Wyzwanie moralne dla chrześcijan

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 11 lip 2015, 17:01

liberator pisze:‚The Clergy Project’, a nie o „Clergy Letter Project..
Faktycznie, to moja pomyłka. Niewierzący kaznodzieje..co nam to mówi o tych pastorach i księzach oraz o ich kościołach ?

Jeśli nie to co innego mogłeś mieć na myśli mówiąc o tym?
Miałem na myśli brak nadziei u ludzi niewierzących.

No i właśnie, i po temacie.
Niezupełnie po temacie. Uciekłeś od postawionego pytania. Czy ateista może być Swiadkiem Jehowy? Teraz ja pobawię się w "zdartą płytę" i powtórzę::
"Zanim się jednak rozstaniemy (nazwijmy Twoją ucieczkę rozstaniem) podaj z łaski swojej namiar na ateistę-świadka Jehowy. Niewierzący, czynny w służbie "na okrągło" i bez wynagrodzenia za działalność religijną świadek Jehowy-ateista ! " :)


Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 12 lip 2015, 05:28

Tak jak myślałem, user liberator salwował się ucieczką z "pola bitwy", tzn. dyskusji na temat wątku, który sam postawił. :lol:

Dla utrudnienia dla ateistów podaję nowy warunek. Czy ktoś zna ateistę-świadka Jehowy głoszącego bez wynagrodzenia za działalność religijną (większość swiadków Jehowy) naukę Jezusa Chrystusa o miłości do bliźnich, w tym nawet do nieprzyjaciół w krajach islamu ?

BTW.Jeśli jakiś ateista uważa miłość bliźniego za niemoralną, niech łaskawie poda argumenty na taki zarzut. :-)


Awatar użytkownika
liberator
Posty: 937
Rejestracja: 27 lip 2014, 10:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: liberator » 12 lip 2015, 13:50

Fedorowicz pisze:Tak jak myślałem, user liberator salwował się ucieczką z "pola bitwy", tzn. dyskusji na temat wątku, który sam postawił. :lol:


Zabawny jesteś. Myślisz, że siedzę cały weekend przed komputerem w napięciu i oczekiwaniu na post Fedorowicza :) ?
Ty faktycznie żyjesz w jakimś kokonie...


:powodzenia:
1. Wyzwanie moralne dla wierzących. Na razie nie sprostał mu nikt na forum: http://goo.gl/sXDX9L
2. Czy Biblia podaje prawdę? Konkretna weryfikacja. Weryfikacja wykazała, że biblia nie podaje prawdy. http://goo.gl/ued2be
3. Człowiek wierzący w istnienie boga. Przyczyny... http://goo.gl/YvyjhY
4. Jahwe namawiający / nakazujący zabijanie całych narodów łącznie z dziećmi. Obrzydliwość http://goo.gl/XOxKlB
5. „Pismo Święte to fikcja literacka ?" Żadnemu teiście nie udało się zaprzeczyć... http://goo.gl/pZuy0x
Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 12 lip 2015, 14:47

liberator pisze:Zabawny jesteś. Myślisz, że siedzę cały weekend przed komputerem w napięciu i oczekiwaniu na post Fedorowicza :) ?
Ty faktycznie żyjesz w jakimś kokonie...

Oczywiście, że nie musisz, ale skoro już znalazłeś chwilę to może odniósłbyś się do mojego pytania ? Ateistyczny Swiadek Jehowy, który bezinteresownie głosi o.. Bogu :O w krajach Islamu..Wyobrażasz sobie coś takiego ? Jeśli znasz taką osobę, wygrywasz w dyskusji którą wywołałeś. :)

BTW. Ciekawe , że mamy tyle samo warnów..właściwie to za co ? :(


Oberyn.
Posty: 3790
Rejestracja: 04 sty 2013, 00:03
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Lubin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Oberyn. » 12 lip 2015, 16:08

Fedorowicz pisze:BTW. Ciekawe , że mamy tyle samo warnów..właściwie to za co ?


Dobrze wiesz za co :)


św. Robert Bellarmin: "Największą z protestanckich herezji jest pewność."

Biblia:

(8) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. (9) Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu. (10) Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego. (Rzym. 5;8-10)
Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 12 lip 2015, 16:11

Oberyn. pisze:Dobrze wiesz za co :)


Są różne możliwości..

Przykładowo:

1) Za krytykę niewolnictwa, feudalizmu, kapitalizmu i piętnowanie łajdactwa, egoizmu, chciwości i fałszu burżuazji oraz kleru KrK..

2) Potępianie wyzysku, złodziejskiej prywatyzacji, zaszczucia, odebrania godności, upodlenia ludzi pracy w III RP..

3) Wspominanie zbrodni wojennych i ludobójstwa USA, NATO, ONZ i III Rzeszy..

4) Opisywanie kapitalistycznej drożyzny, mobbingu, sprzedaży organów z nędzy, prostytucji, bezrobocia, biedy, bezdomności, beznadziei..nędzy krajów III świata.

5) Cytowanie Karola Marksa..

6) Wspominanie Pana Jezusa jako Orędownika biednych i wyzyskiwanych, przeciwnika bogaczy..

7) Uporczywe i niemiłe dla uprzywilejowanego niesłusznie, skorumpowanego ucha prominentów powtarzanie: Traktuj bliźniego jak siebie samego ?

A może.. za to wszystko razem?

;)
Ostatnio zmieniony 12 lip 2015, 16:33 przez Fedorowicz, łącznie zmieniany 2 razy.


Klangman
Posty: 2413
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 12 lip 2015, 16:27

8. Za styl wypowiedzi (bywa obraźliwy)
9. Za pisanie w niewłaściwych działach? (sam też chyba mam za to warna i nie neguję go) :)


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 12 lip 2015, 16:31

Klangman pisze:8. Za styl wypowiedzi (bywa obraźliwy)
9. Za pisanie w niewłaściwych działach? (sam też chyba mam za to warna i nie neguję go) :)
Chyba tak naiwny nie jesteś. To tylko pretekst, aby zaszczuć osoby o odmiennych od władz i ich antypracowniczych sługusów poglądach.. :lol:


Klangman
Posty: 2413
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 12 lip 2015, 16:41

Też mam inne poglądy :) Uwierz, że Twoje postulaty da się przedstawić w taki sposób, by nie dostawać ostrzeżeń.
Ja nie mógłbym być moderatorem, bo przymykałbym oko np. na emocjonalność wypowiedzi kobiet. Myślę, że Ciebie stać na powściągliwość emocjonalną :)


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 12 lip 2015, 16:46

Klangman pisze:Też mam inne poglądy :) Uwierz, że Twoje postulaty da się przedstawić w taki sposób, by nie dostawać ostrzeżeń.
Ja nie mógłbym być moderatorem, bo przymykałbym oko np. na emocjonalność wypowiedzi kobiet. Myślę, że Ciebie stać na powściągliwość emocjonalną :)

Dobro musi polegać na aktywnym sprzeciwianiu się złu ! Wobec krzywdy ludzkiej i niesprawiedliwości społecznej nie potrafię zgodnie z Twoją radą zachować zimnej, wyrachowanej obojętności na cierpienie bliźnich. Większość ludzi przechodzi obok pokrzywdzonego bliźniego, zachowując po prostu obojętność. Dlaczego się tak dzieje? Dlaczego ludzie wybierają obojętność wobec zła ?

"Nie będziesz stał w miejscu, gdy życie twojego bliźniego jest w niebezpieczeństwie. Ja jestem Bóg."

(Wajikra 19:16)


Klangman
Posty: 2413
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 12 lip 2015, 18:00

Ostry język nie dość, że prowokuje do kłótni to jeszcze wzmaga bunt drugiej strony. Pomijam tworzenie atmosfery sprzyjającej agresji. Gdybym był agentem obcego wywiadu i chciał skłócić Polaków to stosowałbym taki styl prowadzenia polemiki. Łagodność jest orężem o niespotykanie dużej sile sprawczej i polecam ją każdemu miłującemu pokój i łaknącemu sprawiedliwości. Zgodnie z nauką Mistrza z Nazaretu :)


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Oberyn.
Posty: 3790
Rejestracja: 04 sty 2013, 00:03
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Lubin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Oberyn. » 12 lip 2015, 21:11

Są różne możliwości..


Nie dostałeś warnów za poglądy, ale za wyzywanie czy oszukiwanie co do wyznania. Serio, nie udawaj.


św. Robert Bellarmin: "Największą z protestanckich herezji jest pewność."

Biblia:

(8) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. (9) Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu. (10) Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego. (Rzym. 5;8-10)
Awatar użytkownika
liberator
Posty: 937
Rejestracja: 27 lip 2014, 10:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: liberator » 12 lip 2015, 23:22

Fedorowicz pisze:"Zanim się jednak rozstaniemy (nazwijmy Twoją ucieczkę rozstaniem) podaj z łaski swojej namiar na ateistę-świadka Jehowy. Niewierzący, czynny w służbie "na okrągło" i bez wynagrodzenia za działalność religijną świadek Jehowy-ateista ! " 


Podałem Ci namiary na całą społeczność (The Clergy Project ) niewierzących i będących jednocześnie duchownymi w przeróżnych odłamach chrześcijańskich. Możesz tam znaleźć setki historii takich ludzi.

Fedorowicz pisze:Ateistyczny Swiadek Jehowy, który bezinteresownie głosi o.. Bogu  w krajach Islamu..Wyobrażasz sobie coś takiego ?


Głoszenie o Bogu to jest czyn moralny? Poważnie mówisz?
W takim razie za moralne powinieneś uznać głoszenie o Zeusie, Odynie, Allahu, Światowidzie, i wszystkich innych bogach jacy istnieją w ludzkich kulturach.

Jeśli tego nie uznajesz za czyn moralny to Twoje myślenie nie jest logiczne czyli błędne ponieważ istnienie Twojego boga jest IDENTYCZNIE prawdopodobne i wiarygodne co wszystkich pozostałych bogów.

Fedorowicz pisze:Jeśli znasz taką osobę, wygrywasz w dyskusji którą wywołałeś


Wygrywam w niej nie przerwanie od początku :)
Wyzwaniu moralnemu nikt jak na razie nie sprostał...


:powodzenia:
1. Wyzwanie moralne dla wierzących. Na razie nie sprostał mu nikt na forum: http://goo.gl/sXDX9L
2. Czy Biblia podaje prawdę? Konkretna weryfikacja. Weryfikacja wykazała, że biblia nie podaje prawdy. http://goo.gl/ued2be
3. Człowiek wierzący w istnienie boga. Przyczyny... http://goo.gl/YvyjhY
4. Jahwe namawiający / nakazujący zabijanie całych narodów łącznie z dziećmi. Obrzydliwość http://goo.gl/XOxKlB
5. „Pismo Święte to fikcja literacka ?" Żadnemu teiście nie udało się zaprzeczyć... http://goo.gl/pZuy0x
Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 13 lip 2015, 05:05

liberator pisze:Podałem Ci namiary na całą społeczność (The Clergy Project ) niewierzących i będących jednocześnie duchownymi w przeróżnych odłamach chrześcijańskich. Możesz tam znaleźć setki historii takich ludzi.

Wybacz, ale wykonywanie zawodu pastora, rabina czy księdza bez wiary w sens tego powołania nie jest tym samym, co wykonuje na tym stanowisku osoba wierząca. Czego może nauczyć niewierzący ksiądz czy pastor ? Niewiary i zwątpienia, ateizmu, a nie zaufania do Boga i pójścia za Jezusem.

Głoszenie o Bogu to jest czyn moralny? Poważnie mówisz?
W takim razie za moralne powinieneś uznać głoszenie o Zeusie, Odynie, Allahu, Światowidzie, i wszystkich innych bogach jacy istnieją w ludzkich kulturach.
Tu chodzi o Boga Biblii i Jezusa Chrystusa, a nie inne religie. Chodzi o nauczanie miłości do bliźnich, a nawet do nieprzyjaciół.

Wygrywam w niej nie przerwanie od początku :)
Wyzwaniu moralnemu nikt jak na razie nie sprostał...

No właśnie poprzednio zadałem pytanie, na które nie odpowiadasz, tylko stosujesz metodę zdartej płyty. W takim razie i ja powtórzę to samo pytanie:
Dlaczego uważasz, że głoszenie o miłości bliźniego, a nawet nieprzyjaciół nie jest czynem moralnym?

Jeśli jakiś ateista uważa miłość bliźniego za niemoralną, niech łaskawie poda argumenty na taki zarzut, zanim zacznie kolejny raz sugerować, jak to rzekomo już wygrał w dyskusji. :-)

BTW.Wróćmy do ateistycznego świadka Jehowy w kraju Islamu. Czy ateista byłby wstanie jako świadek Jehowy bezinteresownie głosić muzułmanom prawdy Strażnicy, wiedząc że mogą go za to zaraz zamordować?


Awatar użytkownika
liberator
Posty: 937
Rejestracja: 27 lip 2014, 10:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: liberator » 13 lip 2015, 09:29

Fedorowicz pisze:Wybacz, ale wykonywanie zawodu pastora, rabina czy księdza bez wiary w sens tego powołania nie jest tym samym, co wykonuje na tym stanowisku osoba wierząca.Czego może nauczyć niewierzący ksiądz czy pastor ? Niewiary i zwątpienia, ateizmu, a nie zaufania do Boga i pójścia za Jezusem.


Nie wiesz jak uczą i czego uczą ci niewierzący księża i pastorowie.
Z pewnością uczą tego, co nakazuje im ich doktryna. Nie mogą uczyć niewiary gdyż zostali by odsunięci ze swojej pracy, a oni są często aktywnymi duchownymi. W większości przypadków kamuflują się. Na zewnątrz, wszystko wygląda poprawnie i nikt by nie powiedział że nie wierzą – oto właśnie chodzi.

A wątek ten powstał w odpowiedzi na Twoją dziesięcinę.
Twierdziłeś (bez sensu), że ateista nie może dać dziesięciny na kościół bo to pewnie za duże poświęcenie. Podałem Ci więc przykłady znacznie większego poświęcenia – niewierzących, aktywnych zawodowo duchownych.


Fedorowicz pisze:Tu chodzi o Boga Biblii i Jezusa Chrystusa, a nie inne religie. Chodzi o nauczanie miłości do bliźnich, a nawet do nieprzyjaciół.


Czy głoszenie o wszystkich innych bogach również nazwiesz czynem moralnym?

Fedorowicz pisze:Dlaczego uważasz, że głoszenie o miłości bliźniego, a nawet nieprzyjaciół nie jest czynem moralnym?


Co do głoszenia miłości do bliźniego to nie uważam by było to niemoralne. Nie wiem skąd takie przypuszczenie.

Co do głoszenia miłości do nieprzyjaciół to już jest mocno kontrowersyjne i często za moralne nie mogłoby być uznane.
Jeśli do jakiegoś domu/miasta/kraju przychodzą mordercy w celu zabicia i okradzenia gospodarzy to należy się przed nimi bronić, a nie głosić miłość do nich.

A wyobrażasz sobie żołnierzy na froncie głoszących miłość do swoich nieprzyjaciół?
Miłuję cię bardzo, ale za chwilę chcę ci rozwalić łeb. To absurd.

Fedorowicz pisze: Czy ateista byłby wstanie jako świadek Jehowy bezinteresownie głosić muzułmanom prawdy Strażnicy, wiedząc że mogą go za to zaraz zamordować?


Po pierwsze, głoszenie wszelkich prawd Strażnicy to nie jest z automatu czyn moralny.
Musiałbyś doprecyzować o jakie konkretnie hasła/prawdy Ci chodzi i rozpatrywać je indywidualnie.

Jeśli chodzi Ci tylko o głoszenie miłości do bliźniego to nie mam zastrzeżeń – uznaję to za czyn moralny. Większość muzułmanów z pewnością również się z tym zgodzi.
Ateista mógłby to robić bez problemu.
A co Ty sobie wyobrażasz? Że ateiści nie kochają bliźnich?

Musisz też doprecyzować co w tym przypadku rozumiesz jako „bezinteresownie”.
Jehowi nie robią tego przecież faktycznie bezinteresownie.
W ich interesie leży np. zdobywanie nowych wyznawców.

Domyślam się, że za „bezinteresownie” rozumiesz - nieodpłatnie.
Interesowność to przecież nie tylko pieniądze.


:powodzenia:
1. Wyzwanie moralne dla wierzących. Na razie nie sprostał mu nikt na forum: http://goo.gl/sXDX9L
2. Czy Biblia podaje prawdę? Konkretna weryfikacja. Weryfikacja wykazała, że biblia nie podaje prawdy. http://goo.gl/ued2be
3. Człowiek wierzący w istnienie boga. Przyczyny... http://goo.gl/YvyjhY
4. Jahwe namawiający / nakazujący zabijanie całych narodów łącznie z dziećmi. Obrzydliwość http://goo.gl/XOxKlB
5. „Pismo Święte to fikcja literacka ?" Żadnemu teiście nie udało się zaprzeczyć... http://goo.gl/pZuy0x

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości