Moje wyznanie

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Lovemyworld
Posty: 200
Rejestracja: 04 maja 2016, 14:59
wyznanie: Agnostyk
Lokalizacja: Sevilla, Andalucia
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Re:

Postautor: Lovemyworld » 18 maja 2016, 19:15

PawełSz pisze:
Ariela pisze:
Albertus pisze:A skąd taka wiedza i pewność i ogólne wnioski?


Fakty. Zasmuce cie, ale sam kosciol katolicki jest zapchany ksiezami gejami. Sa to czesto osoby bardzo duchowe i o pieknym wnetrzu. Sa nawet w zwiazkach miedzy soba. Poczytaj. O kosciele protestancki juz nie wspomne. Wystarczy wygooglowac Gay Christian Network i jest ich tam tysiace, tysiace chrzescijan homoseksualistow z ta sama historia co ja:" Probowalem wyrzucac demony, modlilem sie, chodzilem na terapie i nic.". Niektorzy byli w malzenstwach i nagle jednak stwierdzili ze zyli w klamstwie. Ogladalam rozne swiadectwa na Youtube'ie, nawet czlowieka ktory byl "leczony" elektrowstrzasami" i nic. Jak ju kiedys uzytkownik Glog pisal, cala organizacja Exodus skapitulowala i przyznala sie do oszukiwania ludzi. Bylo juz kilka skandalow z wyleczonymi ex-gejami ktorych przylapali na gejostwie. Byl nawet skandal z liderem pewnego slynnego megakosciolu w Stanach Zjednoczonych ktory nawciagal sie metamfetaminy i wspolzyl z meska prostytutka. Ja moglabym dac linki do tego wszystkiego, ale z latwoscia znajdzies sam. Az nie wiem czy mi starczy czasu zeby to wszystko tutaj zamiescic.


Homoseksualizm to grzech , jeśli chcesz być taka to dobrze masz prawo , ale po śmierci stan człowieka takiego jest gorszy ! Chcesz cierpieć męki ze strony złych duchów , proszę bardzo one ci to gwarantują , a Bóg chce cie z tamtą wyrwać on jest kochającym Bogiem - wybierz Judaizm mesjański , bo chrześcijanie przeinaczają Biblię i jej nie znają , Bóg cię kocha :)
Pomyśl o życiu w celibacie , Bóg cię nie obwinia za to , że się taka urodziłaś ,Niebiański Ojciec cię kocha . Jeśli nie posiadałaś ziemskiej matki lub Ojca , to masz Ojca w Niebie który cię kocha i oddał za ciebie życie na krzyżu , nie gardź tym darem !

Mateusza 7:13-14 "13 Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. 14 A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują."

Ariela, nie słuchaj go! Nie wybieraj judaizmu mesjanistycznego! Nie bede sie rozpisywał czemu. Poczytaj.


El qué lee mucho y anda mucho, ve mucho y sabe mucho.
Amistades qué son ciertas, nadie las puede turbar.
-citas de Miguel de Cervantes.
Awatar użytkownika
nesto
Posty: 3634
Rejestracja: 05 wrz 2011, 12:51
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Wyzwolony z KRzK
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: nesto » 19 maja 2016, 19:40

Część pierwszego postu:
"Pisze to zeby kazdy wiedzial i nie tracil czasu na terapie reparatywne, modlitwy i posty. One nie dzialaja. One tylko ulatwiaja samoindoktrynacje i stlumienie wlasnych potrzeb. Zyjcie wlasnym zyciem i nie sluchajcie chrzescijan bo to hipokryci, ktorzy ucza jednego a sami dopasowuja Biblie do wlasnych zadz i pragnien. Nie dajcie sie zmanipulowac."

Bardzo dobrze napisane.
Byłem na banicji, więc teraz ustosunkowałem się do tematu.

Każda religia - to ściema.
Idź swoją drogą i bądź dobra.
Żydzi to straszna nacja - dążą do kolejnej tragedii:
https://www.youtube.com/watch?v=4NkjI8k9-6E
Nie kieruj się w ich stronę..


Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: Ariela » 19 maja 2016, 23:46

Juz nie chce mi sie wypalac na tym forum wiec odpisze tylko w tym temacie. Moj drogi Pawle. Ja wiem ze masz dobre zamiary ale niestety cale chrzescijanstwo wraz z jego cala siecia pajecza denominacji, sekt, rytow i szkol interpretacji jest jedna wielka bujda. Homoseksualizm w naturze jest tylko jednym z triliardow zjawisk ktore te bujde demaskuja wlasnie jako bujde.To co piszesz to wlasnie nauki Jezusa i dziwie sie ze inni chrzescijanie sie z toba tutaj kloca. Bedac chrzescijanka rowniez wierzylam w to ze moj homoseksualizm jest wywolany demonem. I uwierz mi po przyjeciu Jezusa, przez piec lat intensywnie modlilam sie o uwolnienie, odbylam kilka absolutnych postow z calodniowymi modlitwami. Dawalam jalmuzne i przestrzegalam Biblii w kazdym detalu. Na tym forum zarejestrowalam sie aby oglosic wszem i wobec ze o to Jezus superduper ponadnaturalna moca uwolnil mnie od "demona homoseksualizmu", podawalam sie wtedy jeszcze za mezczyzne bo balam sie (slusznie) ze chrzescijanscy mezczyzni nie beda mnie brac na powaznie w dyskusjach. Udzielalam rad, jak walczyc z tym "demonem" i wygrac :D bo oto "wielki cud" sie wydarzyl.

Zylam w celibacie, nie dopuszczalam do siebie mysli o kobietach, nie patrzylam nawet w ich strone. I twierdzilam ze wcale mnie nie pociagaja i faktycznie tak mi sie wydawalo. Na tyle wypralam sobie mozg ze udalo mi sie stlumic moje uczucia na jakis czas. W psychologii jest takie pojecie, nie pamietam jak sie nazywa, ale jest to nazwa jednego z mechanizmow obronnych ludzkiej psychiki ktora polega na tym ze stlumione pragnienia czy uczucia czy jakies niepowodzenia w jednej dziedzinie przenosimy jakby na inna dziedzine zycia. Wiec niespelnienie seksualne i milosne rekompensowalam sobie fanatycznym praktykowaniem religii i poswieceniem sie dla innych co na chwile odciagnelo moja uwage od rosnacej we mnie potrzeby milosci. Dlatego bardzo wielu niesamowicie zagorzalych chrzescijan, ortodoksyjnych Zydow i muzulmanow to ukrywajacy sie geje i lesbijki, ktorzy swoj glod milosci staraja sie zagluszyc godzinnymi konsultacjami z powietrzem.

Wracajac jednak do tematu demonow. Na tyle bylam zdesperowana w mojej walce z demonami ze w mojej poczatkowej fazie praktykowania chrzescijanstwa nawet bylam u ksiedza sie wyspowiadac i odmowilam trzy razy rozaniec (lub dwa, na pewno wiecej niz jeden) I co? Wielkie nico, posty, modlitwy o uwolnienie? Nic, lipa. Nawet osoba ktora "nawrocila sie" pod moim wplywem a byl to mezczyzna "wyrzucal" ze mnie "demony". I co? I dalej pociagaja mnie kobiety. Nic sie nie zmienilo. Ale moja historia to nic. Poszperaj na necie to zrozumiesz. Nawet widzialam wywiad z gosciem ktory byl "leczony" elelktrowstrzasami i nadal jest gejem. A co ciekawe, sa przypadki gdzie ludzie 100% heteroseksualni nagle szalenie zakochuja sie w kims tej samej plci. Tutaj masz historie faceta ktory po tym jak dostal porazenia mozgowego stal sie gejem, rzucil zawodowa gre w rugby i zostal fryzjerem http://www.dailymail.co.uk/health/artic ... ident.html (tylko po angielsku) To tylko potwierdza ze w mozgu jest jakis obszar czy nerwik ktory jest odpowiedzialny za nasza orientacje.

Ja nie wiem... chrzescijanie zyja takim umyslowym pudeleczku i dla nich wszystko jest albo czarne albo biale, albo tak albo nie, wszystko jest takie proste, a prawda jest taka ze ludzki mozg jest tak skomplikowany ze praktycznie mozemy wywolac halucynacje pod wplyem substancji, depresje z powodu niedoboru tego czy tamtego, chorobe psychiczna bo ten obszar jest bardziej aktywny a tamten nie, i nawet orientacje seksualna.Czy ty wiesz ile na swiecie jest chorob psychicznych, zaburzen osobowosci i chorob genetycznych? To tez sa demony? To prosze cie moj drogi, jestem zakochana w kobiecie z zaburzeniem osobowsci borderline. Prosze cie wyrzuc z niej tego "demona". Idz do psychiatryka i ulecz ludzi Biblia. Czemu ludzi z syndromem Downa nie potepicie jako grzesznikow? Ewangelizujcie ich, wyrzuccie z nich demony i przekonajcie do bycia normalnymi.


Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4751
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: Samolub » 20 maja 2016, 03:04

Ale kobiety nie podobają Ci się tylko fizycznie i nie jesteś bi. Więc coś innego Cię do kobiet ciągnie, a ja będąc hetero czyli też wolę kobiety nie mam takich ciągów jak Ty.

Bo Twój pociąg do kobiet ma wymiar bardziej fetyszu czy uzależnienia psychicznego dreszczyku zwiazanego z pewnego rodzaju negatywną cechą ktorą w kobietach widzisz. Czyli calkiem inny masz pociag do kobiety niż np ja.

Możesz o tym napisać, bo jeśli nie potrafisz to już powinna Ci się włączyć pomaranczowa lampka.

Znam jedną kobiete z borderline ktora szuka dawcy na dziecko z ktorym ucieknie. By dziecku sprac mózg wlasna osoba i stworzyc mu szczelny świat ktorym będzie mogla manipulowac. Dziecko jako taka zabawka, oczywiscie ona o tym nie powie, ale takie plany ma bo ma taki fetysz, tak jak koleś lubi maltretowac zwierzęta bo łamie wtedy jakas granice. Tak samo sporo homoseksualistow podnieca syndrom społeczny zachowan dewiacyjnych, tak jak jest koles co czasami w nocy wychodzi się onanizowac gdzies w krzakach między blokami.

Problem jest wtedy kiedy nie potrafisz o tym rozmawiac lub calkiem innaczej opisujesz to co jest wewnatrz na zewnatrz. Opisywanie pociagu jako fizyczny czy psychiczny z pociagiem opartym o negatywy, łamaniem zachowań standardowych które kojarzą się z dreszczykiem emocjii to jest już czesciowe zniewolenie. To tak samo jak tendencja taka że mąż ma fetysz by zobaczyć swoją żonę z innym mężczyzną. To jest podniecenie oparte na łamaniu pewnych zachowan itd.

Jest to bardzo szkodliwe, człowiek bawiacy się w takie rzeczy owszem może na poczatku czuje się dobrze ale potem pojawia się problem. Okazuje się ze robi to wbrew sobie, bo takie tendencje są domeną kuszenia czy jakiegoś przekazu. W rzeczywistości gdybys nie widziala w tym nic zlego to wogole byś nie była Chrzescijanka, a byłaś. No nie powiesz mi że bez wewnetrznego przekonania taka decyzję dokonalas na podstawie czyjejs opini czy ze ktoś tak sobie w Biblii napisał Arielo.


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
konto skasowane
Posty: 6435
Rejestracja: 01 paź 2012, 13:37
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Trójmiasto
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: konto skasowane » 20 maja 2016, 08:12

Dlatego być może powiedziane jest że nie każdy nadaje się do związku małżeństwa. Osoby z zaburzeniami seksualnymi nie powinni pchać się w związek, tylko starać się leczyć. Jeżeli natomiast nie idzie to dobrze, to lepiej być samemu. To jest krzyż. Ktokolwiek chce iść za mną, niech się zaprze siebie samego i dźwiga swój krzyż.


.
Lovemyworld
Posty: 200
Rejestracja: 04 maja 2016, 14:59
wyznanie: Agnostyk
Lokalizacja: Sevilla, Andalucia
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: Lovemyworld » 20 maja 2016, 09:46

Dr.sky, co ty piszesz?! Czyli uważasz, że jak ktoś jest zakochany w osobie tej samej płci, to powinien się leczyć, a jak się nie wyleczy to zostać na starość samemu?! Czy Ty w ogóle zastanowiłeś się najpierw zanim napisałeś tego posta? Nie sądzę.
Załóżmy że jestem gejem. To znaczy, że nie mogę znaleźć sobie miłości swojego życia? Mam się leczyć? Mam zostać na starość sam?! Fajne rozumowanie.


El qué lee mucho y anda mucho, ve mucho y sabe mucho.
Amistades qué son ciertas, nadie las puede turbar.
-citas de Miguel de Cervantes.
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: kontousunięte1 » 20 maja 2016, 09:58

Myślę,że dr.sky ma rację.
Lovemyworld
Miłość sobie możesz znaleźć,ale jak zaczniesz uprawiać sex homo to już inna bajka.


Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2522
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: nadrozd » 20 maja 2016, 10:06

Ariela pisze:Zylam w celibacie, nie dopuszczalam do siebie mysli o kobietach, nie patrzylam nawet w ich strone. I twierdzilam ze wcale mnie nie pociagaja i faktycznie tak mi sie wydawalo.



Słuchaj Ariela a ja mam żone i 2jke dzieci.
Tez mogę powiedzieć ze nei podoba mi sie inne kobiety i że mnie nie pociagaja ale bym skłamał, ale ten mój popęd do cudzych żon tez jest tak samo grzeszny jak i twój popęd. Powiedział bym że nawet mamy wiele wspólnego bo możemy miec identyczny obiekt w postaci pięknej kobiety która nas pociąga :-D
Tak że niezależnie od tego czy jestes homo czy hetero to sa takie same trudności i samodestrukcjuje pomysły. Zwłąszcza jak przyciągasz ludzi chcesz czy nie. I tak musimy je hamować tak samo ty jak i ja


Zaś powiem szczerze że i tak zyje w celibacie , nie dlatego że z żoną tego chcemy. Poprostu nie ma jak znaleść nawet chwile by być sam na sam.
Tak szczerze mówiąc chyba nawet to nie jest dla nas wielki jakis problem. Bo widząc bużki naszych dzieci usmiechniete to lepszej nagrody nie ma.
Chcielibyśmy miec kolejne ale prosta akcja by to nie była ;)

Wydaje mi sie że w życiu z ta druga osobą sa wazneijsze rzeczy niż sex.A same popędy..... ja mam popęd do kawy i słodyczy, do orzechówki do ładnych kobiet, mamy pełno dziwnych skłonności rózniastych itd itd, mase popędów hamujemy dla wałsanego dobra i tak.


Więc nie alienuj sie tak z powodu homoseksualizmu.
wszyscy z powodu naszych popędów mamy tak ze jak nie urok to sr...oczka :)
Nie ma tak że ktoś ma lepiej.....


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
konto skasowane
Posty: 6435
Rejestracja: 01 paź 2012, 13:37
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Trójmiasto
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: konto skasowane » 20 maja 2016, 11:02

Lovemyworld pisze:Dr.sky, co ty piszesz?! Czyli uważasz, że jak ktoś jest zakochany w osobie tej samej płci, to powinien się leczyć, a jak się nie wyleczy to zostać na starość samemu?! Czy Ty w ogóle zastanowiłeś się najpierw zanim napisałeś tego posta? Nie sądzę.
Załóżmy że jestem gejem. To znaczy, że nie mogę znaleźć sobie miłości swojego życia? Mam się leczyć? Mam zostać na starość sam?! Fajne rozumowanie.


Twoja reakcja jest zrozumiała. W pierwszej kolejności przychodzi oburzenie - tak było także wtedy, gdy przemawiał Chrystus do ludzi. Wielu mówiło wtedy, że nie da się tego słuchać. Ale bez wyrzeczenia się samego siebie nie jesteśmy godnymi naśladowcami Chrystusa.


.
Lovemyworld
Posty: 200
Rejestracja: 04 maja 2016, 14:59
wyznanie: Agnostyk
Lokalizacja: Sevilla, Andalucia
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: Lovemyworld » 20 maja 2016, 11:03

Dr.sky, co ty wypisujesz? To nie jest pierwsza reakcja. To jest ludzka reakcja.


El qué lee mucho y anda mucho, ve mucho y sabe mucho.
Amistades qué son ciertas, nadie las puede turbar.
-citas de Miguel de Cervantes.
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: kontousunięte1 » 20 maja 2016, 11:10

Lovemyworld pisze: To nie jest pierwsza reakcja. To jest ludzka reakcja.

Właśnie tak.To jest reakcja cielesna,człowieka nie narodzonego na nowo, z Ducha św.


Lovemyworld
Posty: 200
Rejestracja: 04 maja 2016, 14:59
wyznanie: Agnostyk
Lokalizacja: Sevilla, Andalucia
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: Lovemyworld » 20 maja 2016, 11:20

kontousunięte1, no nie osłabiaj mnie.


El qué lee mucho y anda mucho, ve mucho y sabe mucho.
Amistades qué son ciertas, nadie las puede turbar.
-citas de Miguel de Cervantes.
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: kontousunięte1 » 20 maja 2016, 11:40

Lovemyworld pisze:kontousunięte1, no nie osłabiaj mnie.

Nie mam takiego zamiaru. Warto jednak przemyśleć tą sprawę. :-D


Lovemyworld
Posty: 200
Rejestracja: 04 maja 2016, 14:59
wyznanie: Agnostyk
Lokalizacja: Sevilla, Andalucia
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: Lovemyworld » 20 maja 2016, 11:41

Nie warto, mówię Ci ;)


El qué lee mucho y anda mucho, ve mucho y sabe mucho.
Amistades qué son ciertas, nadie las puede turbar.
-citas de Miguel de Cervantes.
Awatar użytkownika
nesto
Posty: 3634
Rejestracja: 05 wrz 2011, 12:51
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Wyzwolony z KRzK
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Moje wyznanie

Postautor: nesto » 20 maja 2016, 12:33

No niesamowite rzeczy wypisujecie. Katastrofa.
Nic dziwnego, że Ariela chce uciec z tego forum...


Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 56 gości