Moje świadectwo uzdrowienia

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
wybrana
Posty: 252
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Mam 55 lat. Jestem matką 3 dorosłych synów. Babcią 2 wnucząt.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: wybrana » 09 lis 2017, 10:24

ZbiMacz, ależ masz absolutną rację. Najważniejsza jest nie nasze ciało, ale stan naszej duszy.
Dlatego napisałam, że gdy komuś ofiarowany jest dotyk Boga poprzez uzdrowienie, to ten dotyk jest dany głównie po to, by pomógł nam się nawrócić. Ten dar nie daje Bóg człowiekowi w nagrodę, ale po to, by on służył dla pogłębienia wiary.
Są osoby, którzy może są dość dobrymi ludźmi, ale nie wierzą. Wiara jest piękna ale zarazem niepojęta.
Tak naprawdę uwierzyć na 100% wcale nie jest łatwo. Są ludzie, co mówią, że wierzę, bo trzeba wierzyć, albo co mówią tak po prostu, chyba musi coś być, bo tak wielu ludzi mówi, że jest.
Tak naprawdę uwierzyć na 100% wcale nie jest łatwo.
Ja doświadczyłam realnego dotyku Boga i teraz wiem na pewno i jestem na 100% pewna, że Bóg jest realny, że jest żywy i prawdziwy. Tą radością pragnę dzielić się na forach z innymi ludźmi, bo wiem, że człowiek bez wiary jest bardzo biedny - chociaż by posiadał wszystkie brylanty świata. Bóg jest naszym życiem i życie z Bogiem daje szczęście, bo Bóg wtedy obdarza nas łaską i nas chroni i często poucza.
Ja nie wszystko rozumiem, ale wiem, że niema większej miłości niż miłość Boża.
Z perspektywy życiowej mogę stwierdzić, że mimo iż ja nie chciałam prędzej za bardzo Boga znać, to Bóg był zawsze przy mnie i mnie wspomagał. Nie nie byłam może złym człowiekiem, ale się nie modliłam, a jeżeli, to tylko w myślach.
Zawsze zazdrościłam ludziom wiary i ją otrzymałam, dlatego pragnę tą radość tego daru przekazać innym ludziom.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
Awatar użytkownika
magda
Posty: 11109
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: magda » 09 lis 2017, 12:21

Czy tą wiarę dało ci padanie w duchu, nawet ne wiesz jaki to duch, jeden ksiądz co ma wątpliwosci jaki to duch , poddał sie temu padaniu i pomodlił się " jeśli to nie jest od ciebie Ojcze to niech ja nie upadnę" i poczuł w miejscu dotyku ciepło i coś co go chciało przewrócić i to z wielką siłą , zawołał Jezusa i to zniknęło i nie upadł i ostrzega ludzi przed tym . Wiarę masz i owszem ale nie w Słowo Boze a we własne wyobrazenia a to wielka róznica.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
ZbiMacz
Posty: 77
Rejestracja: 07 lis 2016, 22:20
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: ZbiMacz » 09 lis 2017, 13:49

Sami księża katolicy w to nie wierzą https://wobroniewiaryitradycji.wordpres ... -modlitwe/


wybrana
Posty: 252
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Mam 55 lat. Jestem matką 3 dorosłych synów. Babcią 2 wnucząt.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: wybrana » 09 lis 2017, 14:34

magda pisze:Czy tą wiarę dało ci padanie w duchu, nawet ne wiesz jaki to duch, jeden ksiądz co ma wątpliwosci jaki to duch , poddał sie temu padaniu i pomodlił się " jeśli to nie jest od ciebie Ojcze to niech ja nie upadnę" i poczuł w miejscu dotyku ciepło i coś co go chciało przewrócić i to z wielką siłą , zawołał Jezusa i to zniknęło i nie upadł i ostrzega ludzi przed tym . Wiarę masz i owszem ale nie w Słowo Boze a we własne wyobrazenia a to wielka róznica.


Magdo, ja mam 56 lat. Wychowałam 3 synów i wiele doświadczyłam w życiu cierpienia i złego. Od 34 lat jestem na rencie inwalidzkiej, więc nie wmawiaj mi ochów i achów, bo ja już zbyt dużo w życiu przeszłam. Zawsze z życiu byłam realistką i byle co i byle kto nie był wstanie mnie zwieść. Jestem również osobą wykształconą i aktywną. Moi synowie mówili, że jestem szpieg doskonały, bo trudno im było cokolwiek przede mną ukryć. Może dzięki temu cała trójka jest po wyższych studiach, są dobrze wychowani i jestem z nich bardzo dumna. Byle co nie jest wstanie mnie zaskoczyć, bo jestem zbyt czujna i mało łatwowierna, dlatego też tak trudno było mi uwierzyć w Boga.

Jeżeli chodzi o moje doświadczenia na tych mszach uzdrawiających, to pojechałam do tego Kościoła n a tą mszę ze zwykłej ciekawości, co tam się dzieje i jak to wygląda. Nie pojechałam po żadne uzdrowienie, bo ja po prostu w to nie wierzyłam.
Gdy byłam tam pierwszy raz, to msza trwała 2 godziny. Tak mnie rwały kolana, że tylko myślałam o tym kiedy ona się skończy. Na koniec mszy chętni wychodziliśmy na środek a ksiądz podchodził i nakłada na głowę ręce. Widziałam jak jedni ludzie upadali a inni nie. Gdy zbliżał się do mnie, to zastanawiałam się, czy mam uklęknąć, bo był marzec i posadzka zimna, a mnie kolana rwały. Pomyślałam trudno, co będzie, to będzie - uklęknę. Ksiądz nałożył na głowę ręce, a ja nic nie poczułam. Wróciłam zawiedzona do ławki. Dopiero w samochodzie z orientowałam się, że ja nie czuję nóg, są takie lekke i nic nie bolą. Bolały co najmniej przez rok w każdy dzień a teraz od tej mszy minęło już 4 lata i ja nie wiem, co to jest ból kolan.
Po pierwszej mszy za miesiąc pojechałam ponownie do tego Kościoła. Gdy na koniec mszy wyszłam na środek i ksiądz nałożył na moją głowę ręce, to zaczęło mnie pchać do tyłu. Starałam się z tym walczyć i za wszelką cenę utrzymać równowagę, by nie upaść, ale poszłam jak długa. Zbyt szybko się podniosłam i nie mogłam zachować równowagi więc szłam jak pijany człowiek i jakaś kobieta mi pomogła i ustąpiła miejsca w ławce.
Gdy na następny miesiąc po raz trzeci pojechałam na taką mszę i wyszłam na nałożenie rąk, to już nie miałam czasu na rozmyślanie, bo od razu przewróciło mnie do tyłu.
W tym momencie się bardzo zlękłam i od tej pory już więcej tam nie pojechałam.
W sumie cieszę się z tego, co doświadczyłam, bo wiem, że takie rzeczy się zdarzają. Jak siła działa przy tych upadkach - nie wiem, ale ona jest i to ogromna. Ci ludzie, co upadają nie udawają i ja się o tym przekonałam. Zaspokoiłam swoją ciekawość i wiem, że jak ktoś jest mało wierzący, to niech sam spróbuje tego doświadczyć, a się przekona, że wiara, to nie wymysł i że to wszystko jest prawdziwe i realne.

Aha i jeszcze jedno Magdo, nie oceniaj mojej wiary, bo Bogiem nie jesteś.
Mogłabym coś w tym temacie więcej napisać, ale niech to będzie moją tajemnicą.
Martw się natomiast o swoją wiarę, bo upadamy ciągle i to niezależnie od własnych głoszonych mądrości.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
Awatar użytkownika
wuka
Posty: 8317
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Protestant
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: wuka » 09 lis 2017, 14:59

@wybrana
A ja ci dziękuję, że się podzieliłaś z nami tym doświadczeniem. Chyba najważniejsze jest to, że twoja wiara się umocniła. No i oczywiście chwała Bogu za zdrowe nogi.
Mnie by się na kręgosłup takie coś przydało, bo nie wyrabiam już czasami.
w ogóle to mam taką nieśmiałą prośbę. Jeśli ktoś, ktokolwiek pisze swoje świadectwo, to raczej pozostali czytelnicy nie powinni krytykowac przeżyć innej osoby. Widzimy bogactwo łask. Bóg działa naprawdę różnie i bardzo indywidualnie.
Jeden nosi swoje ciężary latami, czasem do końca życia, a drugi doświadcza uzdrowienia i chwali Pana. Jakie to ma znaczenie czy w kościele takim czy owakim?
Tu chcę zaznaczyć, że odcinam się od wszelkich tzw.:"szkół uzdrawiania, prorokowania itp."Bo w takie dziwy to raczej nikt rozsądny nie wierzy. Bóg daje dary komu i jak chce i żadne szkoły tu nie pomogą.


"Kochaj wszystkich, ufaj nielicznym, nie krzywdź nikogo." W.Szekspir
Awatar użytkownika
magda
Posty: 11109
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: magda » 09 lis 2017, 17:05

Moja droga jeśli ktoś twierdzi ze ma wiarę ale nie wirzy słowu Bożemu jeśli to słowo ogałaca z połowy listów i Ewangelii jeśli zarzuca apostołowi który życie oddał za Jezusa i poswiecił mu wszystko że nie jest apostołem a fałszem apostoła uwieżytelnionego przez Piotra to kim ty jesteś i jaka jest twoja wiara owszem wierzysz ze istnieją sprawy ponad cielesne ale jaki toba kieruje duch na pewno nie ten co a\postołów. Zawróć z tej drogi odrzucania co świete a czerpania wiary niewiadomych źródeł, jesteś na złej drodze. a nie zaimponujesz mi cieżkim zyciem. bywałam w sytuacjach w których na samą o nich myśl miałabyś pełniutkie galoty , mieszkałam w kraju gdzie rzadziła hunta wojskowa i tez nawwt w wojnę tam byłam dzieci tez mam i tez dobrze ich wychowłam , wykształceniem tez mi nie zaimponujesz a wiesz czym bys mi zaimponowała gdybys sie nawróciła i powiedziała

2Tm 3:16 bw "Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,"

Nie obrażając apostołów , nie odrzucajac wedłóg swojego widzimisie różnych jego kawałków tak bez tej pychy ze znasz prawde a apostoł Paweł to fałsz jak bysś okazała pokorę wobec Słowa Bozego. Na razie mi niczym nie imponujesz a co do wieku to mam 65 lat


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
wybrana
Posty: 252
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Mam 55 lat. Jestem matką 3 dorosłych synów. Babcią 2 wnucząt.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: wybrana » 09 lis 2017, 17:20

Magdo, ale zwróć uwagę, że te słowa Apostoł Paweł napisał sam w liście do Tymoteusza. Pisał tak chcąc uwiarygodnić swoje listy, że są prawdziwe i niepodważalne. W ten sposób pragnął uwiarygodnić swoje nauczanie.
Ja nie osądzam Apostoła Pawła, bo sądzę, że pragnął czynić wszystko na chwałę Pana. Ale nie powinien określać swojej nauki jako całkowicie bezbłędną, bo w ten sposób podkreślił nieomylność człowieka.
Święty i nieomylny był tylko Jezus Chrystus i tylko Jego nauki są święte i nieomylne, a przekazali nam je Apostołowie osobiście przez Boga wybrani, dla których utworzono 12 tronów w niebie.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 580
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: diedmaroz » 09 lis 2017, 17:25

A Judasz będzie na tronie?
Jeśli nie to kto? Maciej? Ale o nim jest w Dziejach, a tam może być błąd, bo pisał je Łukasz, który był uczniem Pawła i nie był naocznym świadkiem.. Osobiście Pan Jezus wybrał też Judasza.
Sama widzisz, że odrzucanie nieomylności Pisma prowadzi do absurdu.


2Tym 2:24-26
A sługa Pański nie powinien wdawać się w spory, lecz powinien być uprzejmy dla wszystkich, zdolny do nauczania, cierpliwie znoszący przeciwności, napominający z łagodnością krnąbrnych, w nadziei, że Bóg przywiedzie ich kiedyś do upamiętania i do poznania prawdy i że wyzwolą się z sideł diabła, który ich zmusza do pełnienia swojej woli.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 11109
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: magda » 09 lis 2017, 19:22

wybrana pisze:Ale nie powinien określać swojej nauki jako całkowicie bezbłędną, bo w ten sposób podkreślił nieomylność człowieka.
Święty i nieomylny był tylko Jezus Chrystus i tylko Jego nauki są święte i nieomylne, a przekazali nam je Apostołowie osobiście przez Boga wybrani, dla których utwo


Wybrana apostoł Paweł był osobiście wybrany przez Jezusa ,miał Ducha Świetego i nauki które podawał nie są jego naukami a naukami Ducha Bozego którego ty odrzucasz, ze go nie ma ze nie działa w ludziach , nie naucza , nie przypomina nauk Jezusa . Odrzucasz wiec Boga

J 14:26 bw "Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem."

1Kor 2:4 bw "a mowa moja i zwiastowanie moje nie były głoszone w przekonywających słowach mądrości, lecz objawiały się w nich Duch i moc,"
1Kor 2:13 bw "Głosimy to nie w uczonych słowach ludzkiej mądrości, lecz w słowach, których naucza Duch, przykładając do duchowych rzeczy duchową miarę."
Dz 19:6 bw "A gdy Paweł włożył na nich ręce, zstąpił na nich Duch Święty i mówili językami, i prorokowali."

Jak widzisz Paweł miał ducha Świetego którego ty tak bardzo zwalczasz i wiedz to:

Rz 8:9 bw "Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego."
Ty właśnie zwalczasz Ducha Bozego którego nauki głosił Paweł i inni pisarze Biblijni więc nie masz Ducha Bozego a prowadzi cię nie wiem jaki duch , ale na pewno inny niż ten którego miał Paweł.

Więc módl sie i pros jakis kościół zeby się za ciebie pomodlili bo jesteś na manowcach z daleka od Boga , nie mozesz uznawać Jezusa odrzucajac Ducha Świetego.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
wybrana
Posty: 252
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Mam 55 lat. Jestem matką 3 dorosłych synów. Babcią 2 wnucząt.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: wybrana » 09 lis 2017, 23:11

Magdo, piszesz,że masz 65 lat, a ja mam wrażenie, że 85, bo ty nic nie rozważasz tylko połykasz wszystko, co przeczytasz.
Apostoł Paweł tak uważał i to jest jego własny osąd.
Już pisałam w sąsiednim temacie, że Apostoła Pawła widzę bardzo pozytywnie. Pragnął nauczać i pragnął, by mu uwierzono. Nawet sam Apostoł Piotr przestrzegał, by rozważać te nauki w Duchu i Prawdzie.
Cokolwiek przeczytasz z nauk Apostoła Pawła, porównuj do nauk głoszonych przez Jezusa Chrystusa. Apostoł Paweł pragnął dobrze nauczać, ale mogła go przy pisaniu listów ponieść własna fantazja, bo był tylko człowiekiem.
Napisał dużo wartościowych myśli, ale są takie, które trudno zrozumieć i zaakceptować. I te właśnie niezrozumiałe myśli są wykorzystywane w nauce KK. Dzieje Apostolskie pisał Łukasz, który był uczniem Apostoła Pawła i który również nie był Apostołem wybranym przez Jezusa. Główne jego wiadomości były ze słyszenia i z tego, co mu też Paweł przekazywał. Też uważam, ze Dzieje Apostolskie pragnął napisać najlepiej jak potrafił.
Pamiętaj Magdo, że szatan pragnął zasiać kąkol również wśród apostołów, bo pragnął zniszczyć Dzieło Boże. Nauka Jezusa Chrystusa jest święta i ona przetrwała, jednak nie wszyscy się nią posilają, bo nawet największy Kościół Katolicki, co przez 2000 lat nauczał z mocą szatańską niszczył ludzi fałszywą szatańską nauką wykluczając Prawdę Objawioną.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
Awatar użytkownika
magda
Posty: 11109
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: magda » 11 lis 2017, 00:07

Ile jest w tobie zła i bezczelnosci ze tak piszesz , Paweł oddał zecie za Jezusa i prawdę którą głosił , nie ponosiła go fantazja bo mał Ducha Bozego którego ty nie masz bo tego nie widzisz ale to ze niczego nie rozumiesz nie upoważnia cie do takiego obrażania Ducj Świetego i jego nauk bo nauki Pawła nie były jego naukami a naukoami pochodzącymi od Boga a ty w swojej zuchwałosci śmiesz krytykowac Boga , cos obrzydliwego tak jak każde działanie djabelskie jak każde obrażanie Biga , Nie odpowiedaj juz na moje posty nie bede rozmawiać z kimś kto tak traktyuje Ducha Bozego.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
wybrana
Posty: 252
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Mam 55 lat. Jestem matką 3 dorosłych synów. Babcią 2 wnucząt.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: wybrana » 11 lis 2017, 15:00

@magdo, już w dziale psychologia i filozofia dałam ci taką odpowiedz, ale dam ci ją i tutaj, abyś przeczytała i przemyślała swoje postępowanie.

Wiesz magdo, czym jest fałszywe narodzenie? Jest tym, że pod przykrywką swojej pobożności sieje się gorszy kąkol niż przed byciem starym człowiekiem. Ty jesteś doskonałym tego przykładem.
Szatan zwiódł Kościół Katolicki i osoby, które to odkryły i odeszły od tego Kościoła uważają, że otrzymały pełną świętość.
Nie zdają sobie sprawę, że swoich zagrożeń, bo właśnie one są największym kąskiem dla szatana. Poprzez zwiedzenie tych osób, szatan może jeszcze więcej zrobić szkód i zniszczyć wiarę w Boga. Taka osoba myśli, że jak będzie aktywnie krytykować Kościół Katolicki, to dla czytających stanie się jeszcze bardziej wiarygodna i czytający będą połykać jej słowa. A jej słowami jest właśnie oskarżanie Boga i Jego dobroci, miłości, piękna. To właśnie czynisz i próbujesz wszystkim wmówić.
Oskarżasz mnie, chociaż ja o Bogu nie powiedziałam nawet jednego brzydkiego słowa, a ty to czynisz ciągle.
Walczysz z każdym piszącym o swoją zwodniczą prawdę. Nie raczyłaś się nawet zapoznać z historią powstawania Biblii, z jej przekładami. Ale ciebie to nie interesuje, wolisz powoływać się na Boga, na Ducha Świętego. Ty nie masz darów Ducha Świętego, bo wnosisz swój jad i zło. Ciągle kogoś oskarżasz. Owocami darów Ducha Świętego są; miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (Ga 5,22).

Jakie ty wydajesz owoce?


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
breath
Posty: 68
Rejestracja: 14 mar 2017, 19:51
wyznanie: Kościół Chrystusowy w RP
O mnie: osiem lat temu nawrocenie i chrzest
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: breath » 11 lis 2017, 15:52

magda pisze:Ile jest w tobie zła i bezczelnosci ze tak piszesz , Paweł oddał zecie za Jezusa i prawdę którą głosił , nie ponosiła go fantazja bo mał Ducha Bozego którego ty nie masz bo tego nie widzisz ale to ze niczego nie rozumiesz nie upoważnia cie do takiego obrażania Ducj Świetego i jego nauk bo nauki Pawła nie były jego naukami a naukoami pochodzącymi od Boga a ty w swojej zuchwałosci śmiesz krytykowac Boga , cos obrzydliwego tak jak każde działanie djabelskie jak każde obrażanie Biga , Nie odpowiedaj juz na moje posty nie bede rozmawiać z kimś kto tak traktyuje Ducha Bozego.

Magdo podziwiam Cie ze tak dlugo wytrzymalas dyskusje z ta osoba.Ale ile mozna.Mnie wciaz zadziwia fenomen istnienia na forum pani ktora zwie sie wybrana a glosi nieprawdopodobne herezje. I moderacja nic na to zgorszenie ktore ta pani sieje. A z wielka swada i bezczelnoscia to robi.Zaprzeczanie natchnieniu przez Ducha Swietego calego Pisma Swietego i odrzucanie listow sw. Pawla jak dla mnie z daleka smierdzi zwiedzeniem pochodzacym od niejakiego Henry Kubika zwodziciela ktoremu udalo sie zwiesc wielu poszukujacych prawdy.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 11109
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: magda » 12 lis 2017, 00:06

Ja za to uważam że to dywersja katolicka i ta pani jest katolicka a uzywa wielu rzeczy między innymi nauk Kubiaka żeby po prostu zasiać zwątpienie w prawdziwosć Biblii bo my pritestanci jeśli zwatpimy w Biblię to przepadlismy i oni tego chcę , sieją tu ateism , przyszła najpierw ta Maria Magdalena i propagowala Lojole i jezuitów nie poszło ludzie sie na to nie nabrali to wysyłaja takich ja ta szczezyja co to ateizm wprowadza i wiarę w Boga podwaza i tego mało dodali wybrana zeby Biblię podważała to jest na 100 procent działalnosć katolicka , Zobacz ja sie np jedni wycofują tak jak Rembov co działał w ten sposób że zabierał ludzom czas gadając jałowo i niszczył jakieś sensowne dyskusje to teraz wysłali takich jak oni i jak sie nie nabierzemy to znów poślą innych dywersantów. Trzeba uważać bo na razie nie udaja protestantów a mize sie tak zdazyc ze przyjdzie jakis taki ze niby protestant i zacznie też coś podkopywać , na razie najłatwiej jest udawać poszukujacego , zagubionego jak ta szczezuja co to nie umie biedactwo uwierzyć niewinnie pyta jak to my wierzymy w Boga a tu przecież wielki wybuch itd. Po prostu uważajmy i też nie pozwólmy sie rozprzestrzeniać naukom takich Kubiaków czy Lojolów.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
wybrana
Posty: 252
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Mam 55 lat. Jestem matką 3 dorosłych synów. Babcią 2 wnucząt.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Moje świadectwo uzdrowienia

Postautor: wybrana » 12 lis 2017, 11:57

@magda, ty jesteś bardziej katolicka niż Rembnow, Maria Magdalena i wszyscy tu piszący. Twoja głoszona herezja przewyższa wszystkich katolików. Stroisz świętą, ale stan twojej duszy jest mizerny. Katolicy chociaż błądzą, ale w tak ostentacyjny i jawny sposób nie oskarżają Boga, a ty to czynisz z premedytacją, i nic cię nie jest wstanie usprawiedliwić.
Posługujesz się opiniami ludzi, a nie patrzysz na to co Boskie. Boskie są przykazania i prawda jaką nauczał Jezus Chrystus. Tą prawdę czytamy w Ewangeliach, które napisali Apostołowie - wybrani i naoczni świadkowie Jezusa. W Ewangeliach czytamy, że Bóg jest miłością i nie ma innej prawdy. Miłość jest piękna, cierpliwa, łagodna, dobra - i taki jest Bóg.
Każdy, kto pisze inaczej występuje przeciw Słowu Bożemu i popełnia herezję i ciężki grzech.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości