Niezmienny Bóg

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Awatar użytkownika
Pielgrzym_diakon
Posty: 61
Rejestracja: 12 wrz 2018, 13:19
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: centralna Polska
O mnie: Uratowany od drugiej śmierci dzięki łasce
Gender: Male
Kontaktowanie:

Niezmienny Bóg

Postautor: Pielgrzym_diakon » 26 paź 2018, 22:52

magda pisze:pielgrzymie_diakonie jak sie określi Boga prawdziwie jaki on jest to nie ma problemu istnienia Boga i zła

Iz 45:7 bw "Ja tworzę światłość i stwarzam ciemność, Ja przygotowuję zarówno zbawienie, jak i nieszczęście, Ja, Pan, czynię to wszystko."

Bóg to nie ciepłe kluchy stale usmiechniety i stale miłośierny i dobry ale też sprawiedliwy i mądry i zaufaj mu on wie co i dlaczego robi mimo ze my tego nie rozumiemy. Zmień tą twoją wizje Boga-ciepłekluchy na prawdę o nim a zniknie problem.


Magdo,

Po pierwsze twierdzenie "teodycea" do którego się odnosisz w wypowiedzi jest określeniem działu teologicznego. Nie ze mną więc proszę kłóć się odnośnie posiadania problemu istnienia Boga i zła tylko do tych ludzi którzy zajmują się tym problemem. Z wikipedii opis donosi, że teodycea to "gałąź teologii zajmująca się problemem, jak pogodzić istnienie dobrego, miłosiernego Boga z istnieniem zła".

Druga kwestia to Twoje stwierdzenie, parafrazując tak jak je rozumiem: "Bóg nie jest stale miłosierny". Stwierdzenie to zawiera pewną dalszą informację - być może nieświadomie. Jeśli Bóg nie jest stale miłosierny, to znaczy, że jest zmienny.

Pozwolę niech w tym miejscu wypowie się Pismo Święte:

"Tak, Ja, PAN, nie zmieniam się, lecz i wy nie przestaliście być synami Jakuba. Od dni waszych ojców odstępowaliście od moich ustaw i nie przestrzegaliście ich. Zawróćcie do mnie, a zawrócę do was - mówi PAN zastępów." (Ml. 3:6-7a)

"Całe dobro, którym można obdarzyć, i wszelki doskonały dar pochodzą z góry, od Ojca światłości. W Nim nie ma żadnej zmienności ani cienia odmiany." (Jk. 1:17)

"Łaskawy i miłosierny jest PAN,
Nieskory do gniewu, szczodry w swojej łasce.
PAN jest dobry dla wszystkich,
A Jego miłosierdzie chroni wszystkie Jego dzieła."
(Ps. 145:8-9)

Jeśli dobrze Ciebie zrozumiałem, Ty użyłaś wersetu z księgi Izajasza żeby pokazać przeciwwagę. Rozumiem, że możesz uważać mnie za osobę, która wierzy w pobłażliwego Boga. Jeśli dobrze rozumiem, to dzieje się tak, ponieważ z Twoich wypowiedzi wynikałoby, że wierzysz w zmiennego Boga. Dlatego też mój wiecznie dobry wygląda jak pobłażliwy.

Po drugiej stronie postawiłaś Bożą sprawiedliwość i mądrość. Pozwól więc, że pokażę Tobie jak ja widzę sprawiedliwość i mądrość Boga na podstawie wersetu który został przez Ciebie zacytowany.

Pierwszy krok który potrzebuję zrobić aby zobaczyć to, czego w tym fragmencie nie widać, to zobaczyć kontekst wersetu. W oderwaniu od kontekstu słowa potrafią stracić na znaczeniu. Kontekstem więc jest list. Listo do Cyrusa. O odbiorcy listu wiemy z późniejszych wersetów. Zaczyna się on wersetem 24 w poprzednim, 44 rozdziale.

"Tak mówi PAN, twój Odkupiciel, twój Stwórca od poczęcia: Ja jestem PAN, Ja czynię wszystko! J sam rozpiąłem niebiosa i rozciągnąłem ziemię - czy ktoś był ze Mną?"
(Iz. 44:24)

Bóg się przedstawia, mówi kto mówi. Dlaczego to takie istotne? Aby to zrozumieć muszę odwołać się do Historii. Postać Cyrusa o której mowa, jest postacią historyczną - Cyrus II zwany Wielkim. Z historii wiemy, że nadał sobie tytuł "króla całego świata" oraz "Król Królów". Nie bez powodu, zjednoczył bowiem perskie plemiona a później podbił Medów stając się "Wielkim królem, królem Medii i Persji". Był więc wielkim władcą.

Fragment który zacytowałaś znajduje się nadal w tym, jak Bóg pokazuje Cyrusowi, że On to już wcześniej zaplanował. Następnie Bóg mówi, że Izrael jest Jego dziełem. Możemy o tym przeczytać w wersecie 11:

"Tak mówi PAN, Święty Izraela, jego Stwórca: Czy chcecie Mnie pytać o przyszłość moich dzieci? Czy chcecie Mi rozkazywać w sprawie dzieła moich rąk?" (Iz 45:11)

Na samym końcu Bóg w trzeciej osobie zwraca się do Cyrusa ze swoim planem dla dzieci, o które przed chwilą walczył.

"On [Cyrus - za przypisem z tłum. Cylkowa] odbuduje moje miasto i wypuści z niewoli mych pojmanych, nie za cenę, za żadną daninę - mówi PAN Zastępów." (Iz 45:13)

I gdzie w tym sprawiedliwość i mądrość? Po pierwsze w tym, że list ten został napisany zanim Cyrus się jeszcze urodził, ponieważ Izajasz prorokował przed pójściem Izraela do Babilonu. Po drugie, w tym, że Bóg posyłając list do Cyrusa doprowadził do wypełnienia proroctwa - o wyjściu Izraela z niewoli Babilońskiej zapowiedzianego u Jeremiasza. Fragment miał więc dotrzeć do konkretnych uszu i to dla nich był przeznaczony. Czy dotarł? Sprawozdanie z tego możemy przeczytać w pierwszych wersetach księgi Ezdrasza:

"W pierwszym roku panowania Cyrusa, króla Persji, po to, aby spełniło się Słowo PANA wypowiedziane ustami Jeremiasza, PAN pobudził Cyrusa, króla Persji, w głębi jego ducha, aby ogłosił postanowienie w całym swoim królestwie, a także przekazał na piśmie, co następuje:
Tak mówi Cyrus, król perski: PAN, Bóg niebios, dał mi władzę nad wszystkimi królestwami ziemi. On też polecił mi, abym zbudował Mu świątynię w Jerozolimie, która leży w Judzie. Kto zatem wśród was należy do Jego ludu, niech Jego Bóg będzie z nim! Niech wyrusza on do Jerozolimy, leżącej w Judzie, i niech buduje tam świątynię PANU, Bogu Izraela. On bowiem, ten w Jerozolimie, jest prawdziwym Bogiem. Każdego więc, kto jeszcze żyje, gdziekolwiek przebywa jako obcy przybysz, niech wesprą ludzie mieszkający wokół niego srebrem, złotem, mieniem i bydłem wraz z dobrowolnymi darami na rzecz świątyni Bożej w Jerozolimie. [...]
Król Cyrus z kolei kazał wydać sprzęty pochodzące ze świątyni PANA, które Nebukadnesar kazał sprowadzić z Jerozolimy i które złożył w świątyni swojego boga."
(Ezd 1:1-4,7)


"Kto bowiem jako niewolnik został powołany w Panu, ten jest wyzwoleńcem Pana. Podobnie kto jako wolny został powołany, jest niewolnikiem Chrystusa." 1 List do Koryntian 7:22

"Odkryłem, że Diakon był prawdziwym misjonarzem, o obliczu raczej smutnym, ożywiającym się kiedy mówił o Bogu. Wtedy jego twarz rozjaśniała się i nie można było powstrzymać go od mówienia. Opowiadał mi o Bogu i człowieku, jego pochodzeniu i historii. Przytaczał przykłady zaczerpnięte z Biblii." - Siergiej Kurdakow, "Przebacz mi Nataszo"
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12466
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Co sie stalo w ogrodzie Eden?

Postautor: magda » 26 paź 2018, 23:53

Pielgrzym_diakon pisze:Bóg nie jest stale miłosierny, to znaczy, że jest zmienny.


To fałszywe załozenie , nie musi byc zmiennym Bogiem tylko stale miłosiernym naprzemiennie ze sprawiedliwym i innymi swoimi cechami a nawet gniewnym stale taki jest a nie zmienny te cech w nim są stałe Bóg nawet jest mściwy, gniewny i to nie znaczy ze jest zmienny taki włąsnie jest stale . Nie mozna odrzucać innych cech Boga o których sam mówi bo nam pasuje właśnie tylko jego miłosierdzie i dobroć , Stwierdzajac ze Bog jest tylko miłością ograbiamy go z wielu innych jego cech , Bóg ma inne dobre cechy np nienawidzi zła i fałszu czyli ma cechę taką ze moze nienawidzieć nie tylko kochać , Bóg to nie ciepłe kluchy tylko zdolne do miłości i niczego więcej. Nie chcę tu dyskutowac w tym temacie bo są tu tacy dyskutanci jak Luba czy Suzuja i szkoda na to czasu zeby tu cokolwiek pisać, takie jest moje zdanie . Co do Cyrusa to każdy wie kto to Cyrus , nie pisz takich oczywistych rzeczy bo to tylko rozwleka posty.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Pielgrzym_diakon
Posty: 61
Rejestracja: 12 wrz 2018, 13:19
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: centralna Polska
O mnie: Uratowany od drugiej śmierci dzięki łasce
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co sie stalo w ogrodzie Eden?

Postautor: Pielgrzym_diakon » 27 paź 2018, 12:16

magda pisze:
Pielgrzym_diakon pisze:Bóg nie jest stale miłosierny, to znaczy, że jest zmienny.


To fałszywe załozenie , nie musi byc zmiennym Bogiem tylko stale miłosiernym naprzemiennie ze sprawiedliwym i innymi swoimi cechami a nawet gniewnym stale taki jest a nie zmienny te cech w nim są stałe Bóg nawet jest mściwy, gniewny i to nie znaczy ze jest zmienny taki włąsnie jest stale . Nie mozna odrzucać innych cech Boga o których sam mówi bo nam pasuje właśnie tylko jego miłosierdzie i dobroć , Stwierdzajac ze Bog jest tylko miłością ograbiamy go z wielu innych jego cech , Bóg ma inne dobre cechy np nienawidzi zła i fałszu czyli ma cechę taką ze moze nienawidzieć nie tylko kochać , Bóg to nie ciepłe kluchy tylko zdolne do miłości i niczego więcej. Nie chcę tu dyskutowac w tym temacie bo są tu tacy dyskutanci jak Luba czy Suzuja i szkoda na to czasu zeby tu cokolwiek pisać, takie jest moje zdanie . Co do Cyrusa to każdy wie kto to Cyrus , nie pisz takich oczywistych rzeczy bo to tylko rozwleka posty.


Mam prośbę do Administracji. Tworzy się z tego oddzielny temat. Jeśli Magda wyrazi zgodę - poprosiłbym o wydzielenie naszych postów do nowego wątku, żeby nie robić w tym miejscu śmietnika. Do Ciebie Magdo mam z kolei prośbę - jeśli chcesz dyskutować dalej - przenieśmy się do innego wątku. Jeśli nie chcesz dyskutować - nie stawiaj się nade mną mówiąc ostatnie zdanie i zamykając mi usta etykietą forum.

Magdo!

To nie założenie że Bóg jest zmienny, tak zrozumiałem Twoją wypowiedź. Dlaczego? Dlatego, że użyłaś wcześniej stwierdzenia, że Bóg nie jest stale miłosierny. Gdybyś napisała w poprzednim stwierdzeniu, że Bóg nie zawsze okazuje miłosierdzie, nie miałbym z tym problemu. Ze stwierdzeniem, że Bóg nie jest stale miłosierny będę dyskutować, ponieważ jest ono w tym przypadku skrótem myślowym. Poza poprawnym zrozumieniem znaczenia tego skrótu myślowego, to stwierdzenie może obrażać Boga. Nie potrafię ocenić i wybrać w jakim znaczeniu Ty akurat go użyłaś jeśli mi o tym nie napiszesz.

Odnośnie tego, że Bóg jest miłością - mam wrażenie, że teraz Ty odwrotnie interpretujesz słowa. Bóg jest miłością, czyli częścią natury Boga jest to, że jest miłością. Bóg nie może zrobić nic sprzecznego ze swoją naturą. My często błędnie widzimy miłość Bożą, ponieważ jest ona zniekształcona w naszych relacjach z ludźmi. Miłość Boga jest doskonała. Odnośnie Boga potrzebuję poruszyć jeszcze jedną kwestię z Twojego postu - kwestię nienawiści. Bóg nienawidzi zła, natomiast nie znalazłem ANI JEDNEGO przykładu żeby Bóg nienawidził człowieka. A dyskutanci w tym temacie są, ponieważ może nie do końca potrafimy się zrozumieć, każdy mówi w swoim języku i niewiele osób próbuje się porozumieć a większość próbuje wcisnąć swoje zdanie? Ja z chęcią pociągnę temat dalej, ale ostrzegam, że nie będę pozwalać na obrażanie Boga w mojej obecności. Nie twierdzę, że wiem o nim wszystko, ale coś wiem, trochę Go poznałem - będę bronił Jego imienia pośród ludzi.

Co do Cyrusa i przydługich postów. Stwierdzenie, że każdy wie kto to Cyrus jest wielkim założeniem. Ja dwa lata temu nie wiedziałem. Czy to znaczy, że nie byłem wśród każdych, czyli nie byłem człowiekiem? Właśnie z tego powodu, że nie wiem co druga strona wie a czego nie wie potrzebowałem napisać o Cyrusie.


"Kto bowiem jako niewolnik został powołany w Panu, ten jest wyzwoleńcem Pana. Podobnie kto jako wolny został powołany, jest niewolnikiem Chrystusa." 1 List do Koryntian 7:22

"Odkryłem, że Diakon był prawdziwym misjonarzem, o obliczu raczej smutnym, ożywiającym się kiedy mówił o Bogu. Wtedy jego twarz rozjaśniała się i nie można było powstrzymać go od mówienia. Opowiadał mi o Bogu i człowieku, jego pochodzeniu i historii. Przytaczał przykłady zaczerpnięte z Biblii." - Siergiej Kurdakow, "Przebacz mi Nataszo"

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości