Sprawa wiary

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Luba
Posty: 243
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: Luba » 07 lis 2018, 20:26

Torcik pisze:Powiedz mi jedno: po co Pan Jezus tyle mówi o swej śmierci? Dlaczego cytował obficie z Prawa i Proroków, które są przecież od Jahwe dane Mojżeszowi?


Chcial dac Zydom do zrozumienia, ze wie o nich wszystko i jeszcze troche...bral przeciez udzial w stwarzaniu czlowieka i znal porzadek prawa, ktoremu poddal sie czlowiek po zlekcewazeniu instrukcji obchodzenia sie z danym mu zyciem.
Prawo nie bylo przeciez przewidziane dla Adama.

Nadal nie mogę się zgodzić z tym, że do Koptów poszedł ktoś tam, bo są na to dowody, że głosił tam ap.Filip na przykład.


Mnie interesuje PRAWDA, a nie jakies dowody na tworzenie kultu krzyza.

I jeszcze, piszesz w wpisie di /Albertusa (chyba), że Mojżesz kazał pozabijać jakieś dziewczynki i jest o tym w Biblii. Nie przypominam sobie tej sytuacji, może więc podasz w jakich wersetach.


To jest chyba w ktorejs krolewskiej, poszukam i ci podam...zdaje sie 1. Kr
I nie przekrecaj moich slow, bo ja nie pisalam "kazal pozabijac" lecz kazal przeznaczyc na ofiare dla Pana.


A o tej garstce ludzi świadomych...to o tym mówisz:" SERCE, UMYSŁ, DNA, ENERGIA, POŁĄCZENIE ENERGETYCZNE WSZYSTKIEGO... https://www.youtube.com/watch?v=305R-XoJU20 :?: :eek:
albo tu: Elen Elijah- proces oczyszczania ciała, umysłu, serca, wcielenia maga, poczucie win. https://www.youtube.com/watch?v=x3FjL5Otylg :?: :eek: ;)


To jest ponizej pasa i nie nadaje sie do komentowania :-D

Acha, jeszcze jedno. Proszę o podanie właściwego Boga, jego Imienia, skoro Jahwe jest be. Już pytałam kilka razy ciebie, ale zbywałaś mnie ogólnikami.


Niczym cie nie zbywalam.
Pisalam, powtarzajac za Synem Bozym, ze objawianie Imienia Boga jest procesem niezakonczonym.
Jednym z Imion Boga jest PRAWDA. Doprowadzeni "do calej PRAWDY" poznamy z pewnoscia pelne Imie Boga :)


Albertus
Posty: 9191
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: Albertus » 07 lis 2018, 20:30

Wszystko, czego dokonuje Bog Ojciec jes DOBRE.

Syn Bozy sam zdecydowal o zyciu w ciele ludzkim, w rzeczywistosci prawa, ktore dla czlowieka oznacza cierpienie i prowadzi do smierci.

Jego zycie bylo zdeterminowane wydawaniem swiadectwa PRAWDZIE, ktora jest podstawa Porzadku przewidzianego przez Ojca dla czlowieka.

Ojciec nie interweniowal, poniewaz szanowal decyzje Syna.

Obaj wiedzieli, ze Ojciec jest Dawca Zycia i ze nie jest to problemem.

Zmartwychwstanie bylo najlepszym dopelnieniem wydanego PRAWDZIE swiadectwa.

Poprzez zycie Syna Bozego na Ziemi poznajemy i Syna i Ojca :)

Caly Bozy plan wyprowadzenia czlowieka z niewoli prawa jest doskonaly i swiadczy o idealnej wspolpracy Syna i Ojca.

Bez tego wspoldzialania nie mielibysmy szans znalezc sie w Nowym Porzadku.

Poza tym, znajac Ich jednosc w milosci, dysponujema wspanialym wzorem do nasladowania :)


Czyli Jezus dobrowolnie pozwolił się ukrzyżować chociaż nie musiał.

Ojciec nie interweniowal, poniewaz szanowal decyzje Syna.


Czy to znaczy że nie mieli zgodności w tej sprawie? Decyzja Syna była inna niż decyzja Ojca?

Albertus, smierc krzyzowa to tryumf klamstwa w rzeczywistosci objetej prawem i zalosna proba wymierzenia sprawiedliwosci (w majestacie tegoz prawa) za bluznierstwo Syna Bozego, ktore to bluznierstwo okazalo sie PRAWDA.

A wiec prawo z Prawda nie maja nic wspolnego, tak jak ciemnosc ze swiatlem :)


Jeśli chodzi o ocenę działań ,z perspektywy ludzkiej sprawiedliwości, ludzi skazujących i krzyżujących Jezusa to oczywiście masz rację.

Czy ktoś twierdził inaczej?

Tylko czy był to rzeczywisty tryumf kłamstwa nad Jezusem i Jego Ojcem?

Oczywiście że nie, bo następuje potem zmartwychwstanie. Nie byłoby zmartwychwstania bez śmierci na krzyżu.

Chrystus wcielony Bóg będący w pełnej jedności z Ojcem wchodzi dobrowolnie w śmierć aby pokazać ludziom prawdziwą miłość Boga do grzeszników.Jeśli tego nie nazwiesz Ofiarą to czym jest Ofiara?

Chrześcijaństwo a w szczególności katolicyzm nie rozumie Ofiary Chrystusa jako śmierci której Bóg Ojciec pragnie dla jakiejś swojej satysfakcji. Bogu żadna ofiara nie jest potrzebna. Ofiara jest potrzebna dla ludzi i dla naszego zbawienia. Jest wypełnieniem Prawa po to aby uwolnić grzesznika od wyroku który wydaje na niego Prawo.Ofiara jest potrzebna po to aby pozbawić mocy i podstawy prawnej oskarżenia którymi oskarżyciel ciągle oskarża nas przed naszym Bogiem.
Ale przede wszystkim Ofiara ta jest po to aby przekonać nas o prawdziwej miłości Boga do nas.

Czy jest chwila kiedy Bóg ukazuje bardziej swoją miłość do ludzi niż chwila śmierci Jego Syna na na krzyżu?

A do czego prowadzi ta miłość? Do uzdrowienia i przemiany człowieka na podobieństwo Jezusa Chrystusa.


2Kor:(1) Mając przeto takie obietnice, najmilsi, oczyśćmy się z wszelkich brudów ciała i ducha, dopełniając uświęcenia naszego w bojaźni Bożej.
Luba
Posty: 243
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: Luba » 07 lis 2018, 21:20

Albertus pisze:
Czy jest chwila kiedy Bóg ukazuje bardziej swoją miłość do ludzi niż chwila śmierci Jego Syna na na krzyżu?

A do czego prowadzi ta miłość? Do uzdrowienia i przemiany człowieka na podobieństwo Jezusa Chrystusa.



No pieknie to ujales, Albertusie :)

Nie da sie tym slowom zaprzeczyc.


Ale przeciez nie dam sobie wmowic, ze katolicy to "uzdrowiona spolecznosc i przemieniona na podobienstwo Jezusa Chrystusa ":-D

Jesli ty tak rozumiesz, to super. To jest cos , co swiadczy o pozytywnach zmianach w procesie rozwoju duchowego :)

"Jedna jaskolka nie czyni jeszcze wiosny" ale ja zapowiada :)


Luba
Posty: 243
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: Luba » 07 lis 2018, 21:40

Albertus pisze:
Czy to znaczy że nie mieli zgodności w tej sprawie? Decyzja Syna była inna niż decyzja Ojca?



Albertus, Ojciec nie podejmowal decyzji w sprawie przyjscia Syna na Ziemie.

Syn sam o tym zdecydowal. Ojciec mial plan, a Syn zgodzil sie wziac udzial w jego realizacji.

17 Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je [potem] znów odzyskać. 18 Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Jan 10, 17



Awatar użytkownika
magda
Posty: 12448
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: magda » 07 lis 2018, 22:10

Luba nie wiesz czy sobie zdajesz sprawę ze to Jezus wybrał Pawła osobiście i że paweł miał Ducha Swietego odmawiając mu apostolstwa i lekceważac Słowa Ducha Bozego który te słowa Pawłowi podawał do napisania popełniasz grzech którego nie można nigdy wybaczyć , Keśli dalej bedziesz to robic mimo ze ci to napisałam to będziesz to robic świadomie i niestety przegrałaś czekasz na ogień a nie na zbawienie. jeszcze masz szanse się nawrócić , ale pamiętaj nie ppełniasz zwykłego grzechu jakie bywaja wybaczane wiec sie zastanów bo ten grzech jest wyjatkowy


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
wybrana
Posty: 839
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: wybrana » 08 lis 2018, 10:00

Luba pisze:Wszystko, czego dokonuje Bog Ojciec jes DOBRE.

Syn Bozy sam zdecydowal o zyciu w ciele ludzkim, w rzeczywistosci prawa, ktore dla czlowieka oznacza cierpienie i prowadzi do smierci.

Jego zycie bylo zdeterminowane wydawaniem swiadectwa PRAWDZIE, ktora jest podstawa Porzadku przewidzianego przez Ojca dla czlowieka.

Ojciec nie interweniowal, poniewaz szanowal decyzje Syna.

Obaj wiedzieli, ze Ojciec jest Dawca Zycia i ze nie jest to problemem.

Zmartwychwstanie bylo najlepszym dopelnieniem wydanego PRAWDZIE swiadectwa.

Poprzez zycie Syna Bozego na Ziemi poznajemy i Syna i Ojca :)

Caly Bozy plan wyprowadzenia czlowieka z niewoli prawa jest doskonaly i swiadczy o idealnej wspolpracy Syna i Ojca.

Bez tego wspoldzialania nie mielibysmy szans znalezc sie w Nowym Porzadku.

Poza tym, znajac Ich jednosc w milosci, dysponujema wspanialym wzorem do nasladowania :)

Bardzo dobrze to ujęłaś.
Albertus, smierc krzyzowa to tryumf klamstwa w rzeczywistosci objetej prawem i zalosna proba wymierzenia sprawiedliwosci (w majestacie tegoz prawa) za bluznierstwo Syna Bozego, ktore to bluznierstwo okazalo sie PRAWDA.

A wiec prawo z Prawda nie maja nic wspolnego, tak jak ciemnosc ze swiatlem :)

Sanhedryn Żydowski nie wierzył Jezusowi, bo co prawda czytali Pisma świadczące o Jezusie, ale nie chcieli przyjąć tej prawdy.
Byli sługami nie Boga, ale sił ciemności. Szatan chciał poprzez ukrzyżowanie Jezusa zniszczyć dzieło Boże, ale Jezus poprzez pokonanie śmierci - odniósł triumf i pokonał szatana. Tym triumfem jest zmartwychwstanie i życie wieczne w niebie dla przyszłych ludzi pragnących iść za Jezusem w światłości. Śmierć krzyżowa była zarówno cierpieniem, ale również zwycięstwem i triumfem Jezusa. Jezus jako Bóg wiedział - jak umrze, ale przyjął tą śmierć z pokorą, bo znał jej znaczenie. W tej ofierze wyrażał swoją pokorę wobec Boga i okazaną miłość dla człowieka.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18463
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: KAAN » 08 lis 2018, 10:30

Najważniejsze jest ofiarowanie Pana Jezusa za wszystkie grzechy, Pan Jezus jest arcykapłanem który sam siebie złożył jako okup za nasz grzech. Zbawienie jest od grzechów

Ewangelia św. Mateusza 1:20 I gdy nad tym rozmyślał, oto ukazał mu się we śnie anioł Pański i rzekł: Józefie, synu Dawidowy, nie lękaj się przyjąć Marii, żony swej, albowiem to, co się w niej poczęło jest z Ducha Świętego.
21 A urodzi syna i nadasz mu imię Jezus; albowiem On zbawi lud swój od grzechów jego.


To był cel przyjścia Pana na ten świat.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12448
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: magda » 08 lis 2018, 18:29

Luba pisze:I jeszcze, piszesz w wpisie di /Albertusa (chyba), że Mojżesz kazał pozabijać jakieś dziewczynki i jest o tym w Biblii. Nie przypominam sobie tej sytuacji, może więc podasz w jakich wersetach.


To jest chyba w ktorejs krolewskiej, poszukam i ci podam...zdaje sie 1. Kr
I nie przekrecaj moich slow, bo ja nie pisalam "kazal pozabijac" lecz kazal przeznaczyc na ofiare dla Pana.


Zainteresował mnie ten wywód Lubej bo to arcyciekawe Mojżesz w ksiedze królewskiej na ale czakam zą znajdziesz . Ja tam nie wiedziałam ze Mojżesz dozył az do ksiąg królewskich ale jak Luba tak twierdzi to moze byc ze i parawda :eek: . No kochaniutka czekam aż mi znajdziesz Mojzesza w księdze królewskiej , taka znajomość Biblii to chylę czoła. A ja głupia myslałam ze umarł zanim weszli do Kananu :cry:


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Torcik
Posty: 445
Rejestracja: 20 sty 2016, 14:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: Torcik » 08 lis 2018, 18:37

magda pisze:
Luba pisze:I jeszcze, piszesz w wpisie di /Albertusa (chyba), że Mojżesz kazał pozabijać jakieś dziewczynki i jest o tym w Biblii. Nie przypominam sobie tej sytuacji, może więc podasz w jakich wersetach.


To jest chyba w ktorejs krolewskiej, poszukam i ci podam...zdaje sie 1. Kr
I nie przekrecaj moich slow, bo ja nie pisalam "kazal pozabijac" lecz kazal przeznaczyc na ofiare dla Pana.


Zainteresował mnie ten wywód Lubej bo to arcyciekawe Mojżesz w ksiedze królewskiej na ale czakam zą znajdziesz . Ja tam nie wiedziałam ze Mojżesz dozył az do ksiąg królewskich ale jak Luba tak twierdzi to moze byc ze i parawda :eek: . No kochaniutka czekam aż mi znajdziesz Mojzesza w księdze królewskiej , taka znajomość Biblii to chylę czoła. A ja głupia myslałam ze umarł zanim weszli do Kananu :cry:

Pociesz sie, ze nie ty jedna "glupia" w tej sprawie...Coz, ja tez , ale z lekkoscia zarzuca mi sie brak znajomosci biblii, bo w innym temacie nie zgodzilam sie strescic piecioksiegu. Skonczylam gadki z Luba bo to strata czasu.


Ateistka - dla tutejszych fundamentalistów.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12448
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: magda » 08 lis 2018, 19:24

No a ja czekam zeby znalazła tego Mojżesza w ks. Królewskiej moze jednak ona ma rację :rotfl: Poza tym luba uzywa takiego jednego zwrotu jak Świadkowie , musiała też troche z nimi studiować i jej się tym nasiąknęło tym"
" nie mielibysmy szans znalezc sie w Nowym Porzadku". to określenie świadków nikt tak nie nazywa Króletwa Bożego czy zycia wieczneego tylko swiadkowie.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Luba
Posty: 243
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: Luba » 08 lis 2018, 20:06

magda pisze:No a ja czekam zeby znalazła tego Mojżesza w ks. Królewskiej moze jednak ona ma rację :rotfl: .


Magdo, 1:0 dla ciebie.

Oczywiscie pomylilam Ksiegi Krolewskie z Ksiega Liczb.

W rozdziale 31 masz bardzo szczegolowy opis poczynan Mojzesza, ktory na ofiare dla Pana przeznaczyl trzydziesci dwie dusze ( z kontekstu wynika, ze chodzi o medianickie dziewczynki, ktore Mojzesz kazal zostawic przy zyciu podczas zemsty na Medianitach).


Luba
Posty: 243
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: Luba » 08 lis 2018, 20:16

magda pisze: Poza tym luba uzywa takiego jednego zwrotu jak Świadkowie , musiała też troche z nimi studiować i jej się tym nasiąknęło tym"
" nie mielibysmy szans znalezc sie w Nowym Porzadku". to określenie świadków nikt tak nie nazywa Króletwa Bożego czy zycia wieczneego tylko swiadkowie.


Co ci sie nie podoba w tym okresleniu ?
Nie mialam pojecia, ze tylko SJ tak nazywaja Porzadek oparty na Prawdzie.

Mnie sie to okreslenie bardzo podoba, bo jest bardzo adekwatne do Nauki Syna Bozego o Krolestwie Bozym.

Jesli SJ posluguja sie ta nazwa to chwala im za to.


wybrana
Posty: 839
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: wybrana » 09 lis 2018, 12:25

Luba, mam do ciebie pytanie.
System religijny jaki ty przedstawiasz - to manicheizm.
Czy możesz odpowiedzieć, czy sama doszłaś do takiej wiedzy? czy przeczytałaś o tym systemie religijnym i stwierdziłaś, że jest ci bliski?
Ja również rozważam częściowe poglądy tego nurtu religijnego.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
Luba
Posty: 243
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: Luba » 09 lis 2018, 13:14

wybrana pisze:Luba, mam do ciebie pytanie.
System religijny jaki ty przedstawiasz - to manicheizm.
Czy możesz odpowiedzieć, czy sama doszłaś do takiej wiedzy? czy przeczytałaś o tym systemie religijnym i stwierdziłaś, że jest ci bliski?
Ja również rozważam częściowe poglądy tego nurtu religijnego.


Wybrana, ja nawet pojecia nie mam o czym ty piszesz.

Nie interesuja mnie zadne, ale to zadne, systemy, ani nurty religijne.

To, co wyznaje pochodzi z mojego wnetrza i rozwija sie pod wplywem mojej osobistej relacji duchowej z Ojcem ,za posrednictwem Syna . Nigdy nie musze sie zastanawiac, co jest Tora Boga ,a co nia nie jest. Jesli moje wnetrze nie protestuje to wiem, ze wskazowka, czy pouczenie , ktore w danym momencie otrzymuje, pochodza z dobrego Zrodla.

Zawsze wiem, kiedy popelnilam blad.
Jesli tylko dopuszcze do glosu moje ego (stara nature, ktora wciaz tkwi w moim ciele), potykam sie...bylo tez tak, ze upadalam duchowo... Zawsze wtedy otrzymuje sygnal z wnetrza mojej istoty ...cos w rodzaju wyrzutu sumienia...Dzieki temu mam mozliwosc korygowac wciaz swoje dzialania z pomoca Ducha Prawdy :)

Dojscie do tego stanu nie jest moja zasluga.
To raczej rezultat pokory wobec Najwyzszego i efekt szczerej,niewymuszonej wspolpracy z Duchem Sw.


wybrana
Posty: 839
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Sprawa wiary

Postautor: wybrana » 09 lis 2018, 13:49

Luba, dziękuję ci za odpowiedź.
Ja o dziwo przeczytałam o systemie religijnym - zaratusztrianizm i widzę tam poglądy, które utworzyły się pierwej w mojej duszy.
Tak jak bym czytała myśli i poglady, które nasuwały mi się prędzej niż o tym przeczytałam.

Według tych wierzeń - Ahura Mazda -(Pan Mądrości) i jego przeciwieństwo Angra Mainju -(Zły Duch) tworzą stale splecioną parę, która toczy z sobą bezustanny bój o władzę nad światem.

Ahura Mazda-(dobry Bóg) pozostając jednością, posiada sześć Amesza Spentów (aw. ameša - nieśmiertelny, spenta - posiadający moc) - emanacji tworzących duchową osnowę świata, zwanych także świetlistymi Istotami. Wraz z nimi tworzy tzw. "Świętą Siódemkę". Ich imiona można rozumieć jako nazwy podstawowych atrybutów Ahury Mazdy i jednocześnie podstawowych cnót, którymi powinien cechować się każdy wyznawca:
Spenta Mainju - najważniejsza z nich - Duch Święty, będący "podstawową substancją" Ahury Mazdy;
Wohu Manah - Dobra Myśl;
Asza Wahiszta - Najlepsza Prawość;
Armaiti - Święte Oddanie;
Chszatra Wairja - Panowanie nad pożądaniem;
Haurwatat - Zdrowie (Doskonałość);
Ameretat - Długie Życie (Nieśmiertelność).

Oprócz tego Ahurze Maździe-(dobremu Bogowi) pomagają Spenta Jaza - czyli całe grono świętych, do których Zaratusztra zaliczył wszystkich ważniejszych bogów z panteonu mazdaizmu, odbierając im jednak atrybut boskości i zrównując ich ze świętymi ludźmi działającymi po śmierci z zaświatów - najważniejszy z nich to Mitra, strzegący bram nieba i wpuszczający tam tylko dusze dobrych ludzi.
Angra Mainju-(zły Bóg) nie posiada takich emanacji jak Ahura Mazda-(dobry Bóg), posiada jednak korpus złych duchów, tzw. Dewów, zwanych w wersji pahlawijskiej demonami, które pomagają mu w dziele zniszczenia. Do kategorii Dewów "wpadają" też automatycznie wszystkie obce bóstwa z innych religii.

Ahura Mazda-(dobry Bóg)jest bogiem, który stworzył świat i wszystko, co w nim dobre. W pierwszym etapie Ahura Mazda poprzez swoje Świetliste Istoty stworzył wszystko oprócz ognia, co trwało siedem dni, po czym pozostawił to w stanie bezcielesnym i wstrzymał upływ czasu aby odpocząć. Była to pierwsza epoka świata. Wszystkie twory Ahury były w tym stanie doskonale statyczne i niezmienne - wszystko doskonałe i na swoim miejscu. Następnie Ahura Mazda stworzył ogień i puścił świat w ruch, uruchamiając upływ czasu i nadając wszystkiemu cielesność. Otworzyło to drogę Angra Maju,- (złemu Bogowi) który natychmiast zaatakował i skaził wszystkie 7 tworów Ahura Mazdy. Zaatakował ziemię, tworząc pustynię, zasolił wodę w morzach, przebił południową stronę nieba, spowodował więdnięcie roślin, śmierć pierwszego byka oraz pierwszego człowieka, a na koniec "popsuł" nieskalaną czystość ognia, tworząc dym. Od tego czasu zaczęła się druga epoka - epoka "zmieszania" - walki dobra ze złem, w której obecnie żyjemy. Pod koniec tej epoki nastanie czas sądu ostatecznego, kiedy to Ahura Mazda-(dobry Bog) zstąpi osobiście na ziemię, oddzieli dobro od zła i ustanowi z powrotem doskonały porządek, jednak z zachowaniem czasu, ognia i cielesności. Nastanie wtedy trzecia epoka, epoka Królestwa Bożego na ziemi.

Dusze ludzi po śmierci tracą do dnia sądu ostatecznego swoją cielesność i wędrują przez "Most Dzielący" (Czinwat) do piekła, czyśćca lub nieba. Na moście, u wrót nieba, stoi Mitra, który dzierży w swoich rękach szale sprawiedliwości, na których są ważone dobre i złe uczynki, myśli i słowa. Gdy dobro przeważa nad złem w życiu danej duszy - trafia ona do nieba, gdzie może spokojnie oczekiwać na dzień sądu ostatecznego, kiedy to z powrotem uzyska cielesność i wróci na ziemię, aby powiększyć grono "sprawiedliwych". Gdy zło przeważa nad dobrem - dusza jest strącana do piekła, z którego już nigdy nie wyjdzie i będzie pod kontrolą Angra Mainju-(złego Boga)cierpiała nieskończone męki. Gdy szale się doskonale równoważą - dusza trafia do krainy umarłych, stając się szarym cieniem, nie mogącym czuć radości ani smutku.

Wszyscy ludzie, którzy kiedykolwiek żyli, mają zmartwychwstać, sprawiedliwi i grzeszni. Rozpoznają znajomych, krewnych, rodziców i dzieci. Na wielkim zebraniu wszyscy ujrzą swoje uczynki, dobre i złe. Następnie ma nastąpić rozdzielenie dobrych od złych, zbawieni trafią do nieba, a potępieni ponownie do piekła. Zostanie odprawione nabożeństwo, zbawionym będzie dany do wypicia napój z haomy dającej nieśmiertelność.

W etyce zarausztriańśkiej człowiek jest dziełem Ahury Mazdy,-(dobrego Boga) ma jednak wolną wolę i może zdradzić swojego stwórcę, stając po stronie sił zła. Z natury człowiek jest jednak dobry i jego powołaniem jest stanąć do walki ze złem w szeregach popleczników Ahury Mazdy-(dobrego Boga). Lapidarnie nakazy zaratusztraizmu określa formuła: humata, huchta, hwareszta - dobre myśli, dobre słowa, dobre uczynki.


W etyce zaratusztrianizmu nie występuje pojęcie grzechu, ale zastępuje je pojęcie "zbrukania". Dusza człowieka może ulec zbrukaniu poprzez kontakt z "brudnymi" tworami Angra Mainju-(złego Bog) Silnie zbrukana dusza przejdzie w końcu na stronę sił zła i po śmierci zostanie strącona do piekła. Obowiązkiem człowieka jest zatem dbanie o swoją czystość duchową. Obejmuje to unikanie nieczystych myśli, nieczystego pokarmu i nieczystych ludzi.

Te zasady wiary, są mi bardzo bliskie.
Judaizm również czerpał wiedzę z tej pierwotnej religii.
Jest ona bardzo podobna do chrześcijaństwa, chociaż trochę w zmienionej wersji.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości