Pozycja kobiet wedlug Biblii

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Ariela » 13 wrz 2015, 15:51

Uuuu yeah, jestem z powrotem. Jak widac zostalam objeta amnestia =P Przepraszam wszystkich za niski poziom jaki reprezentowalam ostatnio na forum. Emocje mi opadly wiec teraz jestem otwarta na kulturalne dyskusje. Tym razem bez epitetow i obscenicznego jezyka :-D Musze przyznac ze tesknilam za forum i chcialam wrocic, wiec naprawde mi sie udalo.

Ale do sedna. Interesuje mnie wasza interpretacja Biblii (jakiegokolwiek wyznania jestescie) w sprawie kobiet. Jaka jest pozycja kobiet wedlug Biblii? Interesuje mnie wylacznie zdanie mezczyzn, jako ze chrzescijankom nie wolno tlumaczyc Biblii. Katolicy i Prawoslawni moga cytowac katechizm i Tradycje jesli chca.


Awatar użytkownika
Rethel
Posty: 294
Rejestracja: 21 wrz 2013, 10:07
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Prawdziwy Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Rethel » 13 wrz 2015, 16:13

Ariela pisze:Jaka jest pozycja kobiet wedlug Biblii?


Kobieca - czyli zgodnie z naturą rzeczy.

A nasza cywilizacja łacińska zinterpretowała to tak, że ma tyle swobody ile się da w ramach
zachowania zasad - dokładnie tak samo jak mężczyźni (dla których zasady są nieco inne).


Obrazek
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Ariela » 13 wrz 2015, 16:23

Rethel, jak juz napisalam, mnie interesuje pozycja kobiet wedlug Biblii, a nie wedlug ciebie czy kogos tam. Choc szczerze powiedziawszy to nawet twoja wlasna opinia nie wiele mi mowi. Prosze cie, przedstaw swoje tezy i poprzyj je Biblia. Gdy bylam chrzescijanka, kazdy mi przypominal moje miejsce w chierarchi spoleczenstwa chrzescijanskiego, a teraz gdy jestem agnostyczka nagle cisza. A ty zrobiles sie jakis politycznie poprawny, a byles ostatnio taki wygadany. Pytam jeszcze raz, jaka jest rola kobiety w spoleczenstwie chrzescijanskim wedlug Biblii?


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: fantomik » 13 wrz 2015, 16:34

Ariela pisze:Pytam jeszcze raz, jaka jest rola kobiety w spoleczenstwie chrzescijanskim wedlug Biblii?

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie -- czy chodzi o to np. że Lidia organizowała spotkania kościoła w swoim domu (de facto jej dom był kościołem)? Takie przykłady?

Napisałaś, że wszyscy Ci przypominali "twoje miejsce w hierarchii". Mogłabyś napisać coś o tym więcej?

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
agnieszkaa
Posty: 940
Rejestracja: 11 lut 2013, 05:08
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: In Christ Alone
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: agnieszkaa » 13 wrz 2015, 16:42

Ariela pisze:Uuuu yeah, jestem z powrotem. Jak widac zostalam objeta amnestia =P Przepraszam wszystkich za niski poziom jaki reprezentowalam ostatnio na forum. Emocje mi opadly wiec teraz jestem otwarta na kulturalne dyskusje. Tym razem bez epitetow i obscenicznego jezyka :-D Musze przyznac ze tesknilam za forum i chcialam wrocic, wiec naprawde mi sie udalo.

Ale do sedna. Interesuje mnie wasza interpretacja Biblii (jakiegokolwiek wyznania jestescie) w sprawie kobiet. Jaka jest pozycja kobiet wedlug Biblii? Interesuje mnie wylacznie zdanie mezczyzn, jako ze chrzescijankom nie wolno tlumaczyc Biblii. Katolicy i Prawoslawni moga cytowac katechizm i Tradycje jesli chca.


a czy mozna chrzescijankom zadawac pytania Tobie odnosnie tego watku ?


Aby wszyscy czcili Syna, jak czcza Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał (Jana 5:23).
Wierze, ze Ojciec , Syn i Duch Swiety to jeden i ten sam Pan Bog, wierze, ze Pan Bog nasz PAN JEDEN JEST, ze tym PANEM/YHVH jest Jezus Chrystus, BOG BLOGOSLAWIONY na wieki, objawiony w ciele ludzkim, Syn Bozy, Syn Czlowieczy, Chrystus. Wierze, ze Ojciec jest w Synu, a Syn w Ojcu.
Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Albertus » 13 wrz 2015, 17:01

W Chrystusie wszyscy ochrzczeni stanowią jedno i mają taką samą możliwość zbawienia przez łaskę Chrystusa i zarówno mężczyźni jak i kobiety są dziedzicami królestwa Bożego.
Gal3:
26 Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie. 27 Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa. 28 Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie. 29 Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą - dziedzicami.

Natomiast w społeczności chrześcijańskiej rola kobiety jest inna( co nie znaczy że gorsza) i w sprawach decyzyjnych i przywódczych powinna być zasadniczo podległa mężczyźnie
Ef5:22 Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, 23 bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała. 24 Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim. 25 Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie,

a mężczyźni powinni tak kochać swoje żony aby oddać z nie swoje życie....


2Kor7:(1) Mając przeto takie obietnice, najmilsi, oczyśćmy się z wszelkich brudów ciała i ducha, dopełniając uświęcenia naszego w bojaźni Bożej.
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Ariela » 13 wrz 2015, 17:14

Rethel,

Chodzi mi o pozycje kobiet. Rola kobiety w chrzescijanstwie definiuje ich pozycje. Dla przykladu. Rola czarnego czlowieka w czasach niewolnictwa polegala na tym ze czarny czlowiek sluzyl bialemu za jedzenie i dach nad glowa i musial mu byc we wszystkim posluszny. Z jego roli mozna zatem wywnioskowac ze jego pozycja byla bardzo niska, nizsza od bialego czlowieka.

Zatem, przedstaw swoje tezy i poprzyj je Biblia, bo na SB byles taki wygadany i tak mi tlumaczyles jak to kobiety praly "gacie" apostolom. Teraz masz szanse wykazac sie swoja wiedza biblijna wiec dawaj, przedstaw swoja interpretacje.

Napisales:
Kobieca - czyli zgodnie z naturą rzeczy.

Co to jest pozycja kobieca? To mi nic nie mowi. Kobieca czyli jaka? Nie jestem nawet w stanie sobie wyobrazic co masz na mysli... Z czym kojarzy mi sie kobiecosc? Z miesiaczka, z piersiami, z manipulowaniem mezczyzn poprzez udwanie bezsilnej ofiary, z czyszczeniem portfela swojego meza, z osiaganiem swoich celow poprzez placz i uwodzenie cialem.... Ale to nadal nie ma nic do pozycji, to bardziej zwiazane jest z rola.
A nasza cywilizacja łacińska zinterpretowała to tak, że ma tyle swobody ile się da w ramach
zachowania zasad - dokładnie tak samo jak mężczyźni (dla których zasady są nieco inne).


Jakie zasady? Twoja wypowiedz jest bardzo mglista. Gadasz jak politycznie poprawny szwedzki polityk. Wal konkretami. Jakie zasady i jakie swobody? I przypominam, poprzyj Biblia.

Co do katechizmu i Tradycji. Wedlug KRK i KP Tradycja zostala natchniona przez Boga a katechizm jest interpretacja pzrekazu Bozego, a co ty o tym myslisz to juz twoja sprawa.


Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Ariela » 13 wrz 2015, 17:19

Albertus,

Okej, to teraz opowiedz mi troche o roli kobiety w chrzescijanstwie. Jaka ona jest?


Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Ariela » 13 wrz 2015, 17:21

agnieszkaa pisze:a czy mozna chrzescijankom zadawac pytania Tobie odnosnie tego watku ?


Tak, mozesz zadawac pytania. O ile wiem, nie zabrania sie tego chrzescijankom w Biblii.


Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Albertus » 13 wrz 2015, 17:27

Ariela pisze:Albertus,

Okej, to teraz opowiedz mi troche o roli kobiety w chrzescijanstwie. Jaka ona jest?


Czy mogłabyś bardziej skonkretyzować?

Rola w jakich sprawach, odnośnie czego?

Częściowo już odpowiedziałem - nie jest to rola przywódcza i dominująca nad mężczyzną a w szczególności nad swoim mężem

Co jeszcze cię interesuje?


2Kor7:(1) Mając przeto takie obietnice, najmilsi, oczyśćmy się z wszelkich brudów ciała i ducha, dopełniając uświęcenia naszego w bojaźni Bożej.
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Ariela » 13 wrz 2015, 17:39

Moj drogi,

Rola odnosnie wszystkiego. Czyli kobieta nie moze sprawowac przywodczych rol i ma byc podlegla mezowi? Mezowi czy mezczyznom w ogole? Bo tego nie rozumiem. Czyli kobieta nie moze byc politykiem? No bo wiaze sie to z zarzadzaniem. Nie moze byc dyrektorem szkoly ani dyrektorem gdziekolwiek? Nie moze byc szefem w zadnej firmie. Sprecyzuj, bo to co napisales nie wiele mi mowi.

Co do dominowania nad mezem. To co to jest konkretnie? Bo jesli mezczyzna pomaga mi zajmowac sie dziecmi, sprzata dom razem ze mna, oboje zarabiamy na nasze utrzymanie, i oboje mamy swoje zdanie w malzenstwie to nie jest to dominowanie nad mezem, ale rownosc w zwiazku. Wiec jeszcze raz, czym jest to "dominowanie" nad mezem?


PIN
Posty: 65
Rejestracja: 17 cze 2015, 17:46
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: PIN » 13 wrz 2015, 18:22

Ariela wiele razy powoływała się na Judaizm, udawając ateistkę. Ariela przytaczała cytaty z rabinów. No dobrze PIN odpowie Arieli jaka ma być kobieta według Judaizmu. Ma być taka....i proszę wbić sobie w Google Lev Tahor..Właśnie taka ma być kobieta żydowska. Pełna pokory, zrozumienia swego męża studiującego Torę, Opiekuńcza dla dzieci, stosująca tradycję żydowską ( kuchnia koszerna). Są też takie sytuacje, że to nie pasuje są różnice. Wtedy można się rozwieść. Jednak rozwodów można policzyć na palcach jednej ręki. Bo w małżeństwie żydowskim nie liczy sie to, to nie jest na pierwszym miejscu (seks i wartości materialne), tylko Bóg. Tak jest u Żydów religijnych. U żydów heretyckich jest inaczej, podobnie jak wam chce narzucić Ariela, a potem w prosty sposób przejść do muzułmanów.


Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Albertus » 13 wrz 2015, 18:24

Rola odnosnie wszystkiego. Czyli kobieta nie moze sprawowac przywodczych rol i ma byc podlegla mezowi? Mezowi czy mezczyznom w ogole? Bo tego nie rozumiem. Czyli kobieta nie moze byc politykiem? No bo wiaze sie to z zarzadzaniem. Nie moze byc dyrektorem szkoly ani dyrektorem gdziekolwiek? Nie moze byc szefem w zadnej firmie. Sprecyzuj, bo to co napisales nie wiele mi mowi.


Raczej chodzi o podległość w Kościele i w chrześcijańskiej rodzinie.

Państwo i społeczeństwo nie jest i nigdy w pełni nie było chrześcijańskie dlatego to trochę inna sprawa.Uważam że chrześcijanka nie powinna zabiegać o stanowiska przywódcze w państwie i społeczeństwie ale jak już je piastuje to podlegli jej mężczyźni chrześcijanie powinni się podporządkować w sprawach służbowych i nie widzę w tym większego problemu.

Co do dominowania nad mezem. To co to jest konkretnie? Bo jesli mezczyzna pomaga mi zajmowac sie dziecmi, sprzata dom razem ze mna, oboje zarabiamy na nasze utrzymanie, i oboje mamy swoje zdanie w malzenstwie to nie jest to dominowanie nad mezem, ale rownosc w zwiazku. Wiec jeszcze raz, czym jest to "dominowanie" nad mezem?


Zgodnie z Biblią i Tradycją chrześcijańską w małżeństwie nie powinna być relacja tzw partnerska ale kobieta powinna być podległa mężowi a nie równorzędna( zresztą moim zdaniem za słowem "równość " w małżeństwie kryje się często niestety dominacja kobiety)

Oczywiście powinno się to odbywać w miłości ale decyzje powinien podejmować w rodzinie mężczyzna i to on ponosi wtedy większą odpowiedzialność za rodzinę.


2Kor7:(1) Mając przeto takie obietnice, najmilsi, oczyśćmy się z wszelkich brudów ciała i ducha, dopełniając uświęcenia naszego w bojaźni Bożej.
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: Ariela » 13 wrz 2015, 18:30

Rethel pisze:Mogą robić co chcą byle stosowały się do reguł i zdrowego rozsądku.


Ale do jakich regul? Do regul savoir-vivre? Do regul drogowych? Do regul gramatyki jezyka polskiego? Do regul logiki? Do jakich regul? Napisz, co to sa te reguly, bo nie mam zielonego pojecia o jakie reguly ci chodzi.

Co to jest pozycja kobieca?


No ty powinnas to wiedzieć najlepiej. Ja kobieta nie jestem :-D


Kobiety sa rozne, tak jak mezczyni. Dla mnie bycie kobieta to wlozenie kwiatkow do wazonu, pomalowanie sobie paznokci i sprzatanie w domu, na przyklad wyrzucajac z domu smieci lub kolesia ktory siedzi na sofie i nic nie robi tylko wyzera jedzenie, brudzi, gledzi i wymaga :-> Czy o taka kobiecosc ci chodzi?

To bardzo mi przykro, ze będąc kobietą nie wiesz czym jest kobiecość. :oops:


Ja kobiecosc rozumiem inaczej niz ty. Dla mnie kobiecosc siedzi w glowie a nie w ubraniach, fryzurze, zachowaniach czy w stylu zycia. Transseksualisci gotuja, sprzataja, sa ulegli w lozku, maja na sobie seksowne ciuchy, rozmawiaja slodko, machaja zwichnietymi nadgarstkami, maja za soba nawet operacje zmiany plci, ale dalej nie sa kobietami, bo kobiecosc siedzi w glowie, a nie na zewnatrz. Moge jezdzic czolgiem w meskim uniformie wojskowym i bede nadal kobieca. Wiec o jaka kobiecosc ci chodzi?

Z czym kojarzy mi sie kobiecosc? Z miesiaczka, z piersiami, z manipulowaniem mezczyzn poprzez udwanie bezsilnej ofiary, z czyszczeniem portfela swojego meza, z osiaganiem swoich celow poprzez placz i uwodzenie cialem....


Ano coś tam widzę, zaczyna świtać... :)


No wlasnie, z tym kojarzy ci sie kobiecosc, ale to nie jest kobiecosc. To jest taktyka przetrwania ktora kobiety obraly jako odpowiedz na narzucona im role podporzadkowanych, slabych, slodkich idiotek. Zyjac na przyklad w swiecie islamskim, sama wcielilabym sie w te role, bo musialabym przetrwac. W Europie nie musze tego robic, bo moja pozycje moge wywalczyc moja wiedza, moim rozumem, moimi wlasnymi pieniedzmi lub moja praca.

Co sobie wywalczy, to będzie miała - tak jak se chłopa zmanipuluje, takie będzie mieć osiągnięcia... :)

I ty rozumiem, ze chcesz byc tym zmanipulowanym chlopem?

Zresztą, tak się chwaliłaś kiedyś, ze Biblię znasz lepiej niż całe forum, to powinnaś wiedzieć.
Nie rozumiem czemu pytasz...


Ja tak mowilam? Gdzie? Nie, ja bardzo slabo znam Biblie. Ty znasz lepiej, wiec oswiec mnie ;-)

Ach, Rethel, Rethel. Taki byles cwany na SB a w tym watku nie zacytowales nawet ani jednego wersu z Biblii. Co ci sie stalo? Zakochales sie? Wal konkretami, bo sie czuje jakbym rozmawiala z jakas feministka.


konto skasowane
Posty: 6435
Rejestracja: 01 paź 2012, 13:37
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Trójmiasto
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pozycja kobiet wedlug Biblii

Postautor: konto skasowane » 13 wrz 2015, 18:41

Rethel proszę o prowadzenie merytorycznej dyskusji a nie wykłócanie się i prowokowanie do kłótni. Kolejne takie wpisy wylądują w śmietniku a ty otrzymasz 5 warn.


.

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 38 gości