Unitariańskie wątpliwości

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Awatar użytkownika
Jeremiasz
Posty: 957
Rejestracja: 19 lip 2010, 20:26
wyznanie: Inne protestanckie
Lokalizacja: Polska
O mnie: Ew.Jana 15,16: "Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem..."
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Jeremiasz » 26 lip 2018, 09:51

Ix12 pisze:
Jeremiasz pisze:
Ix12 pisze:Chociaż istnieje jeszcze wiele innych tekstów, które zdają się wskazy­wać na osobowość Ducha Świętego, to jednak zwykle odnoszą się one do Boga. Wskazuje na to kontekst, który za każdym razem pomaga zrozumieć, o czyim duchu jest mowa. Na przykład, kiedy w Ewangelii Jana czytamy o Pocieszycielu (J 14,16), wyjaśnienie tego, kim on jest, znajduje się w następnych wierszach (w. 17-20), w których m. in. czytamy: ,,Wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie. Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was” (w. 17-18). Z tych słów wynika, że owym Pocieszycielem jest sam Jezus. Chrystus wyjaśnił więc swoim uczniom, że wkrótce On sam – przebywający z nimi – będzie w nich, lecz w duchowym sensie (por. Mt 28,20; 2Kor 3,17; Ga 4,6; Ef 3,17; Ap 2,1). Jak czytamy w Drugim Liście Jana: ,,Kto trwa w [nauce Chrystusowej], ten ma i Ojca, i Syna” (2J 1,9, por. J 14,21.23).

To jest przecież to, w co wierzę! Duch Święty to Jezus (Ew.Jana 14,17), który mieszka w tych, którzy zaprosili Go do swego serca (Efez.3,17).


Żle wierzysz, w biblii nic takiego nie pisze. Duch Święty to moc Boga dzięki której Maria stała się brzemienna - Łuk 1:35, Mat 1:20.

Jezus otrzymał od Ojca Ducha Świętego przy chrzcie.

2 Jana 1:9 Nikt, kto się wysuwa naprzód i nie pozostaje w nauce Chrystusa, nie ma Boga. Kto zaś pozostaje w tej nauce, ten ma zarówno Ojca, jak i Syna.

Z tego wersetu nie wynika że Jezus to Duch Święty.

:) Ty nas wszystkich zwodzisz. Najpierw podajesz cytuję: " Na przykład, kiedy w Ewangelii Jana czytamy o Pocieszycielu (J 14,16), wyjaśnienie tego, kim on jest, znajduje się w następnych wierszach (w. 17-20), w których m. in. czytamy: ,,Wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie. Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was” (w. 17-18). Z tych słów wynika, że owym Pocieszycielem jest sam Jezus. Chrystus wyjaśnił więc swoim uczniom, że wkrótce On sam – przebywający z nimi – będzie w nich, lecz w duchowym sensie (por. Mt 28,20; 2Kor 3,17; Ga 4,6; Ef 3,17; Ap 2,1) "
że Duch Święty, ów Pocieszyciel, to sam Jezus, że wkrótce On sam - przebywający z nimi - będzie w nich. Z czym się zgadzam. Później mówisz, że Duch Święty to nie Jezus tylko moc Boga?


Ix12
Posty: 406
Rejestracja: 14 gru 2016, 13:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Ix12 » 26 lip 2018, 12:39

Jeremiasz pisze:
Ix12 pisze:
Jeremiasz pisze:To jest przecież to, w co wierzę! Duch Święty to Jezus (Ew.Jana 14,17), który mieszka w tych, którzy zaprosili Go do swego serca (Efez.3,17).


Żle wierzysz, w biblii nic takiego nie pisze. Duch Święty to moc Boga dzięki której Maria stała się brzemienna - Łuk 1:35, Mat 1:20.

Jezus otrzymał od Ojca Ducha Świętego przy chrzcie.

2 Jana 1:9 Nikt, kto się wysuwa naprzód i nie pozostaje w nauce Chrystusa, nie ma Boga. Kto zaś pozostaje w tej nauce, ten ma zarówno Ojca, jak i Syna.

Z tego wersetu nie wynika że Jezus to Duch Święty.

:) Ty nas wszystkich zwodzisz. Najpierw podajesz cytuję: " Na przykład, kiedy w Ewangelii Jana czytamy o Pocieszycielu (J 14,16), wyjaśnienie tego, kim on jest, znajduje się w następnych wierszach (w. 17-20), w których m. in. czytamy: ,,Wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie. Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was” (w. 17-18). Z tych słów wynika, że owym Pocieszycielem jest sam Jezus. Chrystus wyjaśnił więc swoim uczniom, że wkrótce On sam – przebywający z nimi – będzie w nich, lecz w duchowym sensie (por. Mt 28,20; 2Kor 3,17; Ga 4,6; Ef 3,17; Ap 2,1) "
że Duch Święty, ów Pocieszyciel, to sam Jezus, że wkrótce On sam - przebywający z nimi - będzie w nich. Z czym się zgadzam. Później mówisz, że Duch Święty to nie Jezus tylko moc Boga?


Jezus przy chrzcie otrzymał od Ojca Ducha Świętego, to znaczy że wcześniej go nie miał. To nie znaczy że sam jest Duchem świętym skoro jego cząstkę otrzymał od Ojca.

Widzę że masz z tym problem. Zobacz Łukasza 1:35 i Mat 1:20 pisze że Maria stała się brzemienna przez Ducha Świętego, ty twierdzisz że Jezus to Duch Święty. W świetle tego faktu to głupia teoria.


Cały czas KAAN na PW straszy banem. Tacy tu są modzi..Poziom najwyżej śmieszny. Trynitarianie tak mają.
Ix12
Posty: 406
Rejestracja: 14 gru 2016, 13:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Ix12 » 26 lip 2018, 12:42

Jeremiasz pisze:
Ix12 pisze:Chodziło mi o głoszenie kiedy przez trzy dni był martwy w grobie.

Jezus został wskrzeszony z umarłych w ciele duchowym, niematerialnym a nie był to jego duch.

Zgadzam się z tym, że Pan, Jezus, został wskrzeszony i jego fizyczne ciało zostało przemienione w duchowe i nie był to jego duch, bo Duch Boga jest nieśmiertelny, nie może umrzeć. Rozchodzi się jednak o to, że głosił ewangelię duchom ludzi umarłych, którzy poginęli w wodach potopu "(19) W nim też poszedł i zwiastował duchom będącym w więzieniu, (20) które niegdyś były nieposłuszne, gdy Bóg cierpliwie czekał za dni Noego,".

Tak więc Jezus umiera, ciało zostaje w grobie, jego Duch, czyli On sam, idzie do szeolu, spotyka tam duchy ludzi którzy zginęli w potopie (1Piotra3,19-20), może im głosić ewangelię, ale milczy, dopiero gdy zmartwychwstaje, wraca do szeolu i wtedy dopiero rozmawia z tymi ludźmi którzy się tam znajdują. Tak uważasz Ix12? Bo ja tak nie uważam.
Myślę że gdy Duch Jezusa trafił do szeolu, to nie zwlekał i nie milczał i jego Duch od razu zaczął głosić ewangelię duchom ludzi których tam spotkał. Dlatego Paweł mówi: Efezjan 4,8-9: Zstąpił do podziemi, aby jeńców wyzwolić i powieść ich ze sobą do samego Nieba.
Efez.4,8-10
"(8) Dlatego powiedziano: Wstąpiwszy na wysokość, Powiódł za sobą jeńców I ludzi darami obdarzył.

(9) A to, że wstąpił, cóż innego oznacza, aniżeli to, że wpierw zstąpił do podziemi?

(10) Ten, który zstąpił, to ten sam, co i wstąpił wysoko ponad wszystkie niebiosa, aby napełnić wszystko."


To oznacza ze wcześniej np. był na Ziemi.. :mrgreen:
Po śmierci zmartwychwstał, a potem przyszedł na ziemię pokazać się wybranym aby uwierzyli w jego zmartwychwstanie po czym wrócił do nieba.


Cały czas KAAN na PW straszy banem. Tacy tu są modzi..Poziom najwyżej śmieszny. Trynitarianie tak mają.
Awatar użytkownika
Jeremiasz
Posty: 957
Rejestracja: 19 lip 2010, 20:26
wyznanie: Inne protestanckie
Lokalizacja: Polska
O mnie: Ew.Jana 15,16: "Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem..."
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Jeremiasz » 26 lip 2018, 19:37

Ix12 pisze:Po śmierci zmartwychwstał, a potem przyszedł na ziemię pokazać się wybranym aby uwierzyli w jego zmartwychwstanie po czym wrócił do nieba.

Według Ciebie, po śmierci zmartwychwstał, przyszedł na ziemię pokazać się wybranym wrócił do Nieba, a później jeszcze raz wrócił do otchłani głosić ewangelię tym którzy się tam znajdują?
Bo przecież nie uważasz, aby głoszenie ewangelii umarłym odbyło się po śmierci Jezusa, a przed jego zmartwychwstaniem, a głoszenie ewangelii duchom ludzi umarłych w czasie potopu miało miejsce (1Piotra 3,18-20).


Awatar użytkownika
Jeremiasz
Posty: 957
Rejestracja: 19 lip 2010, 20:26
wyznanie: Inne protestanckie
Lokalizacja: Polska
O mnie: Ew.Jana 15,16: "Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem..."
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Jeremiasz » 26 lip 2018, 19:53

Ix12 pisze:Jezus przy chrzcie otrzymał od Ojca Ducha Świętego, to znaczy że wcześniej go nie miał. To nie znaczy że sam jest Duchem świętym skoro jego cząstkę otrzymał od Ojca.

Widzę że masz z tym problem. Zobacz Łukasza 1:35 i Mat 1:20 pisze że Maria stała się brzemienna przez Ducha Świętego, ty twierdzisz że Jezus to Duch Święty. W świetle tego faktu to głupia teoria.

Nie jest to głupia teoria, tylko nie do przyjęcia przez ludzi 'cielesnych'. Duchowe rzeczy należy duchowo rozsądzać. Ta teoria mówi że Bóg Jahwe to jedna osoba objawiająca się jako Ojciec, Syn i Duch Święty, dlatego Duch Święty to jednocześnie i Ojciec i Syn Boży (Ew.Jana 14,23).
Jeżeli duchy ludzi nie są mocą ludzi, tylko samymi ludźmi potrafiącymi dokonywać decyzji, więc mających swoją odrębną osobową tożsamość i świadomość istnienia, to tym bardziej Duch Boży który jest tym Duchem Świętym zesłanym na apostołów w wieczerniku, ma swoją odrębną osobową świadomość istnienia, ma swoje imię: Jahwe i najważniejsze: Jezus i może samodzielnie podejmować decyzje. O tym mówi 1 Kor. 2, 11-12 i 1 Piotra 3,18-20.


Awatar użytkownika
Jeremiasz
Posty: 957
Rejestracja: 19 lip 2010, 20:26
wyznanie: Inne protestanckie
Lokalizacja: Polska
O mnie: Ew.Jana 15,16: "Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem..."
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Jeremiasz » 26 lip 2018, 20:02

Ix12 pisze:Jezus przy chrzcie otrzymał od Ojca Ducha Świętego, to znaczy że wcześniej go nie miał. To nie znaczy że sam jest Duchem świętym skoro jego cząstkę otrzymał od Ojca.

Rozważ osobę Jezusa jako Ducha Świętego i Boga Ojca jako tego samego Ducha Świętego w dwóch rolach: Ojca i Syna. Jezus mówi o Duchu Świętym który na niego zstąpił w czasie chrztu, że jest jego Ojcem (Ew.Jana 14,10) i jednocześnie o tym samym Duchu Świętym Pan, Jezus, mówi że jest Nim (Ew.Jana 14,16-20).


Ix12
Posty: 406
Rejestracja: 14 gru 2016, 13:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Ix12 » 27 lip 2018, 08:56

Jeremiasz pisze:
Ix12 pisze:Jezus przy chrzcie otrzymał od Ojca Ducha Świętego, to znaczy że wcześniej go nie miał. To nie znaczy że sam jest Duchem świętym skoro jego cząstkę otrzymał od Ojca.

Rozważ osobę Jezusa jako Ducha Świętego i Boga Ojca jako tego samego Ducha Świętego w dwóch rolach: Ojca i Syna. Jezus mówi o Duchu Świętym który na niego zstąpił w czasie chrztu, że jest jego Ojcem (Ew.Jana 14,10) i jednocześnie o tym samym Duchu Świętym Pan, Jezus, mówi że jest Nim (Ew.Jana 14,16-20).


Jezus tak mówi bo Duch Święty to nie odrębna osoba tylko Moc Stwórcy. Rozważanie bez sensu, bo nielogicze i sprzeczne z treści biblii.


Cały czas KAAN na PW straszy banem. Tacy tu są modzi..Poziom najwyżej śmieszny. Trynitarianie tak mają.
Ix12
Posty: 406
Rejestracja: 14 gru 2016, 13:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Ix12 » 27 lip 2018, 08:59

Jeremiasz pisze:
Ix12 pisze:Jezus przy chrzcie otrzymał od Ojca Ducha Świętego, to znaczy że wcześniej go nie miał. To nie znaczy że sam jest Duchem świętym skoro jego cząstkę otrzymał od Ojca.

Widzę że masz z tym problem. Zobacz Łukasza 1:35 i Mat 1:20 pisze że Maria stała się brzemienna przez Ducha Świętego, ty twierdzisz że Jezus to Duch Święty. W świetle tego faktu to głupia teoria.

Nie jest to głupia teoria, tylko nie do przyjęcia przez ludzi 'cielesnych'. Duchowe rzeczy należy duchowo rozsądzać. Ta teoria mówi że Bóg Jahwe to jedna osoba objawiająca się jako Ojciec, Syn i Duch Święty, dlatego Duch Święty to jednocześnie i Ojciec i Syn Boży (Ew.Jana 14,23).
Jeżeli duchy ludzi nie są mocą ludzi, tylko samymi ludźmi potrafiącymi dokonywać decyzji, więc mających swoją odrębną osobową tożsamość i świadomość istnienia, to tym bardziej Duch Boży który jest tym Duchem Świętym zesłanym na apostołów w wieczerniku, ma swoją odrębną osobową świadomość istnienia, ma swoje imię: Jahwe i najważniejsze: Jezus i może samodzielnie podejmować decyzje. O tym mówi 1 Kor. 2, 11-12 i 1 Piotra 3,18-20.


Wierzysz w takie bezsensowne teorie? Naprawdę? Uważasz duchy za ludzi? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Cały czas KAAN na PW straszy banem. Tacy tu są modzi..Poziom najwyżej śmieszny. Trynitarianie tak mają.
Ix12
Posty: 406
Rejestracja: 14 gru 2016, 13:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Ix12 » 27 lip 2018, 09:00

Jeremiasz pisze:
Ix12 pisze:Po śmierci zmartwychwstał, a potem przyszedł na ziemię pokazać się wybranym aby uwierzyli w jego zmartwychwstanie po czym wrócił do nieba.

Według Ciebie, po śmierci zmartwychwstał, przyszedł na ziemię pokazać się wybranym wrócił do Nieba, a później jeszcze raz wrócił do otchłani głosić ewangelię tym którzy się tam znajdują?
Bo przecież nie uważasz, aby głoszenie ewangelii umarłym odbyło się po śmierci Jezusa, a przed jego zmartwychwstaniem, a głoszenie ewangelii duchom ludzi umarłych w czasie potopu miało miejsce (1Piotra 3,18-20).


Tak uważam, nie ma innej opcji. W grobie nie ma działania...Poczytaj Kazn 9 rodział..


Cały czas KAAN na PW straszy banem. Tacy tu są modzi..Poziom najwyżej śmieszny. Trynitarianie tak mają.
Awatar użytkownika
Jeremiasz
Posty: 957
Rejestracja: 19 lip 2010, 20:26
wyznanie: Inne protestanckie
Lokalizacja: Polska
O mnie: Ew.Jana 15,16: "Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem..."
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Jeremiasz » 27 lip 2018, 09:51

Ix12 pisze:
Jeremiasz pisze:
Ix12 pisze:Jezus przy chrzcie otrzymał od Ojca Ducha Świętego, to znaczy że wcześniej go nie miał. To nie znaczy że sam jest Duchem świętym skoro jego cząstkę otrzymał od Ojca.

Widzę że masz z tym problem. Zobacz Łukasza 1:35 i Mat 1:20 pisze że Maria stała się brzemienna przez Ducha Świętego, ty twierdzisz że Jezus to Duch Święty. W świetle tego faktu to głupia teoria.

Nie jest to głupia teoria, tylko nie do przyjęcia przez ludzi 'cielesnych'. Duchowe rzeczy należy duchowo rozsądzać. Ta teoria mówi że Bóg Jahwe to jedna osoba objawiająca się jako Ojciec, Syn i Duch Święty, dlatego Duch Święty to jednocześnie i Ojciec i Syn Boży (Ew.Jana 14,23).
Jeżeli duchy ludzi nie są mocą ludzi, tylko samymi ludźmi potrafiącymi dokonywać decyzji, więc mających swoją odrębną osobową tożsamość i świadomość istnienia, to tym bardziej Duch Boży który jest tym Duchem Świętym zesłanym na apostołów w wieczerniku, ma swoją odrębną osobową świadomość istnienia, ma swoje imię: Jahwe i najważniejsze: Jezus i może samodzielnie podejmować decyzje. O tym mówi 1 Kor. 2, 11-12 i 1 Piotra 3,18-20.


Wierzysz w takie bezsensowne teorie? Naprawdę? Uważasz duchy za ludzi? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Tak jak widzisz: Człowiek to duch, dusza i ciało Hebr.4,12-13: " (12) Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca; (13) i nie ma stworzenia, które by się mogło ukryć przed nim, przeciwnie, wszystko jest obnażone i odsłonięte przed oczami tego, przed którym musimy zdać sprawę."

Dz.Ap.2,27: " Bo nie zostawisz duszy mojej w otchłani I nie dopuścisz, by święty twój oglądał skażenie. "

Duch i dusza jest bardzo spójna. Jezus jako Duch Święty mówi przez Dawida: "...nie zostawisz duszy mojej w otchłani...", ale jednak przez Pana Boga dusza może zostać oddzielona od ducha.
Z Dz.Ap.2,27 wynika że Pan, Jezus, do otchłani poszedł i duchem i duszą. I co się stało w otchłani z duszą Jezusa? Była nieświadoma? Była uśpiona? Jeżeli dusza Jezusa byłaby w otchłani uśpiona, to dlaczego duchy ludzi znajdujących się w otchłani nie spały a słuchały ewangelii którą Pan Jezus im zwiastował? 1Piotra 3,18-20 : "...zwiastował duchom będącym w więzieniu,..." A jeżeli duchy ludzi w otchłani słuchały ewangelii, to znaczy że duch, czy ludzki, czy też Pana Boga, nie jest mocą, ale osobą, bo moc nie może słuchać i odpowiedzieć wiarą na to co słyszy i być zbawioną.
Jezus umarł za człowieka, a nie za moc człowieka. Jezus zbawia człowieka, a nie moc człowieka.

Pamiętaj o tym, że w otchłani ewangelia głoszona była duchom ludzi, a nie duchom upadłych aniołów, bo Jezus wstawia się nie za aniołami, ale za potomstwem Abrahama o czym mówi list do Hebrajczyków 2,16: " Bo przecież ujmuje się On nie za aniołami, lecz ujmuje się za potomstwem Abrahama."

I poczytałem księgę Kaznodziei Salomona 9. Salomon, tak jak wszyscy Żydzi Starego Testamentu miał zasłonę na oczach i nie wiedział wszystkiego. My już wiemy: 1 Piotra 3,18-20


Ix12
Posty: 406
Rejestracja: 14 gru 2016, 13:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Ix12 » 27 lip 2018, 11:46

Oczywiście że skoro Jezus poszedł do otchłani to poszedł kompletny, a nie jakaś jego cząstka.

Twierdzisz że Jezus jako Duch Święty mówi przez Dawida.. Skąd bierzesz te mądrości? W biblii nic takiego nie napisano.

Duchy w więzieniu to nie duchy ludzi, tylko istoty niematerialne - demony, ukarane za czasów Noego (1 Piotra 3:18,19) W tym też stanie poszedł i głosił duchom będącym w więzieniu, (20) które niegdyś okazały nieposłuszeństwo, gdy cierpliwość Boża wyczekiwała za dni Noego - w czasie budowy arki, w której niewiele osób, to jest osiem dusz, zostało bezpiecznie przeprowadzonych przez wodę.

W Hebr 2:16 pisze o czym innym.


Cały czas KAAN na PW straszy banem. Tacy tu są modzi..Poziom najwyżej śmieszny. Trynitarianie tak mają.
Awatar użytkownika
Realista
Posty: 1317
Rejestracja: 10 maja 2009, 19:33
wyznanie: Kwakrzy
O mnie: Wciąż na nowo odkrywam istotę człowieczeństwa w moim Mistrzu Jezusie z Nazaretu.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Realista » 27 lip 2018, 20:16

artur403 pisze:
Realista pisze:
artur403 pisze:5 Do nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według ciała, który jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

Chrystus to Bogoczłowiek.

Czyli coś trzeciego co nie jest ani Bogiem, ani człowiekiem całkiem ciekawa myśl :-)


Ma to związek ze sporem doktrynalnym z Kościołami Orientalnymi (przedchalcedońskimi).
Oni wręcz mówią o nowej jednej naturze Chrystusa bosko-ludzkiej.
Kościół chalcedoński mówi o dwóch naturach Chrystusa.


Teraz łatwiej zrozumieć, że papież Tawadros i wcześniej papież Szenuda nie są katolikami.

To jest w sumie bardzo logiczne Bóg/Człowiek nie jest ani Bogiem, ani Człowiekiem. Zresztą w tym kontekście ciekawie brzmią słowa Pawła, który na podstawie cech charakterystycznych dowodzi Grekom dlaczego nie jest Bogiem


Nominatissimus Acerrimusque Socinismi defensor...
http://christianismirestitutio.pl/
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19198
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: KAAN » 28 lip 2018, 11:47

Realista pisze:To jest w sumie bardzo logiczne Bóg/Człowiek nie jest ani Bogiem, ani Człowiekiem.
Pan Jezus nie jest Bogiem/człowiekiem tylko jednocześnie Bogiem i człowiekiem.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Jeremiasz
Posty: 957
Rejestracja: 19 lip 2010, 20:26
wyznanie: Inne protestanckie
Lokalizacja: Polska
O mnie: Ew.Jana 15,16: "Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem..."
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Jeremiasz » 29 lip 2018, 00:38

Ix12 pisze:Oczywiście że skoro Jezus poszedł do otchłani to poszedł kompletny, a nie jakaś jego cząstka.

Z Mojżeszem rozmawiał jako Duch Święty. Kompletność Boga jest w jego Duchu: 1 Kor. 2,11.

Ix12 pisze:Twierdzisz że Jezus jako Duch Święty mówi przez Dawida.. Skąd bierzesz te mądrości? W biblii nic takiego nie napisano.

W Biblii nic nie napisano o tym że Pan Bóg przemawiał do swego ludu przez proroków?
W liście do Hebrajczyków 1,1 pisze, wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał Bóg dawnymi czasy do ojców przez proroków. W 2 liście Piotra 1,21 pisze, że proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym.
Wcześniej słusznie wyraziłeś się, że Duch Święty, ten obiecany Pocieszyciel, to sam Jezus. Więc jak możesz o tym nie wiedzieć, że to Jezus przemawiał przez proroków?
Należy nadmienić, że Duch Święty może sam od siebie coś mówić, ale tego nie czyni. Mówi tylko to co usłyszy od Ojca Ew.Jana 16,13: "lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi. " W tym słowie jest wyrażona odrębność Ducha Świętego i jego osobowość: "...nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie,...".

Ix12 pisze:Duchy w więzieniu to nie duchy ludzi, tylko istoty niematerialne - demony, ukarane za czasów Noego (1 Piotra 3:18,19) W tym też stanie poszedł i głosił duchom będącym w więzieniu, (20) które niegdyś okazały nieposłuszeństwo, gdy cierpliwość Boża wyczekiwała za dni Noego - w czasie budowy arki, w której niewiele osób, to jest osiem dusz, zostało bezpiecznie przeprowadzonych przez wodę.

Załóżmy, że część demonów w czasie potopu została uwięziona w otchłani. Dlaczego one miałyby zostać zbawione? Za czasów Noego jak i dzisiaj, wszystkie demony były zbuntowane łącznie z Lucyferem. Dlaczego tylko część z nich miałaby zostać zbawiona?
Najważniejsze pytanie: Czy gdzieś Pan Bóg mówi o tym, że zbawi demony?


Ix12 pisze:W Hebr 2:16 pisze o czym innym.

A o czym to pisze? Czy nie o tym, że Pan Jezus, umarł za człowieka, potomstwo Abrahama, a nie za demony, czyli upadłe anioły? Hebr.2,16: "Bo przecież ujmuje się On nie za aniołami, lecz ujmuje się za potomstwem Abrahama."
O diable i demonach Jezus powiedział, wtedy gdy jeszcze żył w ciele na ziemi, że zostały już osądzone: Ew.Jana 12,31: "Teraz odbywa się sąd nad tym światem; teraz władca tego świata będzie wyrzucony"
Zastanów się Ix12 razem ze wszystkimi światkami Jehowy, czy władca tego świata ma być wyrzucony, czy zbawiony? Jezus mówi że władca świata ma być wyrzucony nie zbawiony, więc głoszenie ewangelii demonom nigdy nie było w planie Pana Boga i nigdy się nie odbyło.

Czy Jezus zwrócił się kiedykolwiek do demonów słowami: "Wierzcie we mnie i w Boga wierzcie"?


Ix12
Posty: 406
Rejestracja: 14 gru 2016, 13:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Unitariańskie wątpliwości

Postautor: Ix12 » 30 lip 2018, 09:56

Jeremiasz pisze:
Ix12 pisze:Oczywiście że skoro Jezus poszedł do otchłani to poszedł kompletny, a nie jakaś jego cząstka.

Z Mojżeszem rozmawiał jako Duch Święty. Kompletność Boga jest w jego Duchu: 1 Kor. 2,11.

Ix12 pisze:Twierdzisz że Jezus jako Duch Święty mówi przez Dawida.. Skąd bierzesz te mądrości? W biblii nic takiego nie napisano.

W Biblii nic nie napisano o tym że Pan Bóg przemawiał do swego ludu przez proroków?
W liście do Hebrajczyków 1,1 pisze, wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał Bóg dawnymi czasy do ojców przez proroków. W 2 liście Piotra 1,21 pisze, że proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym.
Wcześniej słusznie wyraziłeś się, że Duch Święty, ten obiecany Pocieszyciel, to sam Jezus. Więc jak możesz o tym nie wiedzieć, że to Jezus przemawiał przez proroków?
Należy nadmienić, że Duch Święty może sam od siebie coś mówić, ale tego nie czyni. Mówi tylko to co usłyszy od Ojca Ew.Jana 16,13: "lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi. " W tym słowie jest wyrażona odrębność Ducha Świętego i jego osobowość: "...nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie,...".

Ix12 pisze:Duchy w więzieniu to nie duchy ludzi, tylko istoty niematerialne - demony, ukarane za czasów Noego (1 Piotra 3:18,19) W tym też stanie poszedł i głosił duchom będącym w więzieniu, (20) które niegdyś okazały nieposłuszeństwo, gdy cierpliwość Boża wyczekiwała za dni Noego - w czasie budowy arki, w której niewiele osób, to jest osiem dusz, zostało bezpiecznie przeprowadzonych przez wodę.

Załóżmy, że część demonów w czasie potopu została uwięziona w otchłani. Dlaczego one miałyby zostać zbawione? Za czasów Noego jak i dzisiaj, wszystkie demony były zbuntowane łącznie z Lucyferem. Dlaczego tylko część z nich miałaby zostać zbawiona?
Najważniejsze pytanie: Czy gdzieś Pan Bóg mówi o tym, że zbawi demony?


Ix12 pisze:W Hebr 2:16 pisze o czym innym.

A o czym to pisze? Czy nie o tym, że Pan Jezus, umarł za człowieka, potomstwo Abrahama, a nie za demony, czyli upadłe anioły? Hebr.2,16: "Bo przecież ujmuje się On nie za aniołami, lecz ujmuje się za potomstwem Abrahama."
O diable i demonach Jezus powiedział, wtedy gdy jeszcze żył w ciele na ziemi, że zostały już osądzone: Ew.Jana 12,31: "Teraz odbywa się sąd nad tym światem; teraz władca tego świata będzie wyrzucony"
Zastanów się Ix12 razem ze wszystkimi światkami Jehowy, czy władca tego świata ma być wyrzucony, czy zbawiony? Jezus mówi że władca świata ma być wyrzucony nie zbawiony, więc głoszenie ewangelii demonom nigdy nie było w planie Pana Boga i nigdy się nie odbyło.

Czy Jezus zwrócił się kiedykolwiek do demonów słowami: "Wierzcie we mnie i w Boga wierzcie"?


Pytałem gdzie Jezus jako Duch Święty mówi przez Dawida. Jezus w czasach Dawida nie istniał. Był tylko w PLANIE BOGA - 1 Piotra 1:20. W biblii pisze kiedy stał się Synem Boga - Łuka 1:35, Mat 1:20. Pisze też kiedy otrzymał od Ojca Ducha Świętego..To było przy chrzcie..Pomyśl nad tym co wypisujesz.

Biblia nie wspomina co Jezus mówił do uwięzionych demonów.


Cały czas KAAN na PW straszy banem. Tacy tu są modzi..Poziom najwyżej śmieszny. Trynitarianie tak mają.

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 56 gości