Czy da się wyleczyć homoseksualizm?

Wolne przemyślenia na temat Chrześcijaństwa i nie tylko ....
Oberyn.
Posty: 3783
Rejestracja: 04 sty 2013, 00:03
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Lubin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Oberyn. » 11 mar 2015, 20:01

Przyszedł, napisał i przypiął łatkę faryzeuszów, typowe. Ja mam dla Ciebie radę, spróbuj terapii u samego Jezusa i pomódl sie o uwolnienie albo pomódl się z kimś, jeśli jesteś wiefzący, to to powinno być pierwsze co powinienes zrobić.


św. Robert Bellarmin: "Największą z protestanckich herezji jest pewność."

Biblia:

(8) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. (9) Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu. (10) Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego. (Rzym. 5;8-10)
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Ariela » 12 mar 2015, 20:19

qwertyy pisze:do jj:

Trzymając się twojej terminologii jeżeli twierdzisz, że orientacja aseksualna nie jest grzechem to się mylisz. Bóg stworzył mężczyznę i kobietę z pociągiem seksualnym do siebie nawzajem. I heteroseksualna orientacja jest zgodna z planem Bożym, a wszystkie inne to grzech. Bo grzech jak zapewne wiesz (albo i nie) to chybienie celu.
Mistrzowsko się zwodzisz i jesteś doskonałym przykładem jednego z najbardziej znanych wersetów Biblii: Rzymian 3:4
Mógłbyś się dokładniej przygotować do tego tematu, ale to pokazuje mentalność ludzi takich jakich jak ty. Coś tam w necie znajdą, nie sprawdzą i brną w kłamstwo.
Nikt jakoś nie poruszył tematu zamkniętej organizacji "Exodus" w 2013r. założonej i zamkniętej przez samego jej założyciela Alana Chambersa, tak zwanego byłego geja, który przez 30 lat "leczył" z homoseksualizmu.
Przyznał, sam, że było to kłamstwo. Na programie "Exodusu" wzorują się "inne" terapie konwersyjne, które rzekomo leczą homoseksualizm.
Tak jak napisałem w swym pierwszym poście. "Jestem" w temacie od kilkudziesięciu lat i czytałem wszystko, rozmawiałem z każdymi możliwymi specjalistami w tej dziedzinie i zbliżonych.
Napiszę szczerze pisząc post na tym forum nie liczyłem na posty, które będą mnie "głaskać"
Ale większość tych postów przypomina poglądy i zachowania przedstawicieli jednego ze słynnych żydowskich stronnictw religijno-politycznych. Bez obrazy bracia.
Dziękuję Wam za "konstruktywne" wsparcie.


Qwertyy, jestem byla lesbijka. Prosze poczytaj moje wczesniejsze posty i moje swiadectwo (Najpierw pisalam jako mezczyzna, pozniej przyznalam sie do bycia kobieta, ale wszystko co tam napisalam jest prawda). Homoseksualizm nie jest wrodzony. Na homoseksualizm ZAWSZE wplywaja dwa czynniki:

1. Duchowy- opetanie
2. Psychiczny - uraz do plci przeciwnej, wybrakowane relacje z wlasna plcia.

Po pierwsze musisz modlic sie o uwolnienie, bo masz demona. Po drugie, Pan Jezus musi ci zafundowac terapie z Biblia, zebys odzyskal prawidlowy obraz siebie i kobiet. Niestety najtrudniejsze jest odbudowanie relacji z wlasna plcia i to jest czesto powodem tego ze po uwolnieniu czlowiek nadal moze odczuwac poptrzebe relacji z osobami tej samej plci. Jest jednak na to sposob: pokochanie samego siebie, uwazanie sie za pelnowartosciowego mezczyzne, bo wlasnie to ze nie czujesz sie prawdziwym i wartosciowym mezczyzna popedza cie w kompleksy ktore starasz sie wyleczyc spiac z meczyznami ktorych uwazasz za lepszych od siebie. To jest taki rodzaj terapi: nie moge byc tym spelnionym w zyciu super meskim mezczyzna, to chociaz z nim bede, to chociaz wystarczy mi jego akceptacja. Bo jesli bys sie dobrze czul w swojej roli mezczyzny, to nie potrzebowalbys tej relacji z innymi mezczyznami. Przynajmniej nie bylaby taka silna.

Co do organizacji Exodus, to rany dziwisz sie? To bylo skazane na porazke. Jesli mnie by zamknieto w budynku z samymi lesbijkami to sama dzis bylabym lesbijka. Gdy Pan zwalczal we mnie homoseksualizm, to od razu zerwalam kontakty z kolegami gejami. To tak jakby alkoholicy zamkneli sie w sklepie monopolowym, a potem oglosiliby swiatu: "Nie zadzialalo, staralismy sie, ale nie ma na alkoholizm leku, bo to nie choroba. To cecha charakteru. Urodzilismy sie z cecha chakteru alkoholizmem."


tylkoJezus
Posty: 87
Rejestracja: 11 lut 2015, 09:23
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Pomorskie
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: tylkoJezus » 14 mar 2015, 13:00

Będę kontrowersyjny...albowiem dla ludzi Pan jest kontrowersyjny i bezkompromisowy. Ale ja napiszę jak jest, a nie jak wam się ma spodobać.

Swoje słabości i pożądanie grzechu - w swym zakłamanym mistrzostwie - ludzie chcą ponazywać chorobami , by uniknąć kary ze grzech.
Nie dochodzi do ich myśli że się nie uda to z Panem Bogiem naszym ..

Mówicie - chorobą jest alkoholizm ?
Mówicie chorobą jest homoseksualizm ? itd, itp.
To grzechy nie choroby.

To tylko przykłady dwa , ale zapytam was - czy Pan nasz w swej sprawiedliwości skazuje biednych chorych ludzi za ich choroby na potępienie ? Nie!

Czy napisano - cukrzycy za swoją cukrzycę królestwa Bożego nie odziedziczą ?
Czy napisano - paralitycy za swój paraliż królestwa Bożego nie odziedziczą ?
itd . ?

Nie. Nie napisano , chorych ludzi nie potępiono.

A napisano - pijacy ( za swoje pijaństwo) królestwa Bożego nie odziedziczą !
A napisano - wszetecznicy ( za swoje wszeteczeństwo ) królestwa Bożego nie odziedziczą !

Napisano . potępiono grzech.

Tak że nie cytuję wszystkiego bo i tak znacie, i wiecie - tylko nie chcecie rozumieć..
Chcecie się usprawiedliwić za wszelką cenę , a zapominacie że tym kto was usprawiedliwia jest sam Pan nasz, a nie ludzkie żałosne kłamstewka i filozofie , i inne abstrakcje.
Ale jak macie nie zapomnieć - skoro Go nie znacie wy którzy to czynicie. Bo gdybyście Go znali , to byście i miłowali, a gdybyście miłowali , to i byście tego nie czynili.

Nie czynilibyście kłamcą Go - że za choroby karze.
Pożądacie grzechu i nie walczycie naprawdę.
Bo Pan daje wyjście z każdego pokuszenia i nie zsyła większego niż można znieść.
Kto inaczej twierdzi kłamcą jest.


Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi Rz 8,12-17
A sam Duch daje świadectwo duchowi naszemu, żeśmy synami Bożymi.
Awatar użytkownika
Głóg
Posty: 145
Rejestracja: 19 lip 2013, 14:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Głóg » 15 mar 2015, 21:44

Jestem niepraktykującym gejem i proszę nie mówć, że homoseksualność sobie ktoś wybiera, bo to KOMPLETNA bzdura. Ja niczego sobie nie wybierałem, zawsze odczuwałem pociąg do tej samej płci. :-/

I ja również powiem coś kontrowersyjnego. Modliłem się do Boga o uleczenie z homoseksualizmu, bo to taki straszny grzech jak to mówią chrześcijanie. Modlilem się w tym czasie też o dwie inne sprawy dot. własnej osoby i to dostałem. Natomiast modlitwy o "uleczenie" w ogóle nie działały.
Pytałem więc Boga, niech mi objawi kim jestem, bo za geja się jeszcze wtedy nie uważałem, i co się stało? Odkryłem kim tak naprawdę jestem i opadły ze mnie jakieś kajdany. I od tamtej pory całe życie zaczęło się zmieniać na lepsze. A podobno Bóg nie daje skorpiona...

Tak w ogóle to wiecie jaka jest liberalna interpretacja dot. męskiej homokseksualności w Biblii? Po prostu ma chodzić tutaj o pseudohomoseksualizm, kiedy HETEROSEKSUALNI mężczyźni ZACZYNAJĄ PAŁAĆ ŻĄDZĄ ku innym mężczyźnom JEDYNIE w celu ZASPOKOJENIA swojego popędu, gdy nie ma w ogóle kobiet. Tak np. jest w więzieniach, kiedy zaczyna się ujawniać się właśnie pseudohomokseualizm. Gdy więźniowie wyjdą na wolność to ta "homosesualność" całkowicie zanika. Natomiast gej, zawsze będzie gejem.

Pewnie powiecie, że są przypadki uleczenia z męskiego homokseualizmu. To ja wam powiem, że te osoby wcale nie były gejami a bisekseksualistami. Z biseksualistami jest tak, że mają "fazę" na mężczyzn, a potem samo się zmienia upodobanie na kobiety, lub obie płcie jednocześnie i to się zmienia różnie.


Niesamowicie błądzący.
tylkoJezus
Posty: 87
Rejestracja: 11 lut 2015, 09:23
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Pomorskie
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: tylkoJezus » 16 mar 2015, 06:37

piszesz:
Jestem niepraktykującym gejem i proszę nie mówć, że homoseksualność sobie ktoś wybiera, bo to KOMPLETNA bzdura. Ja niczego sobie nie wybierałem, zawsze odczuwałem pociąg do tej samej płci. :-/


Jak to nie wybierałeś ? . Odczułeś pożądanie do grzechu i mu uległeś. Wybrałeś .Każdy z nas to ma codziennie. Odczuwa i ulega albo i nie. A i każdego co innego kusi .
Bo tak działa grzech. Odczuwasz pożądanie. Bierzesz to za swoje własne pragnienia i myśli i im ulegasz. Nie masz hamulca. Nie chcesz naprawdę nie grzeszyć. I nic na to nie możesz.
Piszę do cielesnego człowieka, albowiem skoro to czynisz, znaczy że nie rozumiesz.
Powiem Ci - za takimi pożądaniami - stoją duchowe osobowe inteligentne siły. I robią z Tobą co chcą. Jesteś bezbronny i nie umiesz się bronić, bo jesteś daleko od Pana naszego.
Nie masz w Nim oparcia, ochrony.
Każdą obcą myśl i podszept - bierzesz jako swoje własne - nie do opanowania pragnienie.

Człowiek Boży - powiem Ci - wie kiedy jest kuszony i daje odpór. Rozróżnia kuszenie z zewnątrz. Silny irracjonalny niekiedy impuls uczynienia czegoś co by mu nigdy do serca nie wstąpiło. Odmawia wtedy, woła Pana, modli się - to nasza walka codzienna. Jest niekiedy ciężka, bardzo nawet.
Ale nie mówi obłudnie - Panie to choroba , ja muszę ulec ...tak tego pragnę ..

Oczywiste że pożądasz i pragniesz, bo tak działa pożądanie.
Ty po prostu nie walczysz. Bo i nie zdecydowałeś się naprawdę. Szukasz usprawiedliwienia po najmniejszej linii oporu.
Oparcia w bezczelnym kłamstwie - Bóg tak chce - nic na to nie mogę , a Bóg mówi :
Jakom żyw - mówi Wszechmocny Pan - nie mam upodobania w śmierci bezbożnego, a raczej, by się bezbożny odwrócił od swojej drogi, a żył. Zawróćcie, zawróćcie ze swoich złych dróg! " [ Ez 33,11]


Zawróć !
I mów że - słaby jestem, grzeszę , ulegam - a nie wykręty że Pan ma upodobanie byś grzeszył, - On się tym brzydzi.
Nie upodobania w twych grzechach. każdego kto się odwraca przyjmuje. Każdego . On bada serca.

Idę do pracy.

Z Bogiem .


Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi Rz 8,12-17

A sam Duch daje świadectwo duchowi naszemu, żeśmy synami Bożymi.
Awatar użytkownika
Głóg
Posty: 145
Rejestracja: 19 lip 2013, 14:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Głóg » 16 mar 2015, 07:18

Wybrałeś
O matko, więc sobie mogę wybrać czy ma podniecać kobieta czy facet? No wybacz, ale można mnie zamknąć w pokoju z setkami kobiet i nie będzie we mnie żadnej reakcji.

Równie dobrze można powiedzieć, że to, że mi się podoba muzyka pop, a metal na mnie nie działa i nie lubię go to mój wybór, który w każdej chwili zmienić :lol:

Nie upodobania w twych grzechach. każdego kto się odwraca przyjmuje. Każdego . On bada serca.
Dziwne, że jakoś będąc gejem, Bóg mnie do siebie ciągnie oraz wysłuchuje moich próśb...

I jeszcze jedno. Nie mam zamiaru się "leczyć" poprzez szukanie sobie żony. Skomplikuję sobie życie, a tej kobiecie zniszczył, bym życie i potem nie mogłaby mieć innego męża. Ale pewnie wg. przeciwników gejów, lepsza jest ta pierwsza opcja niż być gejem, nawet niepraktykującym :shifty:


Niesamowicie błądzący.
tylkoJezus
Posty: 87
Rejestracja: 11 lut 2015, 09:23
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Pomorskie
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: tylkoJezus » 16 mar 2015, 12:53

Przeczytałeś, i nic nie zrozumiałeś. Ale to nie dziwne, gdybyś cokolwiek zrozumiał nie grzeszyłbyś tym co robisz.
Ty nie chcesz nic przyjąć , nic pojąć , ani skruchy wykazać.
Szukasz tylko usprawiedliwienia od swego grzechu.
Byś mógł dalej robić to co robisz, znajdując kogoś kto jest winny twego grzechu byle nie ty.

Zajmujesz czas braciom i siostrom , z grzechu nie chcąc ani myśląc wyjść, bo ci w nim dobrze.
Jedyne co masz to obłędne ludzkie bajanie, mające cię usprawiedliwiać.
Chcesz tylko dyskusje dla dyskusji prowadzić, bo ci to radość daje.

Nawet w twoim przypadku tego kim jesteś - demaskujesz się sam. Gdyż będąc w tak rozpaczliwym i tragicznym położeniu
tylko ci ludzkie oszukańcze filozofie w głowie i uśmieszki... śmiechy i kpiny , gdy myślisz że twe filozofie marne prawdy ci dodają.

Z czego się cieszysz ? Z grzechu i tej obrzydliwości ? Że ktoś chciał ci pomóc i dialog nawiązał ?
Że starasz się słabszym braciom w głowie namieszać , by swe kłamstwa przemycić żeś niewinien ?

Ale jakiż dialog - jeśli jesteś głuchy na słowo Boga ?
Jak wykazałem - nie dotarło do ciebie że Go klamcą czynisz ? strachu żadnego nie masz ani bojaźni Bożej.

Nawet własne serce i sumienie cię oskarża , gdyż okazujesz że usprawiedliwienia szukasz...

Szkoda na ciebie czasu, a i braci przestrzegam , jesteś zatwardziały w tym co robisz, lubisz swój grzech,
nie szukasz żadnej pomocy , a tylko partnerów do rozmów by im swój chory osąd wszczepić.

Niech Pan nasz Jezus pobłogosławi braciom i siostrom , by się na twe pułapki nie złapali.


Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi Rz 8,12-17

A sam Duch daje świadectwo duchowi naszemu, żeśmy synami Bożymi.
Awatar użytkownika
Głóg
Posty: 145
Rejestracja: 19 lip 2013, 14:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Głóg » 16 mar 2015, 13:57

Przeczytałeś, i nic nie zrozumiałeś. Ale to nie dziwne, gdybyś cokolwiek zrozumiał nie grzeszyłbyś tym co robisz.
No właśnie, kompletnie niczego nie pojąłeś to co napisałem. Empatii 0. Najlepiej wal mnie po łbie Biblią... jakież to chrześcijańskie.

Nawet jeśli faktycznie homoseksualizm jest grzechem, to Jezus nie odnosiłby się do takich osób takim właśnie stylem jak twój czy magda - pełnym pogardy. Powiedziałby "nie grzesz i choć za Mną" i na dodatek jadałby ze mną, kiedy ludzie jak ty, nawet by "dzień dobry" nie odpowiedzieli i by się jeszcze zgorszyli, że ktoś taki śmie do nich coś mówić.

A tak w ogóle, to w ogóle nie czytałeś tego co pisałem, bo wyraźnie pisałem, że jestem niepraktykującym gejem, więc szkoda żużywać klawiatury, by pisać z tobą...


Niesamowicie błądzący.
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 16 mar 2015, 16:18

tylkoJezus, nie pomagaj więcej ludziom, proszę...


tylkoJezus
Posty: 87
Rejestracja: 11 lut 2015, 09:23
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Pomorskie
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Krótka rozprawka z sodomią

Postautor: tylkoJezus » 16 mar 2015, 18:25

Posłuchajcie sodomici, sympatycy "protestantyzmu, katolicyzmu, kalwinizmu, hinduizmu, islamu, boko-haram , isil i ogółem sympatyczni sodomici wszelkich sympatyków.

Czy pisze teraz po waszemu ? Może ..
Piszesz:
No właśnie, kompletnie niczego nie pojąłeś to co napisałem. Empatii 0. Najlepiej wal mnie po łbie Biblią... jakież to chrześcijańskie.


Tak... Pan jest wielki ..alleluja ! , wreszcie pojąłeś .. Zero empatii dla grzechu, zboczeń i perwersji .

Tak ma właśnie być. tylko tak. Cieszę się że Pan nawet w przez ciebie to ogłosił. Chciałeś być ironiczny, ale tylko Pańskie wyroki głosisz.

Widzisz, ja w przenośni walę cię biblią po głowie byś otrzeźwiał , a Bóg Ojciec na całe miasta "Boże atomówki wypuścił" i podobnie postąpi przy przyjściu, a twoje jęczenie o braku empatii , nic mnie nie wzrusza. Nic a nic.. Proponuję byście się sami wzruszyli...

Do łodzi też tylko Noe wszedł tylko z rodziną - i nie okazał empatii , a sodomitów dostatek był.


Do Braci:
Nie będzie uczeń nad mistrza - rzekł Pan nasz Jezus..
Dlatego nie usprawiedliwiajcie bracia moi w Chrystusie Panu naszym tego co Bóg potępił .. i nie potępiajcie tego co Bóg usprawiedliwia.
Nie bądźcie świętsi od Świętego - byście za pobłażanie obłudne grzechowi - na siebie samych potępienia nie ściągnęli.
Pisze Paweł Ef 5,11 -
:I nie miejcie udziału w bezowocnych czynach ciemności, a raczej piętnując, nawracajcie [tamtych]!

Ef 5,13
Natomiast wszystkie te rzeczy piętnowane stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, jest światłem.

Dlatego bracia , piętnujcie grzech, nazywając rzecz po imieniu. Nie pod słodkie słówka tzw poprawności politycznej.
Niech jęczą bo ich boli i razi jak to światło zapalamy. Światło prawdy Bożej. Podobnie karaluchy i wszelkie robactwo ucieka jak światło zapalić , tak i ich to pali, dlatego tak jęczą.
My do innego królestwa zdążamy i jeśli Ojciec nasz mówi to ohyda to jak my mamy nazywać ?


Dlatego lepiej dostać teraz wirtualnie po głowie ,i być może któregoś orzeźwi, i ocaleje, niż byśmy was głaskali i wasze grzechy zakrywali słodkimi słówkami, i uczynilibyśmy się winnymi na równi z wami.

Do sodomitów:
Dlatego trzeba ujawniać wasze zakusy wmawiania chrześcijanom że mają mieć coraz większą tolerancję na grzech... bo urażą wasze uczucia.. I tak już wielu jest zarażonych tymi ideami , że są waszymi obrońcami zamiast spraw Bożych.

Wymyślacie, pojęcia światowe - tolerancję , empatię , humanizm , by na wasze zboczenia przyzwolenie dać .

Piszesz :
Nawet jeśli faktycznie homoseksualizm jest grzechem, to Jezus nie odnosiłby się do takich osób takim właśnie stylem

Przecież ty piszesz że jesteś niepraktykujący, krzyczysz o tym , co tu ogólnie robisz poza wzbudzaniem zamętu na tym forum ?
Opisałem wyżej w postach co czynisz.. zaszczepiasz swe obłędy w braciach. Nie będę powtarzał.

Skąd wiesz co by zrobił .. ?
W świątyni , bezczeszczącym ją kramami, wziął bat i lał ich, pogonił. A co z tobą który zatwardziale robisz ohydę którą lubisz i Boga Ojca kłamcą czynisz - co zrobiłby mówisz ?
Przyjdzie i zrobi , opisane jest co. Dokładnie .
Gdy rzucisz to, odwrócisz się - powie ci tak - idź i nie grzesz więcej .. czy ktoś ci mówi że jest inaczej ?
Ale ty nie po to tu przyszedłeś.

Ja piętnuję grzech, i twą zatwardziałość, że dla zakrycia go, Ojca kłamcą czynisz. I nic w tobie innego nie znalazłem Głóg..

Pozdrowienia serdeczne dla Siostry Magdy , której właśnie Ci - świadectwo wystawili - że piętnujesz grzech i spraw Pana bronisz, mówiąc co jest prawdą.
Też im zapalasz światło które ich razi. Bo tylko słowo Boże to robi , żywe, osądzające i tylko na te reagują.


Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi Rz 8,12-17

A sam Duch daje świadectwo duchowi naszemu, żeśmy synami Bożymi.
Ariela
Posty: 1061
Rejestracja: 21 gru 2013, 22:33
Ostrzeżenia: -1
wyznanie: Agnostyk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Ariela » 16 mar 2015, 18:49

Głóg pisze:Jestem niepraktykującym gejem i proszę nie mówć, że homoseksualność sobie ktoś wybiera, bo to KOMPLETNA bzdura. Ja niczego sobie nie wybierałem, zawsze odczuwałem pociąg do tej samej płci. :-/

I ja również powiem coś kontrowersyjnego. Modliłem się do Boga o uleczenie z homoseksualizmu, bo to taki straszny grzech jak to mówią chrześcijanie. Modlilem się w tym czasie też o dwie inne sprawy dot. własnej osoby i to dostałem. Natomiast modlitwy o "uleczenie" w ogóle nie działały.
Pytałem więc Boga, niech mi objawi kim jestem, bo za geja się jeszcze wtedy nie uważałem, i co się stało? Odkryłem kim tak naprawdę jestem i opadły ze mnie jakieś kajdany. I od tamtej pory całe życie zaczęło się zmieniać na lepsze. A podobno Bóg nie daje skorpiona...

Tak w ogóle to wiecie jaka jest liberalna interpretacja dot. męskiej homokseksualności w Biblii? Po prostu ma chodzić tutaj o pseudohomoseksualizm, kiedy HETEROSEKSUALNI mężczyźni ZACZYNAJĄ PAŁAĆ ŻĄDZĄ ku innym mężczyźnom JEDYNIE w celu ZASPOKOJENIA swojego popędu, gdy nie ma w ogóle kobiet. Tak np. jest w więzieniach, kiedy zaczyna się ujawniać się właśnie pseudohomokseualizm. Gdy więźniowie wyjdą na wolność to ta "homosesualność" całkowicie zanika. Natomiast gej, zawsze będzie gejem.

Pewnie powiecie, że są przypadki uleczenia z męskiego homokseualizmu. To ja wam powiem, że te osoby wcale nie były gejami a bisekseksualistami. Z biseksualistami jest tak, że mają "fazę" na mężczyzn, a potem samo się zmienia upodobanie na kobiety, lub obie płcie jednocześnie i to się zmienia różnie.


Glog, rozumiem co przezywasz, ale to nieprawda ze osoby ktore zostaly wyleczone z homoseksualizmu byly tak naprawde biseksualistami. To co powiedziec o tych wszystkich transseksualistach ktorych Pan uwolnil od transseksualizmu? Jesli dla Boga jest mozliwe aby facet po zmianie plci wrocil do bycia facetem, to homoseksualizmu nie uleczy? Tez kiedys tlumaczylam sobie moja wlasna chec trwania w grzechu w ten sposob. I tez modlilam sie setki razy o uwolnienie od tego, ale nigdy tak naprawde nie bylo to szczere. Tak naprawde nie chcialam sie zmienic mimo iz wydawalo mi sie ze tak bylo. Moja kolezanka lesbijka, ktora nigdy nie wstydzila sie homoseksualizmu, miala za soba zwiazki z kobietami, nosila teczowe bransoletki i zachowywala sie jak chlopak, zakochala sie w facecie a dzis maja dwojke dzieci. To sa fakty, nic wymyslanego. Gdy zaczela z nim chodzic, myslalam ze chce zwrocic na siebie uwage i byc bardziej rozchwytywana wsrod innych lesbijek, bo ma chlopaka i jest taka teraz "trudno dostepna". Czas lecial, a ona dalej z nim byla, w koncu zaszla w ciaze. Myslalam ze wpadla, ale nie. Zaraz po tym kolejne dziecko. Zauwazylam ze jest o niego zadrosna i nawet ze mna juz nie utrzymuje kontaktow bo sie boji ze go jej odbije.

Nie moglam przezyc ze ona z nim jest bo to podwazalo moj wlasny homoseksualizm. Myslalam sobie: Ta, bo miala kompleksy ze jest jak chlopak i jak jakis facet sie nia zainteresowal to teraz sie jej odmienilo. W moim swiecie, nikt nie byl taka lesbijka jak ja. Mialam wrazenie ze jestem jakas mega nieuleczalna lesba, bo nawet gdy Pan uleczyl moj uraz do mezczyzn to dalej ciagnelo mnie do kobiet. Myslalam: Acha, widzisz Boze, taka juz jestem, ale nie. Pan pokazal mi ze to jest po pierwsze opetanie, a po drugie kompleksowy uraz psychiczny. Ja po prostu pragnelam akceptacji i przyjazni ze strony kobiet. Moja rodzina to w wiekoszsci kobiety i nigdy nie czulam sie przez nie akceptowana. Zawsze kolegowalam sie z mezczyznami i do dzis nie mam zadnych kolezanek.

Gdy dziewczyny w mojej rodzinie wychodzily na miasto, bieglam za nimi i prosilam: Prosze, pozowolcie mi isc z wami. A one: Nie, (Moje imie) nie idziesz z nami. Ja na to: Dlaczego? One: Bo zrobisz nam siare. To samo bylo z ubraniami i stylem chodzenia. Caly czas slyszalam ze: wez sciagnij to z siebie, nie chodz jak chlopak, ladnie wygladasz ale nie stoj jak chlopak, usmiechnij sie bo jestes przybita, nie machaj rekoma jak chlopak, no sliczne masz paznokcie ale zrob cos z tymi wlosami. I nawet jesli oduczylam sie meskich ruchow i zmienilam styl ubierania i juz wygladalam jak 100% kobieta i tak potrzebowalam zawsze potwierdzenia kobiet, ta chec akceptacji przez kobiety zakorzenila sie na dobre w mojej psychice. Dlatego potem jak ubieralam sie na wyjscie, robilam wszystko ze by wygladac szalowo, nie dla mezczyzn ale dla kobiet, zeby one na mnie patrzyly i w koncu mnie zaakceptowaly. Dla mnie zwiazki z kobietami byly jak sychoterapia i ja wiem ze nie tylko dla mnie ale dla prawie wszystkich homoseksualistow jakich znam.

Wiec, Glog, wystarczy ze mi opowiesz o swoim dziecinstwie i o swoich relacjach z kobietami i mezczyznami a powiem ci od razu skad sie wzial twoj homoseksualizm. Oczywiscie, to nie jest ani twoja wina ani moja ze ktos nas zranil, ale to tez nie jest wymowka do tego zeby grzeszyc. Dlatego przeanalizuj swoja psychike i tak jak napisalam w ostatnim poscie Qwerty'emu, pozwol Panu Jezusowi uleczyc siebie. Czytaj Biblie, szukaj Boga i niech Pan przywroci ci wlasciwy obraz siebie samego. A po drugie wez sie za post i modlitwe o uwolnienie. Bo powiedz mi, podobaja ci sie wszyscy mezczyzni? Nie. Nie znam cie ale wiem ze nie wszyscy mezczyzni ci sie podobaja a wylacznie ci ktorych ty uwazasz za lepszych od siebie, za bradziej meskich. Za bardziej wartosciwoych. I tu jest problem. Musisz pokochac samego siebie a ze bylam lesbijka to wiem ze nikt nie ma tak niskiej samooceny jak homoseksualisci.


Awatar użytkownika
Głóg
Posty: 145
Rejestracja: 19 lip 2013, 14:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Głóg » 16 mar 2015, 19:19

powiedziec o tych wszystkich transseksualistach ktorych Pan uwolnil od transseksualizmu?
Akurat zmienić płci wcale nie jest tak łatwo. Przechodzi się szereg badań neurologicznych, psychiatrycznych, hormonalnych być wykluczyć np. schizofrenię czy padaczkę.

A powiedz mi jeszcze co sądzisz o obojnakach? Np. facet urodził się penisem i pochwą czy on też jest obrzydliwym grzesznikiem? Po prostu doszło do jakiegoś zaburzenia w życiu płodowym i tak samo jest z transeksualizmem, tylko na poziomie psychicznym.

to wiem ze nikt nie ma tak niskiej samooceny jak homoseksualisci.
A nie domyślasz się skąd ta powszeschność samobójstw, depresji i nerwic u homoseksualistów? Skoro wysłuchuje się takich tekstów jak poprzedniego forumowicza plującego jadem? To właśnie dlatego wielu gejów i lesbijek po prostu odchodzi od kościoła a nawet Boga, właśnie przez takich pełnych "miłości'' chrześcijańskiej osób.

Po za tym dziwne, że Bóg mi błogosławi w wielu kwestiach, a przecież wg. was nie powinien. Ostatnio coraz więcej błogosławieństw otrzymuję i to przełomowych. Ja nawet nie odczuwam nienawiści do tego człowieka, który pluje na mnie bardzo kwaśnym jadem. Gdybym był niewierzący, to czułbym co innego.


Niesamowicie błądzący.
Awatar użytkownika
Głóg
Posty: 145
Rejestracja: 19 lip 2013, 14:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Głóg » 16 mar 2015, 20:27

Skąd wiesz co by zrobił .. ?
W świątyni , bezczeszczącym ją kramami, wziął bat i lał ich, pogonił. A co z tobą który zatwardziale robisz ohydę którą lubisz i Boga Ojca kłamcą czynisz - co zrobiłby mówisz ?
Przyjdzie i zrobi , opisane jest co. Dokładnie .
A co powiedział Jezus cudzołożnicy? Zapomniałeś? A co mówili ludzie o niej faryzeusze?

Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: 4 «Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. 5 W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować2. A Ty co mówisz?»

«Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień».

Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» 11 A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz!».


Niesamowicie błądzący.
tylkoJezus
Posty: 87
Rejestracja: 11 lut 2015, 09:23
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Pomorskie
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: tylkoJezus » 16 mar 2015, 21:40

Ogólnie dziwię się dyskutuję z tobą. Ale to ostatni wpis , szkoda czasu.
Nie chodzi że grzech masz. Ale ty jesteś zatwardziały i zakłamany , i wcale nie chcesz nic zmieniać. Oszukujesz siebie i nas.
Nie rozumiesz ani jednego słowa do ciebie pisanego. Bo i nie chcesz.
Widocznie teraz nie jest czas by ci to było dane.

Pisałem i pisałem a ty swoje bzdury piszesz , nie czytając co do ciebie piszę.
Piszesz " rzuciłeś kamieniem " -bo nazywałem twój grzech ? grzechem ? Sodomią ?
I przytoczyłem jakie zdanie ma Ojciec nasz o tym ? i co zrobił z sodomitami ? .

Tak .. wtedy będę zawsze rzucał. Będę świadczył. Na to jestem .
A ty tą prostą psychologią litości chcesz nam usta pozamykać , byśmy to my czuli się winnymi że cię napominamy.. podczas gdy nasza wina jest przed Ojcem gdy tego nie czynimy .
Piszesz że Jezus Pan nasz przebaczył cudzołożnicy, a my (ja) tobie nie chcemy - czyż nie napisałem ci że odwróć się od tego co czynisz i tobie powie to samo ?
Jesteś zakłamany i tylko po to piszesz. Same kłamstwa i światowe bzdury, zwiedzenia i własne filozofie.

Szkoda do ciebie słowa .

Demaskujesz się że ci dobrze z tym , i szukasz potwierdzenia u Boga i ludzi , by dalej grzeszyć, i jęczysz jak cię demaskują , i twoje kłamstwa.

Pisałem to tylko wyłącznie na świadectwo dla ciebie. Bo taki nakaz mamy. Dawać świadectwo.
Przez to żeś się dowiedział że dla swego zaspokajania grzechu i usprawiedliwiania go, uczyniłeś i czynisz Boga kłamcą - jeszcze gorszy grzech dodałeś sobie do tych co już masz.

To słowo cię osądzi podczas sądu, tak że wymówki mieć nie będziesz.

I chociaż po raz enty nie chcę bo twoje kłamstwa są żałosne człowieku napiszę :
Piszesz:
Jestem niepraktykującym gejem i proszę nie mówć, że homoseksualność sobie ktoś wybiera, bo to KOMPLETNA bzdura. Ja niczego sobie nie wybierałem, zawsze odczuwałem pociąg do tej samej płci. :-/

A kto wybrał...? Twoje ja przestało istnieć ? Tata wybrał , mama ? kazali ?
A jak kradniesz kto wybiera ?
A jak pijesz?
A jak cudzołożysz .. kto ..? nie ty ? tak ? niewinny jesteś..
Ci którzy to czynią takie samo pożądanie czują jak ty do tamtego. I nie mogą przestać. Tacy są . Źródłem grzechu jest pożądanie. I twoja dobrowolna zgoda.

Piszesz:
I ja również powiem coś kontrowersyjnego. Modliłem się do Boga o uleczenie z homoseksualizmu, bo to taki straszny grzech jak to mówią chrześcijanie. Modlilem się w tym czasie też o dwie inne sprawy dot. własnej osoby i to dostałem. Natomiast modlitwy o "uleczenie" w ogóle nie działały.
Pytałem więc Boga, niech mi objawi kim jestem, bo za geja się jeszcze wtedy nie uważałem, i co się stało? Odkryłem kim tak naprawdę jestem i opadły ze mnie jakieś kajdany. I od tamtej pory całe życie zaczęło się zmieniać na lepsze. A podobno Bóg nie daje skorpiona...


To dopiero twierdzenie. Modliłeś się i Bóg ci powiadasz objawił że jesteś sodomitą, bo nie wiedziałeś że nim jesteś, i to objawienie przyniosło ci wyzwolenie ( opadły kajdany) . I życie zaczęło zmieniać się na lepsze od tamtej pory...
Zaakceptowałeś wtedy wynika właśnie siebie i trwanie w grzechu, więc skąd ta wiedza przyszła - nie wypowiem się .
Owoc który po tym wydajesz jest zgniły. Otrzymałeś potwierdzenie by trwać w czym trwasz, i ułudne usprawiedliwienie tego co czynisz.

Piszesz:
Tak w ogóle to wiecie jaka jest liberalna interpretacja dot. męskiej homokseksualności w Biblii? Po prostu ma chodzić tutaj o pseudohomoseksualizm, kiedy HETEROSEKSUALNI mężczyźni ZACZYNAJĄ PAŁAĆ ŻĄDZĄ ku innym mężczyźnom JEDYNIE w celu ZASPOKOJENIA swojego popędu, gdy nie ma w ogóle kobiet. Tak np. jest w więzieniach, kiedy zaczyna się ujawniać się właśnie pseudohomokseualizm. Gdy więźniowie wyjdą na wolność to ta "homosesualność" całkowicie zanika. Natomiast gej, zawsze będzie gejem.


I uczysz nas czym jest homoseksualizm.. że czystym pożądaniem mówisz, natomiast ty chcesz nadać mu otoczkę romantyzmu - że to wzniosła miłość między sodomitami.
I ten twój to ta szlachetna odmiana sodomii. Nie grzech . Taka inna miłość.
Twe teorie przedstaw Bogu.

I w ten sposób - kończę .

Wszyscy bracia i siostry - powinni po tych postach - pozbyć się jakiegokolwiek poczucia winy co do siebie, jeśli chodzi o twą osobę, że nie pokutują bo cię zranili mówiąc o twym grzechu ..
Nie dać sobie wmówić bzdur że to my cię dręczymy i prześladujemy.

Albowiem wykazałem że tym czego szukasz to tylko i wyłącznie usprawiedliwienie ohydy którą czynisz.
I obciążenie jeszcze słabszych braci swą winą. By się dręczyli twoimi teoriami, i obciążali swe sumienia.

Jesteś tu nieprzypadkowo i wiele złego możesz wyrządzić braciom i siostrom , którzy słabsi będąc twej pokrętnej diabelskiej retoryki nie przebiją.
Dlatego tylko słowo Boże cię osądza i pokazuje co naprawdę robisz. My nie możemy nic.


Módl się człowieku o łaskę nawrócenia z tej drogi. [/b]


Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi Rz 8,12-17

A sam Duch daje świadectwo duchowi naszemu, żeśmy synami Bożymi.
Awatar użytkownika
Czekoladowy
Posty: 953
Rejestracja: 05 lis 2014, 21:18
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Czekoladowy » 16 mar 2015, 22:31

I w ten sposób - kończę .

Tak będzie najlepiej.



Wróć do „ Psychologia, Filozofia i inne....”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości