Kto pelni wole Ojca ?

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Luba
Posty: 203
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 16 paź 2018, 11:39

KAAN pisze:A w co ty wierzysz? Gdzie jest twój autorytet?


Ja wierze tylko Slowu Boga i Jego Syna. Nie mam zadnych innych autorytetow.

Nie wierze ludziom. Nikomu. Nawet bohaterom biblijnym.

Dzieki Slowu ucze sie jednak kochac wszystkich ludzi...nawet ciebie, KAAN :)

Po zaprawie swiatowej, w postaci "chrzescijanskiego" prania mozgu na przerozne sposoby, staje sie "przebiegla jak waz i pokorna jak golebica" :)

KAAN, to naprawde dziala :)


Noemi
Posty: 1497
Rejestracja: 23 sty 2011, 18:00
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Noemi » 16 paź 2018, 13:15

Torcik pisze:Zabawne wnioski. O samochód, powiadasz? A może o zdrowie dla jedynego dziecka, chorego śmiertelnie? Powiedz takie coś rodzicom na oddziałach onkologii dziecięcej, chociażby.

wyciągasz błędne wnioski z każdej wypowiedzi która nie jest zgodna z twoim założeniem -przykre


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17939
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: KAAN » 16 paź 2018, 18:13

Luba pisze:
KAAN pisze:Pewność jest elementem wiary chrześcijańskiej; przeciwieństwem tego jest zwątpienie - tragiczny stan człowieka nie mającego oparcia w Bogu i bez nadziei. Bez pewności nie ma pełnego zaufania Zbawicielowi, nie ma radości oczekiwania obietnic Bożych.

KAAN, ale ta pewnosc ma wynikac z "poznania Boga i Jego Syna" a nie z wiary,....
Poznanie jest pochodną wiary a nie odwrotnie, poznanie jest czymś więcej niż dowiedzenie sie o istnieniu, poznanie jest drogą uświęcenia. Gnostycyzm który wyznajesz jest zaprzeczeniem prawdy Słowa Bożego.
"Ukrzyzowany Chrystus" nie jest przeciez "prawdziwym Bogiem", ktorego mamy poznac, aby otrzymac zycie wieczne.
Mam nadzieje, ze sie z tym zgodzisz, KAAN.
Nie zgodzę się, Pan Jezus zawsze był prawdziwym Bogiem, nigdy nie zaczął być Bogiem i nigdy nim nie przestał być.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Luba
Posty: 203
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 16 paź 2018, 19:00

KAAN pisze:
Luba pisze:"Ukrzyzowany Chrystus" nie jest przeciez "prawdziwym Bogiem", ktorego mamy poznac, aby otrzymac zycie wieczne.
Mam nadzieje, ze sie z tym zgodzisz, KAAN.
Nie zgodzę się, Pan Jezus zawsze był prawdziwym Bogiem, nigdy nie zaczął być Bogiem i nigdy nim nie przestał być.


Syn Bozy zaczal byc Boska Istota w chwili "zrodzenia" z jednosci Ojca i Ducha Sw., czyli Boga.

Nawet faryzeusz Pawel o tym wiedzial:


5 Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek:
Ty jesteś moim Synem,
Jam Cię dziś zrodził

I znowu:
Ja będę Mu Ojcem,
a On będzie Mi Synem
6 Skoro zaś znowu wprowadzi Pierworodnego na świat, powie:
Niech Mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży! (hebr. 1, 5)

Na czas bycia czlowiekiem zrezygnowal jednak z bycia Istota Boska, a wiec przestal Nia byc. Nigdy jednak nie przestal byc pierworodnym Synem Bozymm, co potwierdza opisana w Biblii sytuacja Jego chrztu w Jordanie.


Podawaj , prosze, jakies argumenty jesli podwazasz to, co pisze.

Sam twoj autorytet nie wystarczy, niestety :)


Awatar użytkownika
Pielgrzym_diakon
Posty: 37
Rejestracja: 12 wrz 2018, 13:19
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: centralna Polska
O mnie: Uratowany od drugiej śmierci dzięki łasce
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Pielgrzym_diakon » 16 paź 2018, 21:58

Przeemek pisze:
Pielgrzym_diakon pisze:@KAAN,

Czy byłbyś w stanie wziąć odpowiedzialność za czyjąś traumę po poddaniu się złej władzy przez to co piszesz? Skąd moje pytanie? Moje pytanie wynika z mojego życiowego doświadczenia. Spierając się o słowa w temacie wiara-pewność możesz komuś zrobić krzywdę. Dlaczego?

Jako młody chłopak wiedziałem, że Bóg jest i jest dobry. Innej wersji nie brałem pod uwagę. Zły bóg mnie nie interesował. Jednak chodząc do kościoła (protestanckiego) regularnie słyszałem, że muszę uwierzyć. Muszę uwierzyć. Muszę uwierzyć.

Słowo "wiara" jest tak popularne i używane w wielu kontekstach. Nie wiem jak inni, ale ja niestety przez wiele lat życia znałem tylko jedną definicję - niepełna pewność. Wierzymy bowiem w coś czego nie jesteśmy pewni. Jeśli jesteśmy pewni, to wiemy. Tak definiuje słowa większość rzeczywistości w której żyjemy.

.....

Teraz jestem po ponad dwóch latach leczenia siebie. Jednak teraz też wiem, że mogę wiedzieć. Nie muszę opierać się tylko na wątpliwościach. Moim oparciem może być PRAWDA.

.....

Pewność, pewność. Niesamowicie pasuje to do definicji z listu do Hebrajczyków. Pasuje również do wielu innych fragmentów Biblii. Dlaczego więc nasza wiara jest niepewnością tego czego się spodziewamy, przeświadczeniem, że może jest coś poza tym co widzimy?

Takiej wiary nie jestem w stanie już kupić. Kupiłem, zjadłem i zatrułem się. Teraz leczę się u boku Jezusa z tego co kiedyś słyszałem, że jest Jego nauką. Szanujmy więc proszę siebie nawzajem. Nie każdy musi myśleć tak samo jak ja. Nie każdy musi myśleć jak Ty.


Wiara to nie jest opieranie się na wątpliwoaściach, wiara jest czymś co jest rzeczywiste i prawidziwe, o tym właśnie mówi rozdział (Hbr11), do którego zapewne nawiązałeś. Sam przyznałeś, że znałeś "kontekst" wiary, więc może nie znałeś takiego kontekstu o jakim naucza nas Bóg w Biblii.


Wiara jest przekonaniem/dowodem:
"Wiara natomiast jest podstawą spełnienia się tego wszystkiego, co jest treścią nadziei; przekonaniem o prawdziwości tego, co niewidzialne."(Hb11:1)

Wiara ma "filary":
"(2) Dzięki wierze pojmujemy, że wszystko, co istnieje w czasie i przestrzeni, zostało ukształtowane słowem Boga, tak że to, co widzimy, nie powstało z rzeczy widzialnych."(Hbr11: 2)

"......kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje ......"(Hbr11: 6)



A więc wiara jest też synonimem ufności i nadziei. Nawróceni na Chrystusa i Boga, mają prawo do nadzieji, która jest oczekiwaniem już na otrzymane zbawienie i życie wieczne z Jezusem:
"(23) Lecz nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, i my również całą istotą swoją wzdychamy, oczekując <przybrania za synów> - odkupienia naszego ciała. (24) W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której [spełnienie już się] ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać tego, co się już ogląda? (25) Jeżeli jednak, nie oglądając, spodziewamy się czegoś, to z wytrwałością tego oczekujemy." (Rz8)

"(12) Nadto także Izajasz powiada: Przyjdzie potomek Jessego, powstanie Ten, który ma rządzić poganami, w Nim poganie pokładać będą nadzieję. (13) A Bóg, [dawca] nadziei, niech wam udzieli pełni radości i pokoju w wierze, abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję."(Rz15)

A na co możesz mieć nadzieję? w której to właśnie masz pewność, że sie z stanie?
"(1) Teraz jednak dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, nie ma już potępienia. (2) Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci. " (Rz8)

Przykłady na czym to polega też są opisane w Biblii:
" (8) Przez wiarę usłuchał Abraham, gdy został powołany, aby pójść na miejsce, które miał wziąć w dziedzictwo, i wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie."(Hbr11: 8)

A więc jeżeli szczerze się nawrócisz na Boga(uwierzysz) i decydujesz sie za nim podążać, to życie chrześcijanina wygląda trochę jak u Abrahama. Oddajesz je całkowicie Chrystusowi i Bogu, nie wiesz dokąd idziesz, ale ufasz i masz nadzieję że On ciebie poprowadzi. Czasem wylądujesz na pustyni i będziesz mieszkał w namiocie, ale ostatecznie trafisz do miejsca gdzie Bóg da ci wieczny pokój i zatroszczy się o wszystkie twoje potrzeby.

Ponieważ:
"(6) Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu;......."(Hbr11)

A Bóg:
"......nagradza tych, którzy go szukają."(Hbr11)

Wiec możesz mieć pewność, że jak wierzysz w Boga, to spełni On to o co go poprosisz. Tylko będzie to w Jego określony sposób i przez Boga określonym czasie. Tak jak obietnica dana Abrahamowi, Czy Noemu - który czekał ponad 100 lat (a nie wiedział jak długo będzie musiał czekać) na nią w nadziei i wiara jego się nigdy nie zachwiała.


Mam wrażenie, że zostałem lekko niezrozumiany. Wiem czym jest wiara i jestem w stanie zgodzić się z wszystkimi fragmentami które zostały wymienione. Pod warunkiem, że słowo "nadzieja" też zostanie użyte zgodnie z definicją Biblijną a nie z definicją psychologiczną. Nie mniej jednak odnoszę wrażenie, że niepotrzebnie zacinamy się na sporze o słowa. Słowa są tylko "ubiorem treści myśli". W treści mam wrażenie w pełni jesteśmy się w stanie zgodzić, chociaż czasem mówimy o różnych tematach. Jednak używamy też innych pojęć. Skąd o tym wiem? Bo jak już wspomniałem, przez radykalizm w warstwie słownej w kościele poznałem złe treści. Bóg mnie od tego uwolnił, ale była to droga przez ciemną dolinę. Nie chcę nikomu na siłę wpychać, że robi to celowo, jednak radykalizm słowny zabija wiarę. Tak jak u mnie zabił prawdziwą wiarę, codzienne chodzenie z Jezusem. Nie tłumaczenie słów było w stanie zabić i sprowadzić całą moją wiarę do rutyny. Z tego powodu proszę o wysłuchanie mojego głosu jako osoby która doświadczyła tego na własnej skórze. Chyba, że moje doświadczenie jest poddane w wątpliwość. Wtedy zapraszam, do wyjaśnienia wątpliwości. Nie jestem z resztą pierwszą osobą która dokonała tego odkrycia. Zakończę cytatem Bonhoeffera, mówiącym w podobnym tonie lecz z innej strony.

"Nie jest naszą rzeczą przepowiadać, kiedy przyjdzie dzień — lecz ten dzień przyjdzie, w którym znów ludzie zostaną powołani do wymawiania Słowa Boga, do wymawiania Go tak, że świat będzie się od tego zmieniał i odnawiał. Będzie to język nowy, może całkiem niereligijny, lecz wyzwalający i odkupiający, tak jak mowa Jezusa, która przerażała ludzi, lecz przecież podbijała ich też swoją mocą. Będzie to język nowej sprawiedliwości i prawdy, język głoszący pokój Boga z ludźmi i bliskość Bożego królestwa"


"Kto bowiem jako niewolnik został powołany w Panu, ten jest wyzwoleńcem Pana. Podobnie kto jako wolny został powołany, jest niewolnikiem Chrystusa." 1 List do Koryntian 7:22

"Odkryłem, że Diakon był prawdziwym misjonarzem, o obliczu raczej smutnym, ożywiającym się kiedy mówił o Bogu. Wtedy jego twarz rozjaśniała się i nie można było powstrzymać go od mówienia. Opowiadał mi o Bogu i człowieku, jego pochodzeniu i historii. Przytaczał przykłady zaczerpnięte z Biblii." - Siergiej Kurdakow, "Przebacz mi Nataszo"
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17939
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: KAAN » 17 paź 2018, 00:31

Luba pisze:
KAAN pisze:
Luba pisze:"Ukrzyzowany Chrystus" nie jest przeciez "prawdziwym Bogiem", ktorego mamy poznac, aby otrzymac zycie wieczne.
Mam nadzieje, ze sie z tym zgodzisz, KAAN.
Nie zgodzę się, Pan Jezus zawsze był prawdziwym Bogiem, nigdy nie zaczął być Bogiem i nigdy nim nie przestał być.
Syn Bozy zaczal byc Boska Istota w chwili "zrodzenia" z jednosci Ojca i Ducha Sw., czyli Boga.
Zrodzenie dotyczy tylko ciała, Syn jest wieczny, jest stworzycielem, tym samym Bogiem co Ojciec, jest JHVH.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Luba
Posty: 203
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 17 paź 2018, 07:50

KAAN pisze:
Luba pisze:
KAAN pisze:Nie zgodzę się, Pan Jezus zawsze był prawdziwym Bogiem, nigdy nie zaczął być Bogiem i nigdy nim nie przestał być.
Syn Bozy zaczal byc Boska Istota w chwili "zrodzenia" z jednosci Ojca i Ducha Sw., czyli Boga.
Zrodzenie dotyczy tylko ciała, Syn jest wieczny, jest stworzycielem, tym samym Bogiem co Ojciec, jest JHVH.


Spojrz jeszcze raz na cytowany fragment i zwroc uwage na zawarta w nim chronologie.

"Zrodzenie" dotyczy Ducha, a dopiero pozniej "Pierworodny " zostaje "wprowadzony w swiat".

To oczywiscie nie wyklucza faktu, ze Syn jest (Wspol)Stworzycielem i zyje zyciem wiecznym.

Zdecyduj sie na cos, KAAN....Albo traktujesz Biblie wg sola scriptura , albo stosujesz wolnoamerykanke.

Prosze ponownie o argumenty biblijne na poparcie twojego stanowiska, ze Syn Bozy to JHVH narodzony w betlejemskiej stajence :)


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17939
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: KAAN » 17 paź 2018, 09:49

Luba pisze:
KAAN pisze:
Luba pisze:Syn Bozy zaczal byc Boska Istota w chwili "zrodzenia" z jednosci Ojca i Ducha Sw., czyli Boga.
Zrodzenie dotyczy tylko ciała, Syn jest wieczny, jest stworzycielem, tym samym Bogiem co Ojciec, jest JHVH.
Spojrz jeszcze raz na cytowany fragment i zwroc uwage na zawarta w nim chronologie.
W nim nie ma chronologii w istocie Boga, jest stwierdzenie faktu, że Pan Jezus przyszedł na świat w ciele w pewnym określonym punkcie historii świata. Syn był od zawsze. Przeczytaj cały pierwszy rozdział z Hbr.
"Zrodzenie" dotyczy Ducha, a dopiero pozniej "Pierworodny " zostaje "wprowadzony w swiat".
Nie ma tam takiego przesłania.
To oczywiscie nie wyklucza faktu, ze Syn jest (Wspol)Stworzycielem i zyje zyciem wiecznym.
Wyklucza, bo według twojej ideologii chronologia się nie zgadza.
Zdecyduj sie na cos, KAAN....Albo traktujesz Biblie wg sola scriptura , albo stosujesz wolnoamerykanke.
Ja czytam Biblię dosłownie, ty stosujesz filozofię gnostycką.
Prosze ponownie o argumenty biblijne na poparcie twojego stanowiska, ze Syn Bozy to JHVH narodzony w betlejemskiej stajence :)


Hbr 1:8 Lecz do Syna: Tron twój, o boże, na wieki wieków, Berłem sprawiedliwym berło Królestwa twego.
9 Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość: Dlatego namaścił cię, o Boże, Bóg twój olejkiem wesela jak żadnego z towarzyszy twoich.
10 Oraz: Tyś, Panie, na początku ugruntował ziemię, I niebiosa są dziełem rąk twoich;


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Luba
Posty: 203
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 17 paź 2018, 11:17

KAAN pisze:
Hbr 1:8 Lecz do Syna: Tron twój, o boże, na wieki wieków, Berłem sprawiedliwym berło Królestwa twego.
9 Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość: Dlatego namaścił cię, o Boże, Bóg twój olejkiem wesela jak żadnego z towarzyszy twoich.
10 Oraz: Tyś, Panie, na początku ugruntował ziemię, I niebiosa są dziełem rąk twoich;


Ten fragment nie wyklucza, a wrecz potwierdza Prawde o tym, ze Syn Bozy mial poczatek.

Zajecie miejsca na Boskim Tronie Ojca z berlem sprawiedliwosci nastapily rowniez dopiero po zmartwychwstaniu.

Zreszta przytaczasz tu dalszy ciag fragmentu, ktory ja juz przytoczylam, a ktory zaprzecza twoim tezom .


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17939
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: KAAN » 17 paź 2018, 11:24

Luba pisze:
KAAN pisze:
Hbr 1:8 Lecz do Syna: Tron twój, o boże, na wieki wieków, Berłem sprawiedliwym berło Królestwa twego.
9 Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość: Dlatego namaścił cię, o Boże, Bóg twój olejkiem wesela jak żadnego z towarzyszy twoich.
10 Oraz: Tyś, Panie, na początku ugruntował ziemię, I niebiosa są dziełem rąk twoich;
Ten fragment nie wyklucza, a wrecz potwierdza Prawde o tym, ze Syn Bozy mial poczatek..
Nie, fałszywy wniosek.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Luba
Posty: 203
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 17 paź 2018, 11:30

KAAN pisze:
"Zrodzenie" dotyczy Ducha, a dopiero pozniej "Pierworodny " zostaje "wprowadzony w swiat".
Nie ma tam takiego przesłania.


Jak to nie ma ?

A to co jest :

5 Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek:
Ty jesteś moim Synem,
Jam Cię dziś zrodził
I znowu:
Ja będę Mu Ojcem,
a On będzie Mi Synem
6 Skoro zaś znowu wprowadzi Pierworodnego na świat, powie:
Niech Mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży! (hebr. 1, 5)
................?


Pawel pisze, ze( Bog) wprowadza PIERWORODNEGO na swiat, a wiec wprowadza Syna, ktory "zrodzony" zostal w niebie jako pierwszy.

Zreszta potwierdzaja ten fakt jeszcze inne fragmenty.

Ale coz...twoja wiara zbudowana jest na jakiejs innej prawdzie , z ktora ja nie zamierzam dalej wojowac :->


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17939
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: KAAN » 17 paź 2018, 13:45

Luba pisze:
KAAN pisze:
"Zrodzenie" dotyczy Ducha, a dopiero pozniej "Pierworodny " zostaje "wprowadzony w swiat".
Nie ma tam takiego przesłania.


Jak to nie ma ?

A to co jest :

5 Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek:
Ty jesteś moim Synem,
Jam Cię dziś zrodził
I znowu:
Ja będę Mu Ojcem,
a On będzie Mi Synem
6 Skoro zaś znowu wprowadzi Pierworodnego na świat, powie:
Niech Mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży! (hebr. 1, 5)
................?

Pawel pisze...
Podobno Pawła nie uznajesz, to jakim prawem podpierasz się jego osobą? :)
Czytaj co tam napisano; wprowadzenie na świat dotyczy ciała, Pan Jezus stworzył świat, jest wieczny, miał chwałę zanim świat powstał.

Ewangelia św. Jana 17:5 A teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Luba
Posty: 203
Rejestracja: 05 paź 2018, 21:43
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: Luba » 17 paź 2018, 14:33

KAAN pisze:
Podobno Pawła nie uznajesz, to jakim prawem podpierasz się jego osobą? :)

Ja nie, ale ty uznajesz :) dlatego go zacytowalam, podkreslajac, ze nawez on pisze tak, jak jest w istocie, z nadzieja, ze z taka "pomoca" bedzie mi latwiej do ciebie dotrzec.

Czytaj co tam napisano; wprowadzenie na świat dotyczy ciała, Pan Jezus stworzył świat, jest wieczny, miał chwałę zanim świat powstał.


Chodzi o wprowadzenie w ciele na swiat "Pierworodnego", ktory dlatego jest Pierworodny, ze Bog "zrodzil" Go, zanim powstal swiat (Pierworodny z wszelkiego stworzenia)


Ewangelia św. Jana 17:5 A teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał.


Bingo, KAAN. Pierworodny Syn Boga , zrodzony zanim powstal swiat, cieszyl sie w niebie chwala Ojca. Co w tym nadzwyczajnego ? czego tu nie rozumiec ?

Taki Porzadek znamy z Objawienia. Innego nie ma.

Gdyby Syn byl wspolistotny Ojcu, tak jak to wymyslili ojcowie Krk nie moglby byc nazwany pierworodnym.

Ale "ojcowie" wymyslili i teraz mamy wspolistotna Trojce ,zamiast normalnego, objawionego porzadku jaki cechuje Prawde.

Trojca jest wiec mlodsza niz nauki faryzeusza Pawla ,skoro nawet on nie naucza tak, jak Krk i protestantyzm.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17939
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: KAAN » 17 paź 2018, 15:59

Luba pisze:
KAAN pisze:Podobno Pawła nie uznajesz, to jakim prawem podpierasz się jego osobą? :)
Ja nie, ale ty uznajesz :)
Dlatego twój argument jest bez sensu, nie umiesz sobie poradzić z autorytetem Słowa.
Czytaj co tam napisano; wprowadzenie na świat dotyczy ciała, Pan Jezus stworzył świat, jest wieczny, miał chwałę zanim świat powstał.
Chodzi o wprowadzenie w ciele na swiat "Pierworodnego", ktory dlatego jest Pierworodny, ze Bog "zrodzil" Go, zanim powstal swiat (Pierworodny z wszelkiego stworzenia)
Chodzi o to że kompletnie nie rozumiesz co to znaczy "pierworodny"

List do Kolosan 1:15 On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia,
16 Ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i d1a niego zostało stworzone.


Pierworództwo oznacza pozycję władzy a nie chronologię. Rozumiesz to "ponieważ" ? Ponieważ on stworzył a nie jego stworzono.

Ewangelia św. Jana 17:5 A teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał.
Bingo, KAAN. Pierworodny Syn Boga , zrodzony zanim powstal swiat,
Nie ma tego w Biblii wymyśliłaś sobie tą ideologię.
Co w tym nadzwyczajnego ? czego tu nie rozumiec ?
No właśnie nie rozumiesz, tu masz problem. Na tym polega twój gnostycyzm.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 254
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kto pelni wole Ojca ?

Postautor: nan » 17 paź 2018, 16:07

KAAN pisze:Ponieważ w nim zostało stworzone wszystko...

Myślę, że warto dodać, że wszystko znaczy wszystko, jeśli Jezus jest stworzeniem, to łapie się pod to "wszystko", więc skoro wszystko zostało w nim i przez niego stworzone, to Jezus jest stworzony sam w sobie sam przez siebie, co jest oczywiście nielogiczne i pozbawione jakiegokolwiek sensu. Jezus jest tym samym Bogiem co Ojciec.


"Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie."

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Albertus, jwd, Luba i 26 gości