Polemika z chrześcijaństwem

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
agnostyczny
Posty: 19
Rejestracja: 10 wrz 2017, 20:59
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: agnostyczny » 10 wrz 2017, 21:25

Przyczyną powstania tego tematu (jak i mojej rejestracji na tym forum) jest zapoznanie się z tematem (przyznaję - z racji długości nieco pobieżne): "Chrześcijanie, bardzo Wam współczuję...". Skłonił mnie on do kilku przemyśleń jak i do postawienia jednego prostego pytania.

Dlaczego uznajecie, że to Biblia jest faktyczną "świętą księgą"? W historii ludzkości powstała masa różnych religii. Wiele z nich istnieje do dzisiaj. Część z nich jest nawet starsza aniżeli judaizm (nie mówiąc już o chrześcijaństwie). Skąd ta pewność, że to właśnie Biblia, a nie Koran, Śruti (czy Smryti), Adi Granth (mógłbym wymieniać i wymieniać) jest słowem Boga?

Tomasz Campanella – "Każda religia uważa tylko siebie za prawdziwą. Religie niechrześcijańskie mają również swoje cuda, swoich męczenników i dłuższą tradycję. Chrześcijanie sądzą, że inne religie są oszustwem, lecz Żydzi, Turcy i poganie to samo utrzymują o chrześcijaństwie".

Dodałbym, że oni również są pewni swojego nawrócenia, doświadczają swojego kontaktu z Bogiem. Wierzą w życie po śmierci (czy też w reinkarnację). Czy nie myślicie, że jedyną przyczyną dla której wierzycie, że Biblia jest Słowem Bożym jest geografia i historia? Konkretnie to, że chrześcijaństwo zostało wprowadzone w naszej części świata przymusem? Tradycją naszych przodków była wiara w zupełnie inne bóstwa. Równie dobrze przyszłe pokolenia mogą wierzyć w innego boga. Przyszłe pokolenia jak i nasi przodkowie też byli pewni, że wierzą w prawdziwego Boga (to z kolei było przyczyną niechęci do "nawrócenia się" Słowian na chrześcijaństwo).

Proszę także o nie podawanie cytatów z Biblii. Każdy z nas może cytować sobie własną księgę twierdząc, że tylko ona jest prawdziwa a inne są "szatańskie", "fałszywe" itd.


Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: diedmaroz » 10 wrz 2017, 21:41

Nie na temat: masz nicka "agnostyczny", a więc chyba jesteś agnostykiem. Mógłbyś mi powiedzieć co to dokładnie znaczy tak swoimi słowami? Nie rozumiem tego tak do końca, w co w ogóle wierzy agnostyk?


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
agnostyczny
Posty: 19
Rejestracja: 10 wrz 2017, 20:59
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: agnostyczny » 10 wrz 2017, 22:05

Wyróżnia się kilka rodzajów agnostycyzmu (jeśli jesteś ciekawa zachęcam do odwiedzenia choćby wikipedii). Dla mnie agnostycyzm to:
- brak definitywnego odrzucenia Boga - agnostycyzm nie jest bowiem jak wiemy ateizmem,
- brak wiary w Boga - nie jestem osobą wierzącą.

Agnostyk nie wierzy więc w Boga. Jego niewiara nie jest jednak związana z ateizmem. Bóg wg agnostyka może istnieć, ale nie ma przesłanek naukowych aby stwierdzić, że tak jest. To chyba taka skrótowa definicja.

Żeby było śmieszniej ... osobiście zastanawiam się nad ideą wiary w formie jakieś siły wyższej, ale upatruje ją raczej w nazwijmy to naturze (we wszystkich procesach naturalnych, w ewolucji), aniżeli w Bogu znanym z tradycyjnych wierzeń.


Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: diedmaroz » 11 wrz 2017, 20:17

Dzięki. To chyba takie sokratejskie "wiem, ze nic nie wiem" ;)

Napisałeś, że mogłaby istnieć siła wyższa, ale nie ma przesłanek naukowych czyli dowodów naukowych. Jednak wiara w pewien sposób wyklucza pewność, myślałeś o tym? Czyli jakby agnostyk nie uwierzy w wiarę, bo nie ma na nią dowodów naukowych.
Jeśli mógłbyś uwierzyć w ewolucję to też jest jakaś wiara, bo osobiście pewnie nie zaobserwowałeś ewolucji czy tam form pośrednich pomiędzy jednym gatunkiem a drugim?


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
zBiblia
Posty: 439
Rejestracja: 22 mar 2017, 18:24
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: zBiblia » 11 wrz 2017, 21:07

Agnostyczny, wszystkie proroctwa spełniły się precyzyjnie. Około 30% Biblii to proroctwa, bardzo zaawansowane niekiedy. Nie pamiętam mądrali, imienia tego historyka, co napisał mniej więcej tak: "Tylko Biblia ma cuda i proroctwa, wyjmijcie to wszystko z Biblii, a stanie się bezwartościowa jak Koran i inne święte księgi".
Natomiast bożek ewolucja to fantastyka naukowa. Przy takiej ilości fauny i flory powinniśmy być świadkami zmian gatunkowych od kiedy ewolucja ma miejsce i jest "rozpoznana" przez Darwina. Na świecie są warstwy geologiczne, w których współczesne formy zwierząt są pod tymi skamielinami, które wyginęły, a niektóre dzisiejsze formy są w warstwach najstarszych w niezmienionej formie... tego się nie dowiesz na racjonaliście, NG, Scientis albo od Dawkinsa, bo to nie są pożądane przez ateistów odkrycia. Ale znajdziesz to na obiektywnych niszowych stronach...


agnostyczny
Posty: 19
Rejestracja: 10 wrz 2017, 20:59
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: agnostyczny » 11 wrz 2017, 21:28

diedmaroz pisze:Dzięki. To chyba takie sokratejskie "wiem, ze nic nie wiem" ;)

Napisałeś, że mogłaby istnieć siła wyższa, ale nie ma przesłanek naukowych czyli dowodów naukowych. Jednak wiara w pewien sposób wyklucza pewność, myślałeś o tym? Czyli jakby agnostyk nie uwierzy w wiarę, bo nie ma na nią dowodów naukowych.
Jeśli mógłbyś uwierzyć w ewolucję to też jest jakaś wiara, bo osobiście pewnie nie zaobserwowałeś ewolucji czy tam form pośrednich pomiędzy jednym gatunkiem a drugim?


Dla mnie ewolucja nie jest kwestią wiary tylko faktów.

Problem z Bogiem jest jednak następujący. Jeśli istniały rzeczywiście, to czy nie lepiej byłoby dać wszystkim dowód na jego istnienie? Czy świat nie byłby lepszy? Wyeliminowanych zostałaby masa wyznań i ich fanatycznych wyznawców. Czy wolnym wyborem nie jest podążanie za Bogiem kiedy wiesz, że istnieje?

Cytaty z Biblii w styli "Błogosławieni Ci, którzy ..." mnie absolutnie nie przekonują. Gdybym był ojcem dziecka z rozbitej rodziny to robiłbym wszystko aby się pokazać dziecku. Nie chciałbym aby jego świadomość mojego jestestwa wiązała się wyłącznie z wiarą w to że gdzieś tam jestem. Nie chciałbym aby prawdę o mnie dziecko poznawało z ksiazki pelnej nienawisci i zemsty Ojca do innych dzieci. Nie chcialbym aby czesc. Moich dzieci wierzylaby w moje istnienie tylko zestrachu. . . . Aby mieczem nawracaly moje dzieci inne dzieci.


Chcialbym aby takie dziecko miałoo możliwość poznania swojego ojca. Aby mógł poznać mój światopogląd. Aby nauczył się na moich błędach. Jak nazwaliśmy ojca, który zostawia swoje dzieci a one czekają w oknie na jego przyjście? Daleko idące porównanie aczkolwiek to głównie dla mnie jest bez sensu. Ewolucja ma zapewne dla Was znacznie bardziej naukowe podstawy aniżeli w niepokalane poczęcie czy Maryję Zawsze Dziewicę.


agnostyczny
Posty: 19
Rejestracja: 10 wrz 2017, 20:59
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: agnostyczny » 11 wrz 2017, 21:31

zBiblia pisze:Agnostyczny, wszystkie proroctwa spełniły się precyzyjnie. Około 30% Biblii to proroctwa, bardzo zaawansowane niekiedy. Nie pamiętam mądrali, imienia tego historyka, co napisał mniej więcej tak: "Tylko Biblia ma cuda i proroctwa, wyjmijcie to wszystko z Biblii, a stanie się bezwartościowa jak Koran i inne święte księgi".
Natomiast bożek ewolucja to fantastyka naukowa. Przy takiej ilości fauny i flory powinniśmy być świadkami zmian gatunkowych od kiedy ewolucja ma miejsce i jest "rozpoznana" przez Darwina. Na świecie są warstwy geologiczne, w których współczesne formy zwierząt są pod tymi skamielinami, które wyginęły, a niektóre dzisiejsze formy są w warstwach najstarszych w niezmienionej formie... tego się nie dowiesz na racjonaliście, NG, Scientis albo od Dawkinsa, bo to nie są pożądane przez ateistów odkrycia. Ale znajdziesz to na obiektywnych niszowych stronach...


Po przecież naukowcy świata stworzyli spisek aby podważyć istnienie Boga. A ty zapewne walczysz z Układem głosząc postulaty kreavjonizmu. Nie powiem z czym mi się to kojarzy.

Kto jest tym autorytetem? Giertych ? Xd


Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: diedmaroz » 11 wrz 2017, 22:12

Wydaje mi się, że Bóg dał dowód na swoje istnienie, a raczej wskazówkę poprzez całe dzieło stworzenia. Świat rządzi się inteligentnymi prawami nie chaotycznymi, jest uporządkowany jak w szwajcarskim zegarku. Kod DNA czy układ słoneczny, budowa organizmów żywych. To pośredni dowód na istnienie Stwórcy obdarzonego geniuszem, inteligencją przewyższającą nasze pojmowanie. Sami nie umiemy nawet wymyślić jak mogły powstać piramidy..
Bóg Ojciec swoich dzieci jest z nimi cały czas, nie zostawił ich sierotami lecz zesłał Pocieszyciela, Ducha Świętego. Oprócz tego mamy też braci i siostry w jednym Ciele, którym jest Kościół.
Osobiście nie wierzę w ewolucję, bo wierzę Biblii.


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
zBiblia
Posty: 439
Rejestracja: 22 mar 2017, 18:24
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: zBiblia » 11 wrz 2017, 22:23

agnostyczny pisze:
zBiblia pisze:Agnostyczny, wszystkie proroctwa spełniły się precyzyjnie. Około 30% Biblii to proroctwa, bardzo zaawansowane niekiedy. Nie pamiętam mądrali, imienia tego historyka, co napisał mniej więcej tak: "Tylko Biblia ma cuda i proroctwa, wyjmijcie to wszystko z Biblii, a stanie się bezwartościowa jak Koran i inne święte księgi".
Natomiast bożek ewolucja to fantastyka naukowa. Przy takiej ilości fauny i flory powinniśmy być świadkami zmian gatunkowych od kiedy ewolucja ma miejsce i jest "rozpoznana" przez Darwina. Na świecie są warstwy geologiczne, w których współczesne formy zwierząt są pod tymi skamielinami, które wyginęły, a niektóre dzisiejsze formy są w warstwach najstarszych w niezmienionej formie... tego się nie dowiesz na racjonaliście, NG, Scientis albo od Dawkinsa, bo to nie są pożądane przez ateistów odkrycia. Ale znajdziesz to na obiektywnych niszowych stronach...


Po przecież naukowcy świata stworzyli spisek aby podważyć istnienie Boga. A ty zapewne walczysz z Układem głosząc postulaty kreavjonizmu. Nie powiem z czym mi się to kojarzy.

Kto jest tym autorytetem? Giertych ? Xd


no faktycznie, ale można się uśmiać... a jakiś poważny argument... poczekaj, załadowałeś taki dowcip, że jeszcze się śmieje... hehe, Giertych, ten katol z dyplomem g... wartym, no jakże, hehehe, jakie to śmieszne...
A na poważnie, to jak nie ma się argumentów agnostyczny, to nawet tak głupi argument jest jakąś wartością, prawda? Bo ci się kojarzy... Skojarz fakty najpierw, a potem wróć z wiedzą.
Diedmaroz ma rację, tylko za łagodna jest dla ciebie. Informacja działająca w przyrodzie obala przypadkowy ewolucjonizm, już na starcie, a w kosmologii nim jeszcze dosłowne nic wybuchło.


agnostyczny
Posty: 19
Rejestracja: 10 wrz 2017, 20:59
wyznanie: Agnostyk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: agnostyczny » 12 wrz 2017, 11:26

diedmaroz pisze:Wydaje mi się, że Bóg dał dowód na swoje istnienie, a raczej wskazówkę poprzez całe dzieło stworzenia. Świat rządzi się inteligentnymi prawami nie chaotycznymi, jest uporządkowany jak w szwajcarskim zegarku. Kod DNA czy układ słoneczny, budowa organizmów żywych. To pośredni dowód na istnienie Stwórcy obdarzonego geniuszem, inteligencją przewyższającą nasze pojmowanie. Sami nie umiemy nawet wymyślić jak mogły powstać piramidy..
Bóg Ojciec swoich dzieci jest z nimi cały czas, nie zostawił ich sierotami lecz zesłał Pocieszyciela, Ducha Świętego. Oprócz tego mamy też braci i siostry w jednym Ciele, którym jest Kościół.
Osobiście nie wierzę w ewolucję, bo wierzę Biblii.


Dlaczego akurat w Biblię?

Powtórzę pierwotną wiadomość.

Dlaczego uznajecie, że to Biblia jest faktyczną "świętą księgą"? W historii ludzkości powstała masa różnych religii. Wiele z nich istnieje do dzisiaj. Część z nich jest nawet starsza aniżeli judaizm (nie mówiąc już o chrześcijaństwie). Skąd ta pewność, że to właśnie Biblia, a nie Koran, Śruti (czy Smryti), Adi Granth (mógłbym wymieniać i wymieniać) jest słowem Boga?

Tomasz Campanella – "Każda religia uważa tylko siebie za prawdziwą. Religie niechrześcijańskie mają również swoje cuda, swoich męczenników i dłuższą tradycję. Chrześcijanie sądzą, że inne religie są oszustwem, lecz Żydzi, Turcy i poganie to samo utrzymują o chrześcijaństwie".

Dodałbym, że oni również są pewni swojego nawrócenia, doświadczają swojego kontaktu z Bogiem. Wierzą w życie po śmierci (czy też w reinkarnację). Czy nie myślicie, że jedyną przyczyną dla której wierzycie, że Biblia jest Słowem Bożym jest geografia i historia? Konkretnie to, że chrześcijaństwo zostało wprowadzone w naszej części świata przymusem? Tradycją naszych przodków była wiara w zupełnie inne bóstwa. Równie dobrze przyszłe pokolenia mogą wierzyć w innego boga. Przyszłe pokolenia jak i nasi przodkowie też byli pewni, że wierzą w prawdziwego Boga (to z kolei było przyczyną niechęci do "nawrócenia się" Słowian na chrześcijaństwo).

Proszę także o nie podawanie cytatów z Biblii. Każdy z nas może cytować sobie własną księgę twierdząc, że tylko ona jest prawdziwa a inne są "szatańskie", "fałszywe" itd.


Polonista01
Posty: 19
Rejestracja: 24 paź 2017, 11:39
wyznanie: Ateista
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: Polonista01 » 24 paź 2017, 13:19

Agnostyczny, jak widzisz polemiki z chrześcijanami nie ma i nie będzie dopóki nie zrozumieją, że wierzą w mity. ;)


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17849
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: KAAN » 24 paź 2017, 14:20

Polonista01 pisze:Agnostyczny, jak widzisz polemiki z chrześcijanami nie ma i nie będzie dopóki nie zrozumieją, że wierzą w mity. ;)
Agnostycy i ateiści nie rozumieją, że nie dostrzegają większej części rzeczywistości. Największym ateistycznym mitem w który wierzą ateiści to nieistnienie Boga.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Polonista01
Posty: 19
Rejestracja: 24 paź 2017, 11:39
wyznanie: Ateista
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: Polonista01 » 24 paź 2017, 15:42

Ciężar dowodu spoczywa na stronie, która postuluje dane twierdzenie; w tym przypadku – na teistach. Tak więc uznanie, że bóg nie istnieje nie jest mitem - jest wynikiem braku dostatecznych dowodów na potwierdzenie mitu, że bóg istnieje.
Błądzisz logicznie.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17849
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: KAAN » 24 paź 2017, 16:29

Polonista01 pisze:Ciężar dowodu spoczywa na stronie, która postuluje dane twierdzenie; w tym przypadku – na teistach.
My byliśmy pierwsi
:) to ateiści zaprzeczają istnieniu Boga, nie byłoby ateistów gdyby nie istnienie teistów. Chcesz wykazać że twoje życie jako ateisty ma sens to udowodnij to. Ja mam swoją wiarę i wiedzę i nie muszę ci nic udowadniać. Chrześcijanin to człowiek który ogłasza prawdę o Panu Jezusie a nie udowadnia jej. Nie jesteśmy "dowodzicielami", ale głosicielami Ewangelii zbawienia. Ty jak nie uwierzysz to pójdziesz do piekła, którego istnienie ogłosił Bóg w Biblii.
Polonista01 pisze: Tak więc uznanie, że bóg nie istnieje nie jest mitem - jest wynikiem braku dostatecznych dowodów na potwierdzenie mitu, że bóg istnieje.
Błądzisz logicznie.
I tu się mylisz, ten mit funkcjonuje tylko w twoim ateistycznym umyśle, dowodów ty żadasz, żeby tobie udowodnić. Żaden wierzący człowiek nie postawił hipotezy, że Bóg istnieje tylko poznał Boga w sposób duchowy. Ateista nie jest zdolny do tego, bo usiłuje sprawy duchowe rozważać metodami materialistycznymi, to tak jak byś pod mikroskopem chciał zmierzyć długość krowiego ogona. Nasza rozmowa o Bogu to tak jak rozmowa z daltonistą o kolorach. Nie mogę ci tego wytłumaczyć albo udowodnić, bo to jest poza zakresem twojego pojmowania i doświadczenia w tym duchowego doświadczenia.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Polonista01
Posty: 19
Rejestracja: 24 paź 2017, 11:39
wyznanie: Ateista
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Polemika z chrześcijaństwem

Postautor: Polonista01 » 24 paź 2017, 18:33

Bardzo mi przykro, że w taki sposób się o mnie wypowiadasz w ogóle mnie nie znając.
Tezą jest wysunięcie hipotezy, że coś w ogóle istnieje. Ateizm jest tylko jej zaprzeczeniem. It’s a pity that You think inside the box.



Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości