Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Wolne przemyślenia na temat Chrześcijaństwa i nie tylko ....
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 2922
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Efendi » 03 lut 2016, 19:27

Efendi pisze:
Filip pisze:Nie masz przypadkiem na myśli Careya, który - tak się składa - był kalwinistą? W dwa lata później powstało Londyńskie Towarzystwo Misyjne, którego założyciele byli w większości kalwinistami.


Nie, chodzi mi o baptyste. Ale nie pametam jak sie zwał. tak czy siak fakt jest taki że pierwsi baptysci udali sie na misje dopiero na przelomie XVIII/XIX wieku po "przejścu" na arminianizm


Chodziło mi o amerykanina :P Bo tez dziejow brytyjskeigo baptyzmu nie znam, może oni pozostali kalwinistmi, ale jednak amerykanscy od konca XVIII wieku bylo wiekszosciow arminianscy i jednak wtedy dopiero sie rozpoczal rozwoj baptyzmu jaby nie bylo. Również rozwój poza Anglia i USA rozpoczal sie w latach przebudzenia. Wiec chyba jednak amerykanei mieli wiekszy wplyw na jego rozwoj i przebudzenie swoje zrobilo w tej kwestii. Bo niby dlaczego aż XIX wieku baptystow nie bylo poza USA i UK ?


baptysta - arminianin - cesacjonista
Awatar użytkownika
Filip
Posty: 1569
Rejestracja: 14 lut 2013, 13:34
wyznanie: Prezbiterianizm
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Filip » 03 lut 2016, 19:28

Nie, chodzi mi o baptyste. Ale nie pametam jak sie zwał. tak czy siak fakt jest taki że pierwsi baptysci udali sie na misje dopiero na przelomie XVIII/XIX wieku po "przejścu" na arminianizm


No właśnie. Carey był kalwinistycznym baptystą, który w 1793 r. wyruszył na misję do Indii.

O Południowych baptystach to w ogól nie ma co gadac bo to dziwna i wyludniajaca sie denominacja.


Są największą denominacją w USA i zdaje się dość reprezentatywni dla tamtejszego baptyzmu. Mają pewien trend spadkowy, ale nie powiedziałbym żeby się wyludniali. Pamiętaj, że obecnie członków tracą prawie wszystkie kościoły na świecie. Na tym tle SBC nie notuje jakiegoś drastycznego spadku liczby wiernych.

Zaznaczam, że nie chcę za dużo sugerować owym porównaniem liczby misjonarzy do liczby wiernych. To tylko taka ilustacja pokazująca, że prezbiterianie wysyłają sporo misjonarzy.

A to niby czemuż?


Długo by pisać. Ogólnie Finney nie miał nawet arminiańskiej soteriologii, był wręcz pelagianinem. Upowszechnił bardzo płytką duchowość oraz stosowanie psychomanipulacji. Teraz muszę lecieć, przy innej okazji napisze więcej ;-)


"The Road goes ever on and on
Down from the door where it began.
Now far ahead the Road has gone,
And I must follow, if I can, " J.R.R. Tolkien
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 2922
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Efendi » 03 lut 2016, 19:35

Filip pisze:
Nie, chodzi mi o baptyste. Ale nie pametam jak sie zwał. tak czy siak fakt jest taki że pierwsi baptysci udali sie na misje dopiero na przelomie XVIII/XIX wieku po "przejścu" na arminianizm


No właśnie. Carey był kalwinistycznym baptystą, który w 1793 r. wyruszył na misję do Indii.

Napisałem już sprostowanei wyżej :P

O Południowych baptystach to w ogól nie ma co gadac bo to dziwna i wyludniajaca sie denominacja.


Filip pisze:Są największą denominacją w USA i zdaje się dość reprezentatywni dla tamtejszego baptyzmu. Mają pewien trend spadkowy, ale nie powiedziałbym żeby się wyludniali. Pamiętaj, że obecnie członków tracą prawie wszystkie kościoły na świecie.

Ja wiem że największą, ale jednak do niedawna bardzo dobrze sie rozwijali, a od kilku lat bardzo szybko ich ubywa, i mają też problem z frekwencją bo wiele zborów swieci pustkami.
No a właśnie w innych krajach baptyści notują przyrost wiernych, a w USA Zieloni notuja, Adwentysci notuja a baptysci (ci z poludnia, inni nie wiem) lecą w dół.

Filip pisze:Zaznaczam, że nie chcę za dużo sugerować owym porównaniem liczby misjonarzy do liczby wiernych. To tylko taka ilustacja pokazująca, że prezbiterianie wysyłają sporo misjonarzy.

Nie zaprzeczam że wysyłają, ale historia pokazuje niestety że mieli czas swietnosci a potem podupadli, moze teraz sie wzieli w garsc. Nie wiem, ale jesli tak to bardzo dobrze.




baptysta - arminianin - cesacjonista

Awatar użytkownika
Czekoladowy
Posty: 953
Rejestracja: 05 lis 2014, 21:18
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Czekoladowy » 03 lut 2016, 21:49

Efendi, nie bardzo rozumiem co próbujesz tutaj udowodnić i to jak ten dowód wyprowadzasz. Mam wrażenie, że co chwila piszesz o czymś innym.

Po pierwsze co masz na myśli mówiąc kalwinizm? Monergizm? Teologię reformowaną? Jakąś część teologii reformowanej? Reformowane kościoły narodowe? Monergistyczne kościoły narodowe? Wszystkie kościoły które głoszą <tu wstaw któreś powyższe>?

Mówisz o przeszłej historii Kościoła, czy o stanie aktualnym? Mówiąc o kalwinistach mówisz o narodowych kościołach protestanckich z wyjątkiem anglikanizmu, czy ogólnie kościołach wyznających teologię reformowaną lub ogólnie monergizm, a może o reformowanych baptystach? Mówiąc arminianie masz na myśli wszystkie kościoły, w których wyznaje się synergizm, czy może metodystów, albo arminiańską część baptystów?

Co to znaczy, że kalwinizm (jakkolwiek go rozumiesz) nie działa? Czy to, że jest prawdziwy albo nie? Czy kryterium dynamizmu ewangelizacji jest w tym przypadku w ogóle właściwe?

Twierdzisz, że wielkie przebudzenie w XIX w. to zasługa arminianizmu?


Już raczej nie odwiedzam forum, w razie czego proszę o kontakt mailowy.
Voytek
Posty: 23
Rejestracja: 30 gru 2015, 01:55
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Voytek » 04 lut 2016, 05:46

Witaj Efendi!
Wysyłam ci link do Play listy z nagraniami na YouTube. Zobacz nagranie "Arminianizm czy Kalwinizm"
https://www.youtube.com/playlist?list=P ... 1kUQMOXRSN


Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 2922
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Efendi » 04 lut 2016, 14:03

Czekoladowy! Spieszę z wyjaśnieniami!

Czekoladowy pisze:Po pierwsze co masz na myśli mówiąc kalwinizm? Monergizm? Teologię reformowaną? Jakąś część teologii reformowanej? Reformowane kościoły narodowe? Monergistyczne kościoły narodowe? Wszystkie kościoły które głoszą <tu wstaw któreś powyższe>? (...) Mówiąc o kalwinistach mówisz o narodowych kościołach protestanckich z wyjątkiem anglikanizmu, czy ogólnie kościołach wyznających teologię reformowaną lub ogólnie monergizm, a może o reformowanych baptystach?


Otóż mam na myśli tak zwaną teologie reformowaną opartą na naukach Zwingliego, Kalwina itp. Oraz oparte na niej kościoły - Ewangelicyzm-Reformowany, Prezbiterianizm, jak również te które się z niej wywodzą; Mennonici, Purytanie, "Pierwotni" Baptyści.

Kalwinizm miał bardzo dobry start, przecież z Genewy nauki Kalwina rozeszły się na kawał Europy - do Holandii, Francji, Polski, Węgier. Dały początek Prezbiterianom, Purytanom, Baptystom, Mennonitom którzy przecież ogromnie czerpali z kalwinizmu. W Szwajcarii, Holandii, Szkocji staly sie koscioly ewangelicko-reformowane lub prezbiterianskie, czyli te "typowo" kalwinskie kosciolami narodowymi, i to one przecież przyczyniły się do rozwoju kalwinizmu w Ameryce, Południowej Afryce, bo szkoci i holendrzy "zaniesli" tam swa wiare z sobą.

Ale potem Kalwinizm jakby podupadł, mimo dobrego początku doszedł do jakiegoś punktu gdzie stanął. Spójrzmy na Polske, Francje - Nie ma juz szczególnie wielu ewangelikow reformowanych w tych krajach a kiedys byli wielką siłą w tych państwach.

Spójrzmy na Holandie, Szwajcarie - Tam z dawnych kościołów narodowych zostały gruzy ;) Lata swietnosci maja za soba.

Spójrzmy na USA, RPA - Gdzie Szkoci, Holendrzy krzewili swa wiare, gdzie osiedlali sie - Tam wprawdzie istnieja calkiem spore koscioly prezbiterianskie ale ich rola to cien ich dawnego znaczenia jakie odegrali na tych terenach.

A poza tymi krajami nie ma jakis wielkich spolecznosci reformowanych, nie wykazywali sie oni bowiem wielkim zapalem misyjnym.

Spojrzmy na koscioly wywadzce sie z kosciolow reformowanych - mennonici, baptysci tez jakos niezbyt sie angazowali, tkwili w swoich wspolnotkach, malo kogo interesowali i u mennonitow czy amiszow do dzis tak jest - Oni nie glosza, bo wyznaja kalwinizm i predestynacje ktora doprowadzili do tego ze uwazaja (amisze) ze jesli Bog kogos powolal to doprowdzi go do ich wspolnoty :eek: Nie ma sensu glosic.

z baptystami bylo tak samo, az do 1790 kiedy to zaczelo sie przebudzenie, nauki Wesleya zaczely przekonywac coraz wiecej ludzi, i pod ich wplywem przyjeli amerykanscy baptysci arminianizm i dopiero zrozmieli ze trzeba glosic, ze trzeba osobiscie doswiadczyc nowego narodzenia itd i wtedy wlasnie ruszyli na misje. W XIX wieku baptysci poraz pierwszy zalozyli zbory poza Wielka Brytania i USA. W Ameryce z niewielkej grupki "heretykow" z odleglej prowincji stali sie ruchem misyjnym ktory objal miliony amerykanow, podobnie jak metodysci no i oczywiscie Uswieceniowcy ktorzy pozniej stali sie zielonoswiatkowcami. Tez powstali pod wplywem nauk Wesleya.

No oczywiście Prezbiterianie, reformowani tez mieli swoich kaznodziejow, misjonarzy, jakieś tam sukcesy. Ale jednak nauki Wesleya, od XIX wieku, odniosly wieksze żniwo nzi nauki Kalwina od wieku XVII. Moze dlatego ze niektorzy kalwini poszli w to co amisze, jakos opatrznie rozumieli jego nauki.

Czekoladowy pisze:Mówisz o przeszłej historii Kościoła, czy o stanie aktualnym?

Nie wiem jak dzis jest z prezbiterianizmem, kosciolami reformowanymi itd. Wiec nie moge sie wypowiedziec na ten temat, wiec raczej przez pryzmat historyczny. Ale jednak z drugiej strony czesto dochdza glosy z kosciolow reformowanych o malo pozytywnej tresci; A to sie zamyka parafie masowo, a to ordynuja gejow, a to malzenstw lesbijkom udzielaja, a to z papiezem sie spotykaja. Jakby nie mieli czasu na dzialalanosc misyjna, bo sa zajeci swoimi sprawami wewnetrznymi, jakby nei mieli pomyslu na siebie.
Oczywiscie zdaje sobie sprawe ze nie wszystkie koscioly reformowane takei sa. Ale jednak ludzie widza zazwyczaj te "Główne" bo te sa najbardziej ciekawe i wychylajace sie ;)


Czekoladowy pisze: Mówiąc arminianie masz na myśli wszystkie kościoły, w których wyznaje się synergizm, czy może metodystów, albo arminiańską część baptystów?

Mam na myśli kościoły które oparły się na naukach Wesleya, arminizmu i II przebudzenia - Metodysci, "główny" nurt dzisiejszych baptystów, Uświeceniowcy/Zielonoswiatkowcy itd.


Czekoladowy pisze: Co to znaczy, że kalwinizm (jakkolwiek go rozumiesz) nie działa? Czy to, że jest prawdziwy albo nie? Czy kryterium dynamizmu ewangelizacji jest w tym przypadku w ogóle właściwe?


Nie wiem czy kalwinizm jest prawdziwy czy nie, ale rozumiem przez to ze nie dziala to, że doszedł do jakiegos punktu kiedy stanal, podupadl, zawiódl.

Czekoladowy pisze:Twierdzisz, że wielkie przebudzenie w XIX w. to zasługa arminianizmu?

Nie wiem czy arminiazmu, ale napewno wielki wplyw w tym Wesleya i jego nauk, a arminiazm swoje tez odegral bo i metodysci i wielka czesc baptystow i zieloni i inni to dzis arminianie.




baptysta - arminianin - cesacjonista

Awatar użytkownika
Czekoladowy
Posty: 953
Rejestracja: 05 lis 2014, 21:18
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Czekoladowy » 04 lut 2016, 15:19

Otóż mam na myśli tak zwaną teologie reformowaną opartą na naukach Zwingliego, Kalwina itp. Oraz oparte na niej kościoły - Ewangelicyzm-Reformowany, Prezbiterianizm, jak również te które się z niej wywodzą; Mennonici, Purytanie, "Pierwotni" Baptyści.

Myślę, że powinieneś rozdzielić te dwie kwestie - kościoły od teologii reformowanej. Kościoły zmieniają się wewnętrznie, są zastępowane przez nowe ugrupowania, podczas gdy teologia to coś stałego, jednak nadal może się zmieniać w obrębie danego kościoła. Możemy śledzić zmiany liczebności kościołów i ich ewangelizację na różnych terenach ale trudniej jest to zrobić w przypadku teologii, zwłaszcza jeśli dany kościół nie określa się jasno w tej kwestii. Takie uogólnienie sprawia, że wywód staje się (przynajmniej dla mnie) zupełnie niejasny. Poza tym skoro tak, to mówisz o jakiejś części teologii reformowanej, baptyści przecież nie przyjmowali jej całej choćby ze względu na chrzest dzieci. A jeśli masz wobec tego na myśli monergizm, to pojawia się problem czy rozdzielać reformowanych od luteran. W związku z tym myślę, że operowanie w tym temacie denominacjami jest zręczniejsze.

Kalwinizm miał bardzo dobry start, przecież z Genewy nauki Kalwina rozeszły się na kawał Europy - do Holandii, Francji, Polski, Węgier. Dały początek Prezbiterianom, Purytanom, Baptystom, Mennonitom którzy przecież ogromnie czerpali z kalwinizmu. W Szwajcarii, Holandii, Szkocji staly sie koscioly ewangelicko-reformowane lub prezbiterianskie, czyli te "typowo" kalwinskie kosciolami narodowymi, i to one przecież przyczyniły się do rozwoju kalwinizmu w Ameryce, Południowej Afryce, bo szkoci i holendrzy "zaniesli" tam swa wiare z sobą.

Jak więc można mówić o tym, że "kalwinizm" nie działa?

Ale potem Kalwinizm jakby podupadł, mimo dobrego początku doszedł do jakiegoś punktu gdzie stanął. Spójrzmy na Polske, Francje - Nie ma juz szczególnie wielu ewangelikow reformowanych w tych krajach a kiedys byli wielką siłą w tych państwach.

Z tego, co słyszałem w Polsce może to być "zasługa" kontrreformacji i polskich arian. Przed wojną natomiast głównym kościołem protestanckim w Polsce był kościół luterański za sprawą mniejszości niemieckiej. No i mówiąc o samych kościołach można łatwo sprawę wytłumaczyć. Kiedy zaczynamy o tym mówić w kontekście kalwinizmu i arminianizmu nie wiadomo w ogóle o czym dyskutować Nie mamy tu do czynienia z żadnym zastąpieniem teologii reformowanej arminiańską.
Z Francją podobnie, ma to sens kiedy mówimy o kościołach. Kościół Reformowany jest obecnie najliczniejszym kościołem protestanckim we Francji, zaraz za nimi są luteranie. Przez bardzo długi czas w tym kraju protestanci byli prześladowani, w związku z tym nie należy winić kalwinistów, że jest ich tam mało, bo tam w ogóle jest mało protestantów. Podobnie w Polsce.

Spójrzmy na Holandie, Szwajcarie - Tam z dawnych kościołów narodowych zostały gruzy ;) Lata swietnosci maja za soba.

O tych terenach prawie nic nie wiem, jednak mam wrażenie że w Holandii w ogóle chrześcijaństwo ma lata świetności za sobą. W Szwajcarii mocno trzyma się obecnie Kościół Katolicki, ale przecież zaraz za nim są "kalwiniści" liczący 30% ludności. To mało?

Spójrzmy na USA, RPA - Gdzie Szkoci, Holendrzy krzewili swa wiare, gdzie osiedlali sie - Tam wprawdzie istnieja calkiem spore koscioly prezbiterianskie ale ich rola to cien ich dawnego znaczenia jakie odegrali na tych terenach.

A dlaczego teraz patrzysz jedynie na kościoły prezbiteriańskie, skoro jeszcze wcześniej do "kalwinistów" wliczałeś nawet baptystów? Poza tym sprawa się komplikuje, bo niewiele kościołów baptystycznych jest oficjalnie kalwińskich lub arminiańskich, wśród nich są wierzący wyznający i jedno i drugie.

A poza tymi krajami nie ma jakis wielkich spolecznosci reformowanych, nie wykazywali sie oni bowiem wielkim zapalem misyjnym.
Nie wykazywali czy nie wykazują? Jak jest teraz to nie wiem, ale w historii zapisało się wielu wielkich misjonarzy "kalwińskich" i nie da się temu zaprzeczyć.

Spojrzmy na koscioly wywadzce sie z kosciolow reformowanych - mennonici, baptysci tez jakos niezbyt sie angazowali, tkwili w swoich wspolnotkach, malo kogo interesowali i u mennonitow czy amiszow do dzis tak jest - Oni nie glosza, bo wyznaja kalwinizm i predestynacje ktora doprowadzili do tego ze uwazaja (amisze) ze jesli Bog kogos powolal to doprowdzi go do ich wspolnoty :eek: Nie ma sensu glosic.

Mennonici z tego co wiem wywodzą się od anabaptystów, a tym bardzo daleko było do kalwinizmu. Powiedziałbym nawet że byli to arminianie przed Arminiuszem. Nie rozumiem czemu się tak uczepiłeś tego kalwinizmu do tego stopnia, że przyczynę nieangażowania się amiszów w ewangelizację upatrujesz w wierze w predestynację, a nie w ich poglądach związanych z odseparowaniem się od świata. A rozszerzać tak egzotyczny przypadek do kalwinizmu w ogóle, to jakaś pomyłka.

z baptystami bylo tak samo, az do 1790 kiedy to zaczelo sie przebudzenie, nauki Wesleya zaczely przekonywac coraz wiecej ludzi, i pod ich wplywem przyjeli amerykanscy baptysci arminianizm i dopiero zrozmieli ze trzeba glosic, ze trzeba osobiscie doswiadczyc nowego narodzenia itd i wtedy wlasnie ruszyli na misje. W XIX wieku baptysci poraz pierwszy zalozyli zbory poza Wielka Brytania i USA. W Ameryce z niewielkej grupki "heretykow" z odleglej prowincji stali sie ruchem misyjnym ktory objal miliony amerykanow, podobnie jak metodysci no i oczywiscie Uswieceniowcy ktorzy pozniej stali sie zielonoswiatkowcami. Tez powstali pod wplywem nauk Wesleya.

Malujesz ten obraz w taki sposób, jakby Wesley był jedyną postacią Wielkiego Przebudzenia, podczas gdy brało w nim udział znacznie więcej postaci, w tym "kalwinistów" i to nie gdzieś na obrzeżach, ale w samej czołówce. Mam tu na myśli choćby Whitefielda. Problem w tym, że to przebudzenie nie miało wiele wspólnego z arminianizmem czy kalwinizmen. Nauka o narodzeniu na nowo też nie wzięła się z arminianizmu, głosiły ją oba ugrupowania, a grunt pod to położyli kalwińscy purytanie i luterańscy pietyści.



Podsumowując dla mnie takie przedstawienie sprawy nie ma najmniejszego sensu, co już napisałem na początku. Kalwinizm nie jest nauką, której przedmiotem jest ewangelizacja, podobnie jak arminianizm, w związku z czym pozbawione sensu jest sprawdzanie czy któryś z tych poglądów "działa" posługując się kryterium dynamizmu ewangelizacji. To jest moje zdanie i chyba nie będę kontynuował, bo prezentujesz punkt widzenia, którego nijak nie mogę załapać.


Już raczej nie odwiedzam forum, w razie czego proszę o kontakt mailowy.
polk
Posty: 773
Rejestracja: 24 mar 2013, 13:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: polk » 04 lut 2016, 23:22

Warto dodać, że John Wesley nie reprezentował klasycznego arminianizmu. Jedyną rzeczą z którą miał problem to nie danie żadnej szansy odrzuconym.
Ogólnie rzecz biorąc wzrost odnotowują te kościoły protestanckie, które wracają do Biblijnych i konserwatywnych wzorców.


Oberyn.
Posty: 3783
Rejestracja: 04 sty 2013, 00:03
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Lubin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Oberyn. » 05 lut 2016, 00:27

polk pisze:Ogólnie rzecz biorąc wzrost odnotowują te kościoły protestanckie, które wracają do Biblijnych i konserwatywnych wzorców.


Ja widzę odwrotną tendencję. Wzrost odnotowują kościoły, gdzie głosi się człowieka w centrum. Kościoły Ruchu Wiary, gdzie ewangelia sukcesu wylewa się drzwiami i oknami. Gdzie liczy się gruby portfel zdrowie i piękna sylwetka.Gdzie liczy się mówienie ludziom, że coś sami w sobie znaczą, żeby uwierzyli w siebie, bo mogą jako synowie Boży dokonywać wielkich rzeczy. Mogą kreaować rzeczywistość, dzięki temu, co powiedzą takie będzie ich życie (posłuchaj kazania Joela Osteena na ten temat), mogą nauczyć się uzdrawiać i prorokować i dokonywać rzeczy większych niż sam Jezus (vide Bill Johnson). Nie ma mowy o krzyżu, niepopularna jest nauka o zaparciu się siebie. Nie jest mile widziane mówienie o Bożej suwerenności, o Bogu, który wszystko ma pod kontrolą. Nowonarodzenie- Relikt przeszłości, pokuta- ktoś wie co to jest? Uświęcenie- kolejne samobiczowanie się, zmiana myślenia? Nie dla mnie. Niestety tak ma się sprawa. Prawdziwa Ewangelia nie jest mile widziana na salonach świata. Zamaist tego mamy wszystko tolerancyjny twór, okropną karykature, która jest policzkiem w twarz i hańbą dla ewangelicznego chrześcijaństwa.

Musiałem wylać z siebie trochę frustracji :D


św. Robert Bellarmin: "Największą z protestanckich herezji jest pewność."

Biblia:

(8) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. (9) Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu. (10) Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego. (Rzym. 5;8-10)
Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4793
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Samolub » 05 lut 2016, 04:29

Wiecie ze konserwatywna zupa pomidorowa kiedys byla liberalna w kuchni x D a tak powaznie

Ja uważam ze takie wspolnoty które opisales nagabuja ludzi zdrowych, ladnych, z kasa żeby zostawic ich kulawymi, brzydkimi i bez grosza. Oni raczej potrzebują pomocy tak i w świecie jak i na duchu. To co prezentuja te Zbory niczego soba tylko posluguja sie ludzmi i ich energia, ale zywia sie nia. Taki Zbor dlugo nie pochula, a doswiadczenie moze byc budujace badz odsuwajace calkiem od Boga.

A jesli chodzi o sposob chrzescijanskiego zycia... nie ma jednego. W nocy ludzie spia w dzien zyja, noc dniowi nie rowna, stad trzeba zrozumiec rozne potrzeby, etapy i dary by razem działać dla Ewangeli, niczego wiecej na dluzsza mete nie potrzebujemy. Wedlug mnie cel jest jeden


Z ocenami trzeba ostroznie bo można sie na swoim ego machnac. Jedno jest pewne czasami musi byc pod prad. Piotr tak samo do bojki byl pierwszy bo tak na ludzki sposob raczej byłoby łatwiej : ) wiecie zamieszanko, ciekawostki etc i kazdy letni tak sobie wyobraza duchowa walke ze musi sie najesc brzuchem x D

No wiesz żeby byc w takiej wspolnocie destrukcyjnej albo trzeba byc slepym, albo takim jak jej przywodcy albo naiwnym.

Naiwni ludzie to dla mnie akurat cnota. To grupa docelowa, reszta to buta i chciwosc skazani na porazke duchowa i zyciowa poza garstka przywodztwa i zasluzonych lecz niezbyt inteligentnych nizszych marionetek bez ktorych cyrk nie funkcjonuje


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Noemi
Posty: 1181
Rejestracja: 23 sty 2011, 18:00
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Noemi » 05 lut 2016, 09:38

Samolub Oberyn ma slusznosc popatrz na mega koscioly i kto je prowadzi ludzie nazbierali sobie nauczycieli co ucho łechce ,nie wiedzac o tym ze trwanie w zwodniczej nauce jest sadem Bozym dla nich jesli nie usluchaja napomnien Pana i nie wyjda z takich miejsc
Tam jest gloszona inna ewangeli
Dla nauczycieli jest przewidziana surowsza kara .


polk
Posty: 773
Rejestracja: 24 mar 2013, 13:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: polk » 05 lut 2016, 11:08

Oberyn. pomyliłeś Joela Osteena z Bennem Hinnem. To dwoje zupełnie różnych ludzi.
Joelowi niestety wiele się zarzuca, mnóstwo z tych rzeczy nie jest prawdą.
Być może wielu będzie zaskoczonych ale nie znajdziesz w jego kazaniach nic o darach ponadnaturalnych (dar języków, proroctwo itd.). Nie znajdziesz upadania podczas uderzania marynarką - zresztą Joel w ogóle nie zajmuje się tymi rzeczami. Nie znajdziesz nauki, że w twoim życiu nie będą pojawiać się problemy i wyzwania.
Co w takim razie znajdziemy? Odpowiedź można znaleźć w jego kazaniach - w skrócie:
Sam z siebie nic nie możesz, ale z łaską Bożą Twoje życie może być szczęśliwe i spełnione. Chrystus umarł nie tylko po to by nas zaprowadzić do nieba, ale po to byś mógł zostać uświęcony i dzięki Niemu stawać się lepszym. Nie pomija on zresztą w swoich kazaniach problemów chrześcijanina. Nie kłamie, że nie przychodzą doświadczenia itd.
Sam Kościół Lakewood nie nazwałbym zielonoświątkowym - jest on po prostu ewangeliczny z elementami charyzmatycznymi. Smutne, że większość osób atakujących pastora Joela Osteena nigdy nie wysłuchała żadnego jego kazania, a jedynie zmanipulowane fragmenty.

PS. Efendi, ciekaw jestem jak to się stało, że część purytanów a więc kalwinów, którzy bardzo surowo trzymali się nauki Jana Kalwina nagle odeszła od jego nauki na temat chrztu niemowląt?! Dla Kalwina było to niezwykle ważne miejsce w teologii, uznawać dzieci wierzących jako lud Boży! Więc skąd ta zmiana? O ile wiem w innych miejscach nie odeszli od nauki Kalwina (mówimy o pierwszych baptystach).


Oberyn.
Posty: 3783
Rejestracja: 04 sty 2013, 00:03
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Lubin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Oberyn. » 05 lut 2016, 12:39

polk pisze:Oberyn. pomyliłeś Joela Osteena z Bennem Hinnem. To dwoje zupełnie różnych ludzi.
Joelowi niestety wiele się zarzuca, mnóstwo z tych rzeczy nie jest prawdą.
Być może wielu będzie zaskoczonych ale nie znajdziesz w jego kazaniach nic o darach ponadnaturalnych (dar języków, proroctwo itd.). Nie znajdziesz upadania podczas uderzania marynarką - zresztą Joel w ogóle nie zajmuje się tymi rzeczami. Nie znajdziesz nauki, że w twoim życiu nie będą pojawiać się problemy i wyzwania.


Nie pomyliłem ;-) Hinn to już hardcorowa wersja ewangelii sukcesu. Joel Osteen, to wersja soft. Wiem, że nie ma u nich drgawek i padania jak w typowych amerykańskich zborach Trzeciej Fali. Z tego, co wiem, to oni wywodzą się od baptystów tj. Osteenowie, bo John Osteen wyszedł od baptystów i założył Lakewood Church. Dlatego Osteen jest z dala od tego. Co do problemów w życiu, racja. Głosi, że żyjemy w upadłym świecie i problemy będą.

polk pisze:Sam z siebie nic nie możesz, ale z łaską Bożą Twoje życie może być szczęśliwe i spełnione. Chrystus umarł nie tylko po to by nas zaprowadzić do nieba, ale po to byś mógł zostać uświęcony i dzięki Niemu stawać się lepszym. Nie pomija on zresztą w swoich kazaniach problemów chrześcijanina. Nie kłamie, że nie przychodzą doświadczenia itd.
Sam Kościół Lakewood nie nazwałbym zielonoświątkowym - jest on po prostu ewangeliczny z elementami charyzmatycznymi. Smutne, że większość osób atakujących pastora Joela Osteena nigdy nie wysłuchała żadnego jego kazania, a jedynie zmanipulowane fragmenty.


Bardzo skrótowo do tego podszedłeś. No właśnie, dzięki łasce Bożej Twoje życie może być spełnione. On używa łaski Bożej do szczęścia materialnego i wcale mi nie powiesz, że nie oto chodzi mu w jego kazaniach. Przeplata on super dostatnie i szczęśliwe życie właśnie z doświadczeniami. Tak jakby przeczył sam sobie. Naprawdę nie wiem jak nazywało się kazanie, którego słuchałem, ale było długie (ok. 1:30h) i mówił on o twórczej mocy słów. Nawet gdyby głosił, że chrześcijanin może mieć problemy, to głosi nauki z kręgu New Age tzn. jesteś na tyle mocny, że możesz zmienić swoje życie i żyć jeszcze lepiej. To jest psychomanipulacja jego słuchaczami. Dlatego ludzie przychodzą do jego kościoła. Kto nie chciał by słyszeć, że może swoim pozytywnym myśleniem zmienić swoje życie? Każdy, kto niezbyt dobrze zna Biblię. I wcale nie osądzam słuchających, oni są ofiarami jego nauk. To Osteena Bóg rozliczy za nauczanie, tak jak Biblia mówi, że nauczyciele otrzymają surowszy wyrok. Poza tym Osteen promuje ekumenizm z Watykanem, a nawet był u papieża Franciszka:

-To był dla mnie zaszczyt. Widziałem papieża, który odprawiał mszę dla 100 tys. ludzi. Widziałem, że on ma w sercu pomaganie ludziom. Bardzo podoba mi się, że uczynił Kościół bardziej otwartym, większym, a nie mniejszym, tak aby wszyscy mogli do niego wejść. To do mnie przemawia - powiedział Osteen w wywiadzie dla stacji KPRC-TV.

- Papież poprosił, byśmy się za niego modlili. Byśmy modlili się za Bliski Wschód. Myślę, że przesłaniem Watykanu jest to, że szanuje wszystkich ludzi

- W Watykanie czuć historię. Nawet w miejscach, do których nas wprowadzono czuć cześć i głęboki szacunek dla Boga.

- Myślę, że obecny papież jest fantastyczny. Jego ton, pokora. Nasze podejście jest podobne. U nas wszyscy są mile widziani. Może nie zgadzamy się z papieżem w 100 procentach w sprawach doktrynalnych, teologicznych, ale Kościół katolicki i nasz są otwarte dla każdego. U papieża podoba mi się to, że nie odpycha ludzi. Wierzę, że Bóg jest wielki, a Jego łaska bardzo szeroka


http://chnnews.pl/index.php/pl/europa/item/1561-pastor-joel-osteen-spotkal-sie-z-papiezem-franciszkiem-opisuje-swoje-wrazenia.html

Aha, posłuchałbym więcej kazań Joela Osteena, ale wiesz co mnie odrzuca? Żart na początku kazania. Jak w Domu Bożym za kazalnicą można żartować dla rozluźnienia atmosfery? Niepojęte jest to dla mnie. Nie wyobrażam sobie apostołów, czy np. św. Jana Chryzostoma, który w kościele w Konstantynopolu mówi żart przed kazaniem.


św. Robert Bellarmin: "Największą z protestanckich herezji jest pewność."

Biblia:

(8) Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. (9) Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu. (10) Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego. (Rzym. 5;8-10)
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 2922
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Efendi » 05 lut 2016, 13:50

polk pisze:PS. Efendi, ciekaw jestem jak to się stało, że część purytanów a więc kalwinów, którzy bardzo surowo trzymali się nauki Jana Kalwina nagle odeszła od jego nauki na temat chrztu niemowląt?! Dla Kalwina było to niezwykle ważne miejsce w teologii, uznawać dzieci wierzących jako lud Boży! Więc skąd ta zmiana? O ile wiem w innych miejscach nie odeszli od nauki Kalwina (mówimy o pierwszych baptystach).


No właśnie wtedy było wiele różnych "frakcji" w kościele anglii, które chciały reform, ideałem były dla nich koscioly reformowane, ich ustroj, prostota kontrastujaca z owczesnym anglikanizmem. I wielu Purytan wyjezdzali z Anglii bo byli przesladowani, i wsrod nich byla tez gmina purytanska kierowana przez Johna Smytha i Thomasa Helwysa ktora to wyjechala do Amsterdamu gdzie zetkneli sie z anabaptystami praktykujacymi chrzest doroslych. I dopiero tam wlasnie w Amsterdamie pod wplywem studiowania Nowego Testametnu i nauk anabaptystow/mennonitow przyjela tam grupa chrzest na wyznanie wiary i niebawem powrocili do Angliii gdzie zalozyli pierwsze zbory baptystyczne. Ale poza tym niewiele sie roznili od Kalwinistow, opierali sie na kalwinskich naukach, z wyjatkiem wlasnie chrztu.
Z czasem zaczeli sie niektorzy wylamywac i przyjmowac arminianizm i wtedy juz mozna bylo wyroznic tzw. baptystow partykularnych czyli reformowanych i arminanskich, ale ci drudzy byli wowczas grupa marginalnym w i tak marginalnym ruchu jakim byl owczesny baptyzm.

Owczesny baptyzm pod wieloma wzgledami byl zupelnie inny od tego dzisiejszego. Dzisiaj jego spadkobiercami sa wlasnie reformowani baptysci.


A co do Osteena to niestety sie zgadzam. Nie kazdy "ewangelista sukcesu" jest takim showmanem jak Hinn. Ale tez dlatego ze Ruch Wiary obejmuje srodowiska i ludzi o roznym rodowodzie - I Zielonoswiatkowym i baptystycznym.




baptysta - arminianin - cesacjonista

Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4793
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Dlaczego kalwinizm nie działa ??

Postautor: Samolub » 05 lut 2016, 17:30

Znowu rozmawiamy o przywodcach religijnych w telewizjii ;D jakiś tam grupek co cos tam powiedzial, tamten pokazal reka, tego z tym nie było, ciekawie =P przypomina mi to ojca Rydzyka tylko dla mlodszych, Lichen to tez mega Zbor

Zarty na bok, wielkosc zgromadzenia jest nie wazna tylko nauka i wiara oraz owoce w życiu prywatnym i ogolnym wierzacych. Nie wybranych ale w calej roznorodnosci

(aha tłumacze chodzi mi o to ze w zasadzie czy Zbor jest mały czy jest to masowe zgromadzenie nic nie znaczy, za duzo skojarzen. To ze glupota byla gloszona w jakims mega Zborze nie oznacza ze duze zgromadzenie jest be)

A co do "chatyzmatycznych" to nie ma tutaj jednego koszyka


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam

Wróć do „ Psychologia, Filozofia i inne....”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości