"bogami jesteście"

Jaki jest człowiek wg Boga
Chcę wierzyć
Posty: 3833
Rejestracja: 28 paź 2010, 22:47
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Chcę wierzyć » 28 gru 2014, 19:29

Dla mnie po za tym jest to dobry przykład - jak Jezus znał pisma i proroków? Wiele wypowiedzi można odnieść do Starego Testamentu i Jezus bronił się odnosił się do słów proroków, i wówczas mieli problem. A kto znał bardziej pisma?


Kto karci szydercę, ten ściąga na się hańbę; a kto gani bezbożnika, ten się plami.
http://chcewierzyc.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Pan Piernik » 28 gru 2014, 22:54

Tak mówcie o nich: Bogowie, którzy nie stworzyli nieba ani ziemi, zginą z ziemi i spod tego nieba. (Jer. 10, 11)


Anmarivero
Posty: 1025
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Anmarivero » 29 gru 2014, 10:20

Zbyszekg4 pisze:
Anmarivero pisze:I znów Brat w wierze...

Siostro... :zawstydzony1:


:D Bracie!
Mi chodziło o to, że Aaron traktował Mojżesza, jako brata w wierze :D
Czyli znów nie tyczyło się to każdego człowieka :D
Potwierdzenie tego, co pisałam wyżej :D


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Zbyszekg4 » 29 gru 2014, 20:04

Anmarivero pisze:Mi chodziło o to

I tego "chodzenia" nie skapowałem... :hihi:


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12069
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 29 gru 2014, 20:58

Ja chyba jestem bogiem dla mojej suki , bo mnie jak boga traktuje.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Anmarivero
Posty: 1025
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Anmarivero » 29 gru 2014, 22:53

magda pisze:Ja chyba jestem bogiem dla mojej suki , bo mnie jak boga traktuje.


Obrazek

autor słów: Janusz L. Wiśniewski


Awatar użytkownika
Dezerter
Posty: 510
Rejestracja: 02 cze 2014, 15:19
wyznanie: Rzymsko Katolickie
Lokalizacja: Inowrocław
O mnie: na co dzień żyję zchrystusem.pl
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Dezerter » 07 sty 2015, 22:17

Czekoladowy pisze:Jak wiadomo elohim może odnosić się do sędziów, aniołów i bogów, a we fragmencie z Ew. Jana mamy greckie słowo theoi, czyli bogowie, co być może wskazuje na tę właśnie opcję. W jakim więc sensie ludzie (nawet niezbawieni) są "bogami"? Na pewno nie w takim samym sensie, co Bóg, wynika to z Biblii w sposób oczywisty ale jednak w jakimś sensie ludzie są tak nazwani. Pytanie brzmi- w jakim?

Pytam o to, bo czytam trochę na temat popularnych w moim otoczeniu nauk "Ruchu Wiary". Niektórzy z nauczycieli tego nurtu, np. Hagin i Copeland stwierdzali, że jesteśmy "małymi bogami", wcielonymi bóstwami, wcieleniem Boga, idealną kopią Boga, tacy jak Bóg, a nawet, że w jakiś sposób jesteśmy Chrystusem.
Chyba nie trzeba teraz udowadniać, że jest to rozumienie błędne i że nie zostaliśmy stworzeni jako bogowie ale na obraz Boga. No ale jak wobec tego rozumieć powyższe wersety? W jakim sensie "bogami jesteśmy"?

też nad tym łamałem sobie długo głowę, ale jasności dalej nie mam ...
ale coś tam ustaliłem:
po pierwsze, zgadzam się z tobą, że musimy być ostrożni w nazywaniu siebie bogami, bo jest po trzykroć niewłaściwe:
- tak uczynili nasi rodzice w raju
- do tego namawia szatan
- do tego nakłania pycha
po drugie - biblia nie jest jednoznaczna nie tylko z "Elohim" - który nie musi się odnosić do Boga, jak słusznie zauważyłeś - jest jeszcze gorzej - w przypadku greckiego określenia theo - Bóg , jest jeszcze precyzyjniejsze - Ho Theo - czyli Bóg Najwyższy ...
tym określeniem Ho Theo zostaje w Biblii nazwany nie tylko Jahwe, ale i
- szatan
- żołądek (brzuch)
To dopiero jest zagwozdka...

Ps
Witajcie serdecznie


Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12069
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 08 sty 2015, 00:39

Dezerter pisze:- żołądek (brzuch)
To dopiero jest zagwozdka...


Żadna zagwozdka po prostu dla niektórych ludzi Brzuch jest takim najwyzszym Bogiem, tak to traktują.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Antropologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości