wyjaśnijmy sobotęi prawo

Jak postrzegamy Boga....
Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13004
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: wyjaśnijmy sobotęi prawo

Postautor: Zbyszekg4 » 05 maja 2017, 17:04

Sebek pisze:ąle gdyby tam nie było Jezusa to by ja ukamieniowali według prawa,mieli w rekach juz kamienie...

A to nie wiesz, że "w imię prawa" wielkie nawet zbrodnie się działy w historii świata? Tak to już jest...
Prawo mówiło:
Kapłańska 20:10 (BW)
​Mężczyzna, który cudzołoży z żoną swego bliźniego, poniesie śmierć, zarówno cudzołożnik jak i cudzołożnica.
Powt. Prawa 22:22 (BW)
​Jeżeli zastanie się mężczyznę złączonego z kobietą zamężną, to śmierć poniosą oboje; zarówno ten mężczyzna, złączony z kobietą zamężną, jak i ta kobieta. Wytępisz to zło z Izraela.

Gdzie był mężczyzna? Jego brak, myślę,że dowodzi, że to była ukartowana sprawa: chciano przyłapać Jezusa na czymś...


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
Obrazek - Historia cierpienia, które zdarza się raz na milion
Obrazek
Zbyszek - kanał na YouTube TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
Sebek
Posty: 316
Rejestracja: 19 lut 2016, 21:31
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: wyjaśnijmy sobotęi prawo

Postautor: Sebek » 05 maja 2017, 17:29

Nie wiem gdzie był mężczyzna.Może w społeczeństwie była uznawana za cudzołoznicę i może byli na to świadkowie. Oczywiście że chcieli Jezusa "sprawdzić" ale On właśnie pokazał jak jestesmy beznadziejni polegając na prawie.


Staraj się, abyś stanął przed Bogiem jako wypróbowany pracownik, który nie ma się czego wstydzić i który dobrze rozkłada słowo prawdy. II Tym 2:15
Awatar użytkownika
magda
Posty: 11450
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: wyjaśnijmy sobotęi prawo

Postautor: magda » 05 maja 2017, 17:55

Słuchajcie ja proponuje zeby ten temat zamknąć bo jeśli częsc protestantów jest mocnoa na sztywno zafiksowana na tym że jeśli ktoś chce przestrzegać przykazań tak jak każa apostołowie i sam Jezus to taka osoba automatycznie chce się sama zbawić przez przestrzeganie prawa , jeśli macie taką fiksacje i nie jesteście w stanie myśleć luxno tylko powtarzać slogan ze zbawienie złaski a przykazania zniesione to jesteście tak samo zafiksowani jak katolicy na swoim. Czy kiedyś jesteście w stanie pojac ze człowiek zbawiony z łaski sam chce przestrzegać przykazań bo jezus tak kazał bo apostołowie do tego nawoływali mimo że byli zbawieni z łaski i dlatego żeby kochać bliźniego i Boga i tą miłość okazać . Podawałam multum wersetów w których ci zbawieni krwią Jezusa z Łaski nawoływali zeby przestrzegać przykazań i dalej mimo tego jesteście tak zafiksowani ze przykazania są nieważne ze zniknęły bo mamy wolność i róbta co chceta bo i ateisci kochaja bliźniego a chrzescijanie morduja cudzołozą i nie przestrzegaja przykazań przemyślcie to bez tego fiksującego sloganu a przemyslcie też dlaczego ci zbawieni z łaski apostołowie tak ciągle pisali o przestrzeganiu przykazań czy was ta duża ilosc wersetów o tym mówiacych nie dziwi, czy nie dziwi was to ze sami nawołujecie do przestrzegania przykazań katolików . A moze sie mylicie i zbawienie z łaski nie wyklucza przestrzegania przykazań . skoro apostołowie na pewno byli zbawieni a i sami i też uczyli przestrzegać przykazań , jeśli nie chcecie tego przemyślec to zamknijcie ten temat i juz bo takie gadanie to na prawdę nie ma sensu.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Janek
Posty: 2566
Rejestracja: 11 sty 2015, 14:30
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: wyjaśnijmy sobotęi prawo

Postautor: Janek » 05 maja 2017, 21:07

Sebek pisze:Pisząc że Jezus łamał prawo chodziło mi o głębsze zrozumienie.... Bo według prawa cudzołoznica powinna byc ukamieniowana.


To była faryzejska zasadzka.Jak już Zbychu napisał brakowało facia.
Jezus nie był sędzią lecz ulicznym kaznodzieją.
W Izraelu wyrok śmierci mógł wydać Rzym.
Oczywiście dochodziło do samosądów.
W szabat można dobrze czynić.
Jezus nie mógł NIC złamać

a jaki był ogólnie stosunek Jezusa do kary kamienowania przeczytaj
9 I mówił do nich: «Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże, aby swoją tradycję zachować. 10 Mojżesz tak powiedział: Czcij ojca swego i matkę swoją, oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmiercią zginie4. 11 A wy mówicie: "Jeśli kto powie ojcu lub matce: Korban, to znaczy darem [złożonym w ofierze] jest to, co by ode mnie miało być wsparciem dla ciebie" - 12 to już nie pozwalacie mu nic uczynić dla ojca ni dla matki. 13 I znosicie słowo Boże przez waszą tradycję, którąście sobie przekazali. Wiele też innych tym podobnych rzeczy czynicie». c

Jak widać Jezus bronił przykazania które
kazało kamienować krnąbrne dzieci..


wierziczyn
Posty: 6
Rejestracja: 15 sty 2013, 15:22
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: wyjaśnijmy sobotęi prawo

Postautor: wierziczyn » 13 lut 2018, 17:34

Istnieją sekciarze nazywający siebie adwentystami lub chrześcijanami dnia siódmego. Dlaczego sekciarze? Sekciarz to ktoś, kto odseparowuje się od prawdy Ewangelii i jej wyznawców. W jaki sposób czciciele soboty tworzą odszczepieństwo? Mimo że Jezus ustanowił Nowe Przymierze, nowe Prawo, gdzie obchodzenie dni nie jest nakazane, oni uważają, że kto nie czci soboty, ten ma grzech. Takie szukanie zbawienia w nieczynnych przepisach Starego Przymierza (Hbr 7:12,18-19) jest naśladowaniem starego błędu Galacjan (Gal. 4:10, por. Kol. 2:16-17). Szukanie zbawienia w poprzednim zakonie jest wyrazem zaparcia się wiary w jedynozbawczość Nowego Przymierza, Zakonu Chrystusa, dlatego Bóg traktuje to jako porzucenie łaski (Gal. 5:4). To powoduje, że jedność z takimi ludźmi jest niemożliwa. Ale nie tylko to. Ludzie ci nienawidzą niedzieli i potępiają tych, którzy niedzielę wyróżniają z powodu zmartwychwstania Pana. Zauważmy, że obie te rzeczy (potępianie wierzących za to, że nie czczą jakiegoś dnia i za to, że jakiś dzień wyróżniają) są pogwałceniem nauki apostoła Pawła, który nakazał:

„Jeden bowiem czyni różnicę między dniem a dniem, a drugi każdy dzień ocenia jednakowo. Każdy niech będzie dobrze upewniony w swoim zamyśle. Kto przestrzega dnia, dla Pana przestrzega, a kto nie przestrzega dnia, dla Pana nie przestrzega. (…) Dlaczego więc ty potępiasz swego brata? Albo czemu lekceważysz swego brata? Wszyscy bowiem staniemy przed trybunałem Chrystusa. (…) A tak już nie osądzajmy jedni drugich” (Rz. 14:5-13, UBG)

A zatem:
1) wolno jest NIE wyróżniać jakiegoś dnia (np. soboty);
2) wolno jest wyróżniać jakiś dzień dla Pana (np. niedzielę);
3) NIE wolno potępiać, osądzać nikogo za wyróżnianie lub nie wyróżnianie jakiegoś dnia.

Czciciele soboty łamią punkt 3 powyższej nauki apostoła. A więc do katastrofalnego grzechu szukania zbawienia poza Nowym Przymierzem dokładają jeszcze i ten z punktu 3.

Tu jednak ktoś może zapytać: skoro Paweł twierdzi w punkcie 3, że nie wolno potępiać nikogo za wyróżnianie jakiegoś dnia, to dlaczego sam Paweł potępił Galacjan i stwierdził, że wypadli z łaski? Odpowiedź: Paweł nie potępił ich za obrzezanie i wyróżnianie sabatu, tylko za szukanie w tym usprawiedliwienia (Gal. 5:2; Dzieje 15:1,10-11). Wprawdzie Stare Przymierze usprawiedliwiało w jakiejś mierze (np. 3 Moj. 19:20-22; Dz. 13:39), lecz w momencie nastania Nowego Przymierza Stare przestało być kanałem usprawiedliwienia. Jedyna droga zbawienia to Nowe Przymierze, wiara w nie, wiara czynna w miłości (działająca według nowozakonnych przykazań Jezusa i apostołów). Jeśli więc ktoś upierał się, że Stare Przymierze z jego nieczynnymi przepisami (obrzezanie, sabaty, pokarmy itp.) jest zbawcze, jeśli uważał, że owe uczynki są konieczne do zbawienia, to zapierał się wiary w jedynozbawczość Nowego Przymierza. Gdyby natomiast Galacjanie uznali, że obrzezanie nie ma znaczenia dla zbawienia (1 Kor. 7:19), ale jest już tylko np. symbolem narodowym, a sabat jedynie zwyczajem, to Paweł by ich nie potępił, nawet gdyby się obrzezali (Dz. 16:3). Bo nie byłoby zaparcia się wiary w Nowe Przymierze. Zapiera się wiary ten, kto szuka zbawienia poza Nowym Przymierzem i jego przykazaniami. Jeśli więc dzisiejsi czciciele soboty uważają, że święcenie sabatu jest konieczne do zbawienia, to idą drogą Galacjan i Paweł ich potępia w słowach: „wypadliście z łaski”. Jeśli natomiast trzymają się nauki apostolskiej zawartej w powyższych trzech punktach, czyli wyróżniają sobotę, ale nie uzależniają od tego zbawienia i nikogo nie potępiają, wówczas są prawowierni i jedność z nimi jest możliwa. Niestety, doświadczenie pokazuje, że ludzie z tych kręgów uważają brak święcenia soboty za grzech, podobnie jak wyróżnianie niedzieli.
(...)

Świadectwo Ignacego

Ignacy był drugim po apostole Piotrze biskupem Antiochii! Zmarł w ok. 107 roku, przewieziony do Rzymu i tam zamordowany przez pogan. W drodze na śmierć pisał listy. Na temat szabatu i niedzieli napisał:

„Tak więc nawet ludzie żyjący dawniej w starym porządku rzeczy doszli do nowej nadziei i nie zachowują już szabatu, ale obchodzą Dzień Pański, w którym to przez Jezusa Chrystusa i przez śmierć Jego także i nasze życie wzeszło jak słońce.”
(Ignacy z Antiochii – List do Magnezjan IX)

Jak ważnym ośrodkiem chrześcijaństwa była Antiochia, wie każdy uważny czytelnik Dziejów Apostolskich. I oto drugi po Piotrze biskup Antiochii pisze, że chrześcijanie nie zachowują już szabatu, ale obchodzą dzień Pański, zwany przez pogan dniem słońca, co Ignacy komentuje: „przez śmierć Jego także i nasze życie wzeszło jak słońce.”

Ogólnie o szukaniu zbawienia w Starym Przymierzu Ignacy napisał:

„Nie dajcie się zwodzić obcymi naukami ani starymi baśniami bez żadnego pożytku. Jeśli bowiem dzisiaj jeszcze żyjemy według prawa żydowskiego, wyznajemy, że nie otrzymaliśmy łaski.” (Ignacy z Antiochii – List do Magnezjan VIII)

Porównajmy to do słów apostoła Pawła: „którzy usprawiedliwiacie się przez prawo [tzn. Stare Przymierze - J.], wypadliście z łaski” (Gal. 5:4). Nie chodzi tu o Prawo Chrystusa. Chodzi tu, jak napisał Ignacy, o prawo żydowskie, czyli te przepisy, które obowiązywały w Starym Przymierzu, a których Jezus nie włączył do Nowego Przymierza, jak obrzezanie, szabaty, pokarmy itp.

Całość tego artykułu: https://myslichrzescijanskie.wordpress.com/teksty/wieczerza-panska-i-niedziela-w-pierwszym-kosciele/


Awatar użytkownika
magda
Posty: 11450
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: wyjaśnijmy sobotęi prawo

Postautor: magda » 14 lut 2018, 19:30

Przykazań jest 10 czy 9


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Teologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości